10. kadencja, 37. posiedzenie, 1. dzień (24-06-2025)

Poseł Adrian Zandberg:

    Wysoka Izbo! W Polsce jest ponad 32 tys. komisji wyborczych i 0,25 mln ludzi w tych komisjach, ofiarnie, często do późna w nocy, uczciwie pracowało, licząc głosy.

    (Wypowiedzi poza mikrofonem)

    Tym ludziom należy się od Wysokiej Izby szacunek i podziękowanie, a nie sianie szurskich teorii spiskowych, których nie powstydziłaby się komisja pana Macierewicza. (Poruszenie na sali, oklaski, dzwonek)

    (Poseł Jakub Rutnicki: Patrz tam, patrz tam...)

    Jeżeli w konkretnych obwodach doszło do nadużyć, to od ich wyjaśnienia mamy w naszym państwie odpowiednie procedury, a odpowiedzialnością polityków, drodzy państwo, jest stać na straży tych procedur, a nie podważać je i chwiać państwem w imię doraźnych korzyści.

    (Głos z sali: Ani sądów...)

    Słyszę także, niestety też z ust posłów zasiadających w tej sali, zupełnie szaleńcze scenariusze (Dzwonek), żeby nie zwoływać Zgromadzenia Narodowego. Chcę powiedzieć bardzo jasno, że ze strony Razem nie będzie zgody na wywracanie porządku konstytucyjnego. (Oklaski)

    (Głos z sali: Hańba!)

    A demokracja, koniec końców, zawsze polega na tym, żeby się zgodzić i uszanować wynik wyborów, także wtedy kiedy nie my je wygrywamy. Bo Polska, drodzy państwo, to jest coś więcej niż wasza i ich wojenka. Dziękuję. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)


Przebieg posiedzenia