10. kadencja, 30. posiedzenie, 2. dzień (06-03-2025)
2. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny.
Poseł Barbara Dolniak:
Odpowiadając na pytanie pana posła, chcę wskazać, po pierwsze, że to nie politycy z tej czy z tamtej strony będą decydować o tym, czy doszło do naruszenia prawa, tylko niezawisły sąd. To po pierwsze. (Wesołość na sali)
(Poseł Michał Wójcik: Bo to wasi sędziowie.)
(Poseł Piotr Kaleta: Sama się z tego śmieje.)
Wiecie państwo, to jest tak jak...
Marszałek:
Pani poseł, oni zawsze tak się śmieją, jak słyszą: niezawisły sąd, więc proszę się nie przejmować.
Poseł Barbara Dolniak:
Panie Marszałku! Dzieje się tak dlatego, że jak nie ma się siły argumentu, to używa się albo argument siły, albo śmiechu. Nic innego nie pozostaje.
Nie jest prawdą, panie pośle, że grozi tylko bezwzględna kara pozbawienia wolności, bo, po pierwsze, sąd może zastosować karę w zawieszeniu, ma widełki, mało tego... Nie słuchał mnie pan przed chwilą, mimo że mówiłam dokładnie, że jest art. 37a Kodeksu karnego w części ogólnej, który pozwala na to, żeby sędzia, jeżeli czyn jest zagrożony karą do 8 lat, a nie ma on zamiaru wymierzyć kary surowszej niż rok, mógł przejść na karę grzywny albo karę ograniczenia wolności.
(Głos z sali: Łaskawca.)
Tak wygląda wasze dzisiejsze przygotowanie do tego projektu ustawy. Proszę państwa, rozsądek powinien tutaj zadziałać. Jeżeli transparent obraża czyjeś uczucia, np. pana albo pana koleżanki, to postępowanie powinno zostać wszczęte. Jeżeli nie, to o tym zdecyduje sąd, a nie my na sali plenarnej. Bardzo dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Michał Wójcik: Osiem gwiazdek.)
Przebieg posiedzenia