10. kadencja, 37. posiedzenie, 1. dzień (24-06-2025)

7. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z zapewnieniem operacyjnej odporności cyfrowej sektora finansowego oraz emitowaniem europejskich zielonych obligacji (druki nr 1262 i 1326).

Poseł Przemysław Wipler:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Są takie ustawy, w przypadku których samo przeczytanie tytułu na 90% wystarcza, żeby być przeciw. Projekt ustawy, nad którym w chwili obecnej pracujemy, to jest projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z zapewnieniem operacyjnej odporności cyfrowej sektora finansowego oraz emitowaniem europejskich zielonych obligacji. To jest właśnie ten typ tytułu, ten typ ustawy, w przypadku której na 90% po przeczytaniu tytułu można być przeciw, ale jak przeczytamy treść tej ustawy, to tym bardziej będziemy przeciw.

    Jest słynna anegdota. Niejaki Zenon Kliszko zapytał posła na Sejm RP Stefana Kisielewskiego, który głosował przeciw ustawie melioracyjnej: panie pośle, ja rozumiem, że pan głosuje przeciw ustawom antybadylarskim, ustawom wywłaszczeniowym, ustawom wprowadzającym komasację ziemi, ale dlaczego pan głosował przeciw ustawie, przeciw prawu melioracyjnemu? Kisielewski wtedy odpowiedział: bo ją przeczytałem. Jeżeli ktoś przeczyta tę ustawę, to tym bardziej będzie głosował przeciwko niej w całości. Ustawa o tak trudnym, złożonym tytule jest w istocie wdrożeniem kilku unijnych aktów prawnych, zwłaszcza aktu mającego skrót, kryptonim DORA. Te przepisy dotyczą warunków technicznych, warunków wsparcia bezpieczeństwa informatycznego, informacyjnego, które muszą być spełnione przez instytucje finansowe zajmujące się procesem dystrybucji emisji tzw. zielonych obligacji. Jest to...

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Nie tylko.)

    Nie tylko, pani poseł.

    Ale tego rodzaju przepisy, jak wskazują przedstawiciele rynku, instytucji finansowych działających na rynku, są to przepisy, które są bardzo drogie we wdrożeniu, bardzo złożone, stwarzają ryzyko, że organ regulacyjny będzie nakładał pewne obowiązki na podmioty działające na rynku, które nie są optymalne pod względem bezpieczeństwa realnego, informatycznego, informacyjnego. Te przepisy sprawiają, że w Polsce, w Europie mamy coraz większą monopolizację na rynku instytucji finansowych. Jest coraz mniej podmiotów, ponieważ bardzo trudno jest tego rodzaju drogie w realizacji przepisy wprowadzać. Jest mało podmiotów, jest mała konkurencyjność i przez to Polacy, przez to Europejczycy płacą drogo albo bardzo drogo za usługi finansowe.

    Ta ustawa jest jednym z fragmentów szerszego trendu, który radykalnie obniża konkurencyjność europejskiej gospodarki, w tym polskiej. To bardzo złe, ponieważ polska gospodarka w ciągu ostatnich lat spadała w rankingu międzynarodowej konkurencyjności. W tym roku, w 2025 r., w rankingu IMD Competitiveness spadła aż o 11 miejsc. Zielone obligacje jako mechanizm są elementem działania w ramach tak a nie inaczej prowadzonej tzw. zielonej transformacji, czyli zmiany sposobów wytwarzania i dystrybucji energii elektrycznej i gospodarowania nią. Do czego doprowadziła ta transformacja w świecie i do czego doprowadziła ta transformacja w Europie? Polacy często nie zdają sobie sprawy z tego, że obecnie w Polsce średnia cena energii elektrycznej dla przedsiębiorców jest trzy razy wyższa niż średnia cena energii elektrycznej dla przedsiębiorców w Chinach. W Polsce średnia cena wynosi 1,18 zł za 1 kWh. Dla porównania w Chinach to 40 gr, trzy razy taniej, we Francji 76 gr, w Hiszpanii sześćdziesiąt kilka groszy. My powinniśmy się zastanawiać nad tym, w jaki sposób zmienić sposób transformowania i wykorzystywania energii, wytwarzania jej, dystrybuowania w Polsce i w Europie, w jaki sposób deregulować europejską gospodarkę, a nie w jaki sposób, nakładając kolejne obowiązki na instytucje sektora finansowego, dbać o to, żeby ktoś, kto emituje zielone obligacje, na pewno wykorzystywał je na zielone cele. Tzw. greenwashing, problem greenwashingu, czyli (Dzwonek) emitowania rzekomo zielonych obligacji, które nie są zielone, to przypomnienie starego hasła Stefana Kisielewskiego, że socjalizm bohatersko walczy z problemami nieznanymi w zdrowym systemie. Dlatego my jako Konfederacja będziemy przeciwni wprowadzeniu tych przepisów do polskiego porządku prawnego. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia