10. kadencja, 37. posiedzenie, 1. dzień (24-06-2025)
10. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Obrony Narodowej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o obronie Ojczyzny oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1270 i 1334).
Poseł Joanna Wicha:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dziś procedujemy nad projektem, który rozwiązuje bardzo konkretne problemy ludzi pracujących w wojsku i tych, którzy chcieliby taką karierę zawodową rozpocząć. Ten projekt nie tworzy nowej ideologii obronnej. On po prostu porządkuje ścieżki kariery, upraszcza nabór i docenia doświadczenie służb mundurowych. Z perspektywy Lewicy to jest właśnie odpowiedzialny patriotyzm. Taki, który nie krzyczy, tylko działa, który nie wyklucza, tylko zaprasza. Jako klub parlamentarny Lewicy popieramy ten projekt. Chciałabym przywołać trzy z jego założeń, które sprawiają, że moim zdaniem warto głosować za.
Po pierwsze, projekt ułatwia dostęp do zawodowej służby wojskowej. Dziś droga od rezerwy do etatu w wojsku bywa skomplikowana i nieprzejrzysta. Projekt wprowadza prostą ścieżkę: zgłoszenie się do wojskowego centrum rekrutacji, ocena zdrowia, sprawdzenie kwalifikacji - i można być powołanym. Bez pięciu podpisów i miesiąca czekania. Kiedy koalicja rządowa przejmowała władzę, w Wojsku Polskim służyło ok. 137 tys. żołnierzy zawodowych, a cel, który sobie postawiliśmy, to 300 tys. ludzi pod bronią. Ale nie osiągniemy tego, jeśli nie uprościmy procedur dostępu, nie tylko dla młodych, ale także dla doświadczonych specjalistów.
Po drugie, proponowane zmiany zapewnią uznawanie doświadczenia innych służb mundurowych. Projekt daje możliwość przeniesienia funkcjonariuszy z Policji, ze Straży Granicznej, z ABW czy z PSP z zachowaniem ich stopnia i pozycji. To ogromna zmiana. Jeśli ktoś przez 15 lat pracował jako aspirant w Policji, zna procedury, pracę zespołową, posługuje się w sposób profesjonalny bronią, to nie powinien zaczynać w wojsku od szeregowego. Ten projekt to zapewnia. Dla państwa to oszczędność na szkoleniach, dla funkcjonariusza to docenienie doświadczenia i szacunek za dotychczasową służbę.
Po trzecie, co bardzo ważne dla Lewicy, która zawsze stoi po stronie ludzi pracy, nowelizacja poprawia warunki zatrudnienia. Projekt porządkuje ścieżki zawodowe. Kontrakty nie będą już arbitralne. Będą jasne kryteria, możliwości awansu, a także prawo do odwołania się od oceny służbowej. Obecnie znaczna część żołnierzy kontraktowych pracuje w stanie ciągłej niepewności. Daje się im 3-miesięczny kontrakt, a potem... zobaczymy. Ten projekt to zmienia.
Wojska nie buduje się wyłącznie sprzętem. Buduje się je relacjami, zaufaniem i warunkami, w których ludzie pracują. Ten projekt to właśnie taki kierunek: więcej dostępności, więcej równości, więcej stabilności. A to są wartości, które Lewica popiera zawsze, także wtedy gdy chodzi o mundur. Dlatego Lewica zagłosuje za projektem. Bardzo dziękuję.
Przebieg posiedzenia