10. kadencja, 23. posiedzenie, 1. dzień (04-12-2024)

4. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o Funduszu Ochrony Rolnictwa oraz niektórych innych ustaw (druki nr 842 i 859).

Poseł Sprawozdawca Robert Telus:

    Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoki Sejmie! Mam wielki zaszczyt być sprawozdawcą komisji odnośnie do ważnego rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o Funduszu Ochrony Rolnictwa oraz niektórych innych ustaw.

    Chcę bardzo serdecznie podziękować komisji, że mnie wydelegowała do tego, żebym ją reprezentował, dlatego że dla mnie osobiście jest to bardzo ważny projekt ustawy. 6 kwietnia 2023 r. zostałem ministrem rolnictwa. Dosłownie za parę dni były protesty w Zachodniopomorskiem. Rolnicy domagali się tego, aby taka ustawa była wprowadzona. Wiemy, że o tej ustawie wiele się mówiło w Sejmie. Wielu tych, którzy kandydowali do Sejmu, w kampanii wyborczej obiecywało tę ustawę, ale nikt nie odważył się tego zrobić, dlatego że było wielu jej przeciwników. Szczególnie firmy skupujące, firmy handlujące, koncerny były przeciwko tej ustawie. A ta ustawa była potrzebna w ochronie polskiego rolnika.

    Dlaczego była potrzebna w ochronie polskiego rolnika? Znamy historie - myślę, że pani marszałek również je zna, bo wiele lat zasiadała w komisji rolnictwa - że wielu rolników, szczególnie starszych, było oszukiwanych przez firmy. Firmy, ja bym powiedział: oszuści, odbierały produkty, płody czy zwierzęta, skupowały je od rolników, a później albo ogłaszały upadłość, albo całkowicie znikały i rolnikom nie wypłacały pieniędzy. To była plaga, z którą państwo polskie w wielu miejscach nie mogło sobie poradzić. Na tym tracili rolnicy. Rolnik nie ma prawników, rolnik nie ma mecenasów, adwokatów, którzy mają go chronić w sądzie, a firmy mają na to pieniądze. Często było tak, że miały takich mecenasów, którzy tak prowadzili sprawę, że rolnicy przegrywali i najbardziej na tym tracili. Dlatego to był milowy krok, który został wtedy zrobiony. Najpierw proponowano 1,5% od firm skupujących. Spotkałem się wtedy z firmami skupującymi, z zrzeszeniami i ustaliłem, zaproponowałem minimalną składkę - 0,25% składki na fundusz. Resztę, 100 mld zł, przeznaczyliśmy z budżetu państwa. Okazało się, że system zafunkcjonował i funkcjonuje bardzo dobrze.

    Teraz jest ustawa, która uszczegółowia pewne rzeczy. Oczywiście tak bywa, że przy takiej reformie - bo trzeba przyznać, że to była wielka reforma w obronie polskiego rolnika - są rzeczy, które wychodzą później, w momencie gdy to wejdzie w życie, i można je uszczegółowić. I właśnie ta ustawa, którą zaproponował rząd, jest uszczegółowieniem wielu takich spraw. Dlatego jeszcze raz dziękuję komisji, dziękuję wszystkim jej członkom za to, że mnie wytypowali. Tak jak powiedziałem, dla mnie jest to jedna z ważniejszych ustaw, jedna z pierwszych ustaw, które wprowadziłem jako minister, realizując postulaty rolników z protestów.

    Co zmienia ten projekt ustawy? Jesteśmy po pierwszym czytaniu w komisji. Podstawowa rzecz: rozszerzono grupę, listę podmiotów, które mogą wnioskować o rekompensatę. Do tej pory, w tej ustawie, którą my zaproponowaliśmy, był to rolnik indywidualny. Okazało się, że rolnicy, którzy sprzedawali np. przez grupę albo przez spółdzielnię, nie mogli skorzystać z tego funduszu.

    Jeszcze podkreślę jedną rzecz: w tej chwili na koncie tego funduszu według mojej wiedzy, może minister mnie poprawi, jest ok. 80 mln rezerwy przygotowanej na przyszłość. To bardzo ważne.

    Rozszerzamy to o grupy producentów rolnych lub związki grup producentów rolnych, organizacje producentów rolnych lub zrzeszenia organizacji producentów rolnych, organizacje producentów owoców i warzyw lub zrzeszenia organizacji producentów owoców i warzyw, spółdzielnie rolników lub związki spółdzielni rolników, rolnicze spółdzielnie produkcyjne i rolnicze zrzeszenia branżowe.

    Doprecyzowujemy - to też jest bardzo ważny punkt - warunki uznania podmiotu skupującego za niewypłacalny po jego wykreśleniu z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. To też nie było do końca jasne, dlatego ten zaproponowany przez ministerstwo projekt ustawy tę sprawę reguluje. I dobrze, bo tak powinno być.

    Ograniczenie liczby składanych deklaracji też jest bardzo ważne. Chodzi o to, żeby nie trzeba było składać deklaracji co kwartał. To też pomoże firmom skupującym w działalności i to też oczywiście popieramy. To jest dobra zmiana.

    Kolejna zmiana, którą popieramy, ale która budzi pewne kontrowersje, to zmniejszenie kwoty kary do 10 tys. Boimy się troszkę, panie ministrze, że będą firmy, którym będzie się opłacało zapłacić 10 tys. zł, żeby tych sprawozdań nie składać. To jest pewna obawa, którą zgłaszamy. Aczkolwiek to jest pomysł ministerstwa. Jako sprawozdawca komisji chcę powiedzieć, co było w komisji. W komisji były pewne zarzuty, że może się okazać, że firmom będzie się opłacało, tak brzydko powiem, zapłacić 10 tys. Przecież są duże firmy, które może być stać na to, żeby tych sprawozdań nie składać. To jest pewna obawa, panie ministrze, pan minister o tym wie, bo w komisji ta sprawa była.

    Oczywiście jest jedna rzecz, którą jako posłowie podkreślaliśmy i na którą zwracaliśmy uwagę w komisji. Do tej pory w naszej ustawie, którą - tak jak powiedziałem - 6 maja 2023 r. uchwalił Sejm, był zapis, że ta pomoc nie wchodzi do pomocy de minimis. Teraz zgodnie z tą ustawą ta pomoc będzie wchodziła do pomocy de minimis. Wiemy o tym i pan minister też na pewno wie o tym, że niektórzy rolnicy będą przez to ograniczeni, że nie będą mogli skorzystać z de minimis. Wolelibyśmy, żeby móc skorzystać np. z funduszu związanego z wojną ukraińską czy innego, żeby nie wpisywać tego w de minimis. Panie ministrze, zresztą też na posiedzeniu komisji było mówione - podkreślam, to było na posiedzeniu komisji - że to jest chyba jedyna rzecz, która idzie w negatywną stronę, w złą stronę, jeżeli chodzi o tę ustawę.

    To chyba są najważniejsze rzeczy, jeżeli chodzi to, co było powiedziane na posiedzeniu komisji w sprawie tego projektu ustawy. Chcę powiedzieć, że oprócz tych uwag, które tutaj mieliśmy... Trzeba też powiedzieć, że byli przedstawiciele firm skupujących, którzy, myślę, może z przyzwyczajenia ze swojej strony krytykowali tę ustawę, bo mówili, że w jaki sposób to ich obciąża. My wiemy, że to nie ich obciąża. To dotyczy wszystkich skupujących, ale tak naprawdę ta ustawa jest dlatego, że wśród skupujących było wielu oszustów, którzy oszukiwali polskiego rolnika. Branża, te firmy, ci skupujący powinni się pilnować, żeby nie było firm, które oszukują rolnika. Myślę, że taka sama kontrola powinna być wśród tych firm, żeby się kontrolować nawzajem, żeby w jakiś sposób też ustrzec rolnika przed współpracą z firmami, które są po prostu nieuczciwe.

    Wygłoszę jeszcze tylko formułkę. Marszałek Sejmu zgodnie z art. 37 ust. 1 i art. 40 ust. 1 regulaminu Sejmu skierował w dniu 19 listopada 2024 r. powyższy projekt ustawy do Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi do pierwszego czytania. Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi po przeprowadzeniu pierwszego czytania oraz rozpatrzeniu tego projektu ustawy na posiedzeniu w dniu 26 listopada 2024 r. wnosi, aby Wysoki Sejm uchwalić raczył projekt ustawy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia