10. kadencja, 37. posiedzenie, 1. dzień (24-06-2025)
11. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Komisji Obrony Narodowej o rządowym projekcie ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji strategicznych oraz kluczowych inwestycji w zakresie potrzeb obronności państwa i bezpieczeństwa publicznego oraz ustanawiania stref ochronnych dla niektórych terenów zamkniętych (druki nr 1203 i 1351).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Cezary Tomczyk:
Bardzo dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Po pierwsze, bardzo dziękuję za pracę nad tą ustawą. Dziękuję wszystkim klubom parlamentarnym. Jesteśmy teraz przy drugim czytaniu, ale myślę, że rzeczywiście ta ustawa ma charakter rewolucyjny w dobrym tego słowa znaczeniu. Jest to tak naprawdę specustawa wojskowa, która w ogromnym uproszczeniu powoduje, że dotychczasowa procedura inwestycyjna, która zawierała się mniej więcej w 1 tys. stron, jeżeli chodzi o proces budowlany, dzisiaj będzie ograniczała się, jeżeli chodzi o inwestycje kluczowe dla bezpieczeństwa państwa, do 2 stron. Z 1 tys. stron do 2 stron. Tak wygląda odbiurokratyzowanie polskiego wojska, które jest dzisiaj bardzo potrzebne. Ta potrzeba, jeżeli chodzi o kwestie tej ustawy, zrodziła się tak naprawdę z wizyt w jednostkach wojskowych, wtedy kiedy odwiedzałem jednostkę w Tomaszowie Mazowieckim, Jednostkę Wojskową Komandosów, jednostkę w Sieradzu czy jednostkę GROM. Wszędzie słyszałem to samo: absurdy, które wiążą się z inwestycjami, absurdy, które wiążą się z biurokracją. Jako punkt honoru na samym początku postawiliśmy sobie kwestię załatwienia tej sprawy.
Dzisiaj słyszałem tu od pani poseł z PiS-u, że ta ustawa powinna być uchwalona 1,5 roku temu. Gdyby było tak, że w Ministerstwie Obrony Narodowej mielibyśmy pełne szuflady ustaw, które zostawił klub PiS-u, byłoby nam zdecydowanie łatwiej, ale tak nie było. Prace nad tą ustawą trwały od roku, przy czym rozpatrzyliśmy do tej pory ok. 300 uwag, które wpłynęły zarówno z różnych resortów, jak i od strony społecznej, ale też od samorządowców, właśnie po to, żeby ta ustawa była możliwie dobra. Zobaczyliśmy też na przestrzeni tych ostatnich miesięcy, jak wiele absurdów dotyczy inwestycji w wojsku. Przykład, który bardzo często podawałem, który zresztą wpłynął do mnie z Tomaszowa Mazowieckiego z Brygady Kawalerii Powietrznej, gdzie dość słynna jest inwestycja w postaci drzwi do kancelarii tajnej. To inwestycja, która trwa 5 lat, bo jest to projekt budowlany powyżej 20 tys. zł, co jest jakimś absurdem. Możemy sobie wyobrazić: Jeżeli inwestycja tak prosta, jak ta, którą wymieniłem, trwa czy może trwać 5 lat, to jak wygląda budowa od początku do końca fabryki amunicji w Polsce? Według szacunków, według istniejącego prawa od 9 do 11 lat, jeżeli powstaje od zera, biorąc pod uwagę wszystkie uwarunkowania prawne, z którymi mamy dzisiaj do czynienia.
Ta ustawa radykalnie to zmienia. Skraca proces inwestycyjny w niektórych przypadkach o 50%, w innych - o 70%. Odnosi się do terenów zamkniętych. Wojsko ma wszelkie możliwe instrumenty, żeby taką inwestycję przeprowadzić. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że inwestycje wojskowe nie mogą czekać, że muszą być realizowane natychmiast, bo przecież nie mamy wiele czasu.
Ta ustawa od samego początku była konsultowana też z Biurem Bezpieczeństwa Narodowego pana prezydenta. Uważam, że akurat w tej kwestii możemy mówić o modelowej współpracy. Zresztą podobnie Biuro Bezpieczeństwa Narodowego od samego początku jest włączone w pracę nad Tarczą Wschód, czyli nad Narodowym Programem Odstraszania i Obrony. Z tego miejsca też dziękuję panu gen. Łukowskiemu, który od samego początku jest w tym projekcie. Ustawa odnosi się do inwestycji kluczowych i strategicznych, ale też odnosi się ze szczególnym podejściem do bezzałogowych systemów uzbrojenia. Chodzi o pole walki, mówił o tym pan poseł w kontekście infrastruktury. Jeżeli chodzi o kwestie np. bezzałogowców, to na samym początku, kiedy zostały one użyte na masową skalę w konflikcie rosyjsko-ukraińskim, konflikt zmieniał się co 2 tygodnie. Dzisiaj ewaluacja tego systemu trwa 3 dni. Co 3 dni zmieniają się technologie, które dotyczą użycia dronów na polu walki, i my musimy być na to gotowi. Dlatego też ta ustawa odnosi się do systemów bezzałogowych.
Ta ustawa była pisana z wojskiem i dla wojska. Z tego miejsca chciałbym podziękować panu gen. Sankowskiemu, który stoi na czele Departamentu Infrastruktury i który od samego początku wraz z żołnierzami przygotowywał tę ustawę po to, żeby inwestycje, które dotyczą właśnie infrastruktury, mogły iść bez biurokracji, która w tym przypadku jest kompletnie niepotrzebna.
Ta ustawa dotyczy ok. 30% wszystkich inwestycji, jeżeli chodzi o Wojsko Polskie, natomiast de facto odnosi się do wszystkich inwestycji, dlatego że w tej ustawie są zagadnienia, które znacznie skracają procesy inwestycyjne w ogóle. Tak jak powiedziałem, przeprowadziliśmy w tej sprawie szerokie konsultacje, prace trwały ok. roku. Chciałbym też z tego miejsca podziękować posłom wszystkich klubów parlamentarnych. Ujęliśmy uwagi posłów PiS-u, które odnosiły się do kwestii wspólnych zakupów. Wiem, że ten przepis zostanie doprecyzowany przez poprawkę. Dziękuję za tę uwagę. Dziękuję też panu posłowi Jakubiakowi, który zgłaszał poprawki, które dotyczyły ksiąg wieczystych. Dziękuję posłom Koalicji Obywatelskiej za szereg poprawek zarówno w pierwszym czytaniu, jak i w drugim czytaniu. To pokazuje, że nad ważnymi ustawami można pracować w normalny, poważny i ponadpartyjny sposób.
Teraz przejdę do kwestii pytań i spraw, które tutaj się pojawiały. Pierwsza sprawa. Pani poseł Ewa Leniart z PiS-u mówiła o opóźnieniu. Nie można mówić o opóźnieniu, wtedy kiedy pracuje się przez rok nad ustawą, po to żeby ona była dobra. Pamiętam ten system budowania ustaw poselskich, które nie przechodziły żadnych konsultacji, które były forsowane w parlamencie przez 24 godziny. Nigdy dla tej Izby nie skończyło się to dobrze. Ta ustawa jest przygotowana w sposób kompleksowy, odnosi się do kluczowych elementów z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa i będzie przez wiele lat służyła polskim żołnierzom właśnie po to, żeby inwestycje ruszyły z kopyta.
Jeżeli chodzi o podatki, bo tutaj też pojawił się argument, że gminy zostaną pozbawione podatku rolnego... To prawda, ale gminy w zamian za to dostaną podatek od nieruchomości, który jest wyższy. W związku z tym powinniśmy też zdawać sobie sprawę z argumentów, których używamy, tym bardziej że one dotyczą bardzo ważnej materii, czyli spraw dochodów jednostek samorządu terytorialnego.
Poseł PiS pan Artur Chojecki mówił o kwestii, która będzie tutaj doprecyzowana, ale jeszcze do tego wrócę, czyli o kwestii ewentualnych donacji na rzecz państw trzecich. Oczywiście bez żadnych wątpliwości to musi zostać jako indywidualna prerogatywa Rady Ministrów. Ta ustawa w ogóle nie odnosi się albo po tym doprecyzowaniu w żaden sposób nie będzie odnosiła się do kwestii donacji na rzecz państw trzecich. Te przepisy są skrojone na miarę i dotyczą programów takich jak SAFE i EDIRPA - tutaj zresztą te argumenty padały - po to, żebyśmy mogli kupować taniej, lepiej, wspólnie. Zresztą te zakupy były realizowane też za poprzednich rządów. To jest przepis, który jest uregulowany na prośbę Agencji Uzbrojenia, na której czele stoi zresztą gen. Kuptel, który za poprzedniej administracji również zajmował się tymi sprawami, właśnie po to, żeby państwo miało narzędzia do realizacji programów, które dzisiaj są czymś naturalnym, powszechnym i dają ogromne możliwości finansowe dla państwa polskiego.
Pan poseł Zapałowski. Cieszę się z poparcia tej ustawy wygłoszonego na początku. Naprawdę uważam, że ta ustawa ma kluczowe znaczenie, przy wszystkich uwagach, które tutaj padły. Będę chciał się odnieść do nich po kolei. Po pierwsze, wiele uwag, które padły podczas pierwszego czytania, zostało uwzględnionych w projekcie. Uważam, że tak należy pracować, że jeżeli jest jakiś mądry pogląd, mądry pomysł, to należy nad nim się pochylić i go wdrożyć. Przez wiele lat pracowałem w Komisji Obrony Narodowej w czasie poprzednich rządów i chciałbym, żeby prace legislacyjne zawsze wyglądały w ten sposób.
Jeżeli chodzi o Tarczę Wschód, to Tarcza Wschód jest Narodowym Programem Odstraszania i Obrony, jest programem strategicznym, ale jest tylko jednym z elementów obrony państwa. Myślę, że to ważne, żeby też to zauważyć w kontekście tego, o czym pan poseł mówił. Program Tarcza Wschód nie dotyczy tylko kilkuset metrów czy kilometra od granicy państwa, gdzie mówimy o polach minowych, mówimy o żelbetonowych jeżach, infrastrukturze obronnej. Mówimy również o budowie hubów, o miejscach składowania, o liniach obrony państwa, o wszystkich tych elementach, które z tym się wiążą. Co najważniejsze, sam program Tarcza Wschód jest nakładany na plany regionalne i na plany obrony państwa, które wykorzystują teren, podobnie jak to robią Ukraińcy, żeby przygotować operację obronną państwa. A więc zakres Tarczy Wschód jest dużo szerszy. Po drugie, odnosi się on do wszelkich elementów, które wiążą się z innowacjami w państwie po stronie wojskowości, głównie jeżeli chodzi o kwestie rozpoznania, rażenia, jeżeli chodzi o systemy dronowe i antydronowe. To są elementy, które są wpisane w cały ten projekt. Po trzecie, dotyczy to wszystkiego, co jest też poza kwestiami Ministerstwa Obrony Narodowej, czyli chodzi o kwestię zabezpieczenia medycznego. Nie mówię tutaj oczywiście o szpitalach wojskowych, tylko w ogóle o zabezpieczeniu medycznym. Mówię tutaj o kwestiach logistyki, o kwestiach, które wiążą się z infrastrukturą drogową, a które są np. w gestii ministra infrastruktury.
(Głos z sali: Całe państwo.)
Tak, odnoszą się do całego państwa, dlatego że program Tarcza Wschód jest projektem rządowym, a nie projektem Ministerstwa Obrony Narodowej, mimo że w oczywisty sposób gros tych zadań stoi po stronie ministra obrony narodowej, bo to minister obrony narodowej jest odpowiedzialny za obronę państwa, ale oczywiście nad tym jest Rada Ministrów, która jest odpowiedzialna za bezpieczeństwo Rzeczypospolitej.
Jeżeli chodzi o kwestie Natury 2000, to po raz pierwszy systemowo dotykamy tego problemu i de facto w 90% wyłączamy się z decyzji środowiskowych, a w przypadku Natury 2000 wpisujemy mechanizm, który powoduje kompensację. Jeżeli jest taka potrzeba...
(Wypowiedź poza mikrofonem)
Panie pośle, to są sprawy, które też są ważne dla wielu obywateli naszego kraju, natomiast bezpieczeństwo jest najwyższym nakazem, dlatego, jeżeli realizujemy inwestycje i one dotyczą spraw środowiskowych, zawsze kwestie bezpieczeństwa będą na pierwszym miejscu, co nie znaczy, że nie ma po stronie ministra obrony narodowej obowiązku kompensacji. Nie jest to nic złego, powinniśmy wszyscy raczej cieszyć się z tego, bo to jest po prostu dobre rozwiązanie.
Jeżeli chodzi o artykuł, który mówi o wspólnych zakupach - już o tym wspominałem - to chodzi właśnie o takie programy jak SAFE czy EDIRPA. Chodzi o to, żeby kupować lepiej i taniej. Zresztą w ciągu najbliższych dni będziemy wspólnie z ministrami z Litwy, Łotwy i Estonii rozmawiać na temat wspólnych zakupów i realizacji w ramach Tarczy Wschód i Bałtyckiej Linii Obrony, bo to są projekty, które się łączą. Zresztą na roboczo na poziomie wojskowym te konsultacje trwają już od kilkunastu miesięcy, jeżeli chodzi o to, żeby te programy zazębiały się ze sobą. To jest sprawa pierwsza.
Dalej: jeśli chodzi o pytanie pani poseł Czechak z klubu PiS, to jeżeli chodzi o kontrolę, narzędzia są takie jak dziś, natomiast jeżeli chodzi o listę, to sporządza ją minister obrony narodowej, który jako jedyny został wyznaczony do tego zadania, podobnie jak minister obrony narodowej sporządza np. listę dróg o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa. Ten mechanizm funkcjonuje, funkcjonował w poprzednich latach i powinien być kontynuowany.
Pan poseł Dominik Jaśkowiec mówił o wspólnych zakupach, ale pytał też o środki. Sam program SAFE to jest potencjalnie 150 mld zł, ale są projekty EDIRPA, są projekty, które będą tworzone w Unii Europejskiej jako mechanizmy po to, żeby było można kupować wspólnie taniej. Zresztą my też chcemy, żeby te projekty działały na naszą korzyść. Polski przemysł obronny ma wiele do zaoferowania. Ostatnio został podpisany kontrakt z Belgią na zakup przez Belgię piorunów i powinniśmy być z takich kontraktów tylko dumni.
Pani poseł Osos mówiła o kwestii przyspieszenia. Tak, ta ustawa na pewno pozwoli przyspieszyć kwestię inwestycji wojskowych, przy czym za wszelką cenę chcemy uniknąć jakichkolwiek napięć społecznych. Dlatego też w ogóle cały projekt dotyczący zarówno Tarczy Wschód, jak i kwestii inwestycji wojskowych odnosi się w przypadku inwestycji wojskowych do terenów zamkniętych, w związku z którymi nie ma żadnych problemów, jeżeli chodzi o kwestie społeczne, bo to są tereny wojskowe. Jeżeli natomiast mówimy o kwestii granicznej, to krok po kroku staramy się nabywać nieruchomości po to, żeby bez jakichkolwiek konfliktów społecznych móc realizować ten projekt. Zresztą podobnie jak w przypadku krajów bałtyckich ten projekt ma... (Dzwonek)
Panie marszałku, czy mogę dokończyć? Bo jeszcze tych pytań trochę zostało.
Wicemarszałek Krzysztof Bosak:
Proszę bardzo.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Cezary Tomczyk:
Projekt ma charakter w dużej mierze mobilny w takim sensie, że skoro budujemy składowiska na materiały infrastrukturalne, to znaczy to, że one podobnie jak w krajach bałtyckich, podobnie jak się to dzieje na Ukrainie, mogą być w krótkim czasie, szybko użyte. Kluczem jest tu to, żeby one mogły być składowane w konkretnych miejscach, mogły być przygotowane i żeby inżynieria wojskowa była gotowa, żeby w sposób szybki taką barierę zbudować. Zresztą podobnie dzieje się w tej kwestii na Ukrainie.
Pan poseł Gróbarczyk odnosił się do stref. Ta ustawa nie odnosi się do spraw, o których pan poseł wspominał, bo tym zajmuje się resort spraw wewnętrznych i administracji. Natomiast jeżeli chodzi o strefy ochronne, o których mówimy w tej ustawie, nic się w tej kwestii nie zmienia. Czyli ustanowienie będzie się odbywało dokładnie tak jak teraz, na podstawie decyzji z 2021 r. Jeśli dobrze pamiętam, wtedy ministrem obrony był pan minister Błaszczak.
Pan poseł Grabczuk mówił o kwestii rozwoju przemysłu. To jest kluczowa sprawa, jeżeli chodzi o tę ustawę, dlatego że my dzisiaj dajemy możliwość rozwoju spółkom zbrojeniowym po to, żeby w sposób adekwatny do zagrożenia mogły realizować inwestycje w oparciu o tę ustawę. Listę oczywiście będzie też rozpatrywał i przygotowywał minister obrony narodowej, ale minister spraw wewnętrznych i minister aktywów państwowych mogą do niego w tej kwestii składać wnioski.
Jeżeli chodzi o sprawę, którą poruszał pan poseł Tadeusz Tomaszewski, czyli o sprawę ogrodów działkowych, to po konsultacjach i po posiedzeniu komisji zdecydowaliśmy, żeby tę sprawę w ogóle wyłączyć z tej ustawy, czyli sprawa działkowców nie wchodzi w zakres tej ustawy. Tak jak mówiłem na posiedzeniu Komisji Obrony Narodowej, nie przewidujemy żadnych ingerencji w ogrody działkowe. W związku z tym, żeby nie było też żadnych wątpliwości co do tego fragmentu: cały ten element zostaje z tej ustawy wyłączony. I za tę poprawkę bardzo dziękuję.
Jeżeli chodzi o pytanie pana posła Chojeckiego z klubu Prawo i Sprawiedliwość w sprawie Narodowego Programu Gotowości Zbrojeniowej Państwa, to ten projekt jest bardzo pożądany, a ten zapis jest bardzo potrzebny po to, żeby Ministerstwo Obrony Narodowej na poziomie państwowym mogło zawrzeć porozumienie ze spółkami zbrojeniowymi Skarbu Państwa po to, żeby te spółki wiedziały, jakie są przewidywania, np. jeżeli chodzi o zakup poszczególnych elementów uzbrojenia w jakiejś perspektywie czasowej, i żeby w związku z tym te spółki, działając na podstawie odpowiedniej klauzuli, mogły się do tego przygotować. W związku z tym, że w polskim państwie - zresztą to jest problem, z którym się mierzymy nie tylko my, ale też mierzył się poprzedni rząd - budżet działa w skali roku, jeżeli chodzi o konsultacje właśnie ze spółkami zbrojeniowymi, ten dialog nie zawsze powoduje, że spółki mogą przygotować moce przerobowe pod konkretne inwestycje albo pod konkretny asortyment, który będziemy kupować, o czym my już na jakimś etapie wiemy. W związku z tym zawarcie takiego porozumienia z państwowym przemysłem zbrojeniowym pozwoli na ustalenie tych spraw raz na zawsze.
Pan poseł Wieczorek z PiS odnosił się do kosztów ustawy. Ta ustawa w ogromnej mierze, przede wszystkim traktuje o regulacjach prawnych. Ona się do tego odnosi, to jest kluczowa sprawa, jeżeli chodzi o tę ustawę. Ona stwarza tylko możliwości. Tak więc jeżeli będziemy chcieli z którejś z tych możliwości skorzystać, to wtedy będzie można mówić o kosztach. Projekty, które są realizowane na podstawie tej ustawy, zostały wcześniej ogłoszone i zostały zapisane albo w budżecie MON, albo w budżecie państwa albo czekają na kwestie finansowania w związku z mechanizmami, które są właśnie przygotowywane, takimi jak np. program SAFE.
Pan poseł Bogucki mówił o kwestii szybkości działania. Szczerze mówiąc, jeśli patrzy się na gołe cyfry, jeżeli chodzi o budżet np. Ministerstwa Obrony Narodowej i budżet w ogóle przeznaczony na obronność, to trudno nie zauważyć, że ten budżet jest największym budżetem w historii. Jest to w tej chwili 187 mld zł, czyli budżet i Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych łącznie, a to jest o 50 mld zł więcej niż w roku 2023. Jeżeli chodzi o sumę kontraktów - co prawda nie odnosi się to do tej ustawy, ale chętnie odpowiem - to od początku funkcjonowania rządu, czyli od października, de facto grudnia 2023 r. podpisano 125 kontraktów zbrojeniowych na łączną sumę 165 mld zł. Wydaje mi się, że to jest raczej blisko rekordu, tak samo jak kwestia budżetowa.
Pan poseł Płaczek mówił o kwestii Natury 2000. Szanowni państwo, przecież mieliście 8 lat, żeby ruszyć te kwestie, jeżeli uznaliście, że jest to zasadne. Tym bardziej że wojna na Ukrainie nie wybuchła miesiąc przed końcem waszych rządów. To w tej ustawie po raz pierwszy znajduje się kompleksowe rozwiązanie, które dotyczy kwestii Natury 2000, kompensacji, wyłączeń z kwestii środowiskowych.
(Głos z sali: Nie.)
Jeżeli chodzi o pana posła Kmitę, który mówił o kwestii wzmocnienia etatowego - tak, takie wzmocnienie jest potrzebne. Ono jest planowane na poziomie urzędów wojewódzkich. Wojewodowie zgłaszali to od samego początku i ta sprawa zostanie oczywiście również dodana do kwestii, które są do rozstrzygnięcia, oczywiście wraz z końcem procedowania nad tą ustawą.
(Głos z sali: Panie ministrze, ustawa z lipca.)
Szanowni Państwo! Na koniec chciałbym jeszcze raz wszystkim klubom parlamentarnym serdecznie podziękować za pracę nad tą ustawą. Ona się jeszcze nie kończy. Będziemy się widzieli na posiedzeniu komisji i na wszystkie pytania, które jeszcze się pojawią, też odpowiem. Cieszę się, że możemy wspólnie nad tą ustawą pracować. Mam wrażenie, że ta ustawa, nowelizacja ustawy o obronie Ojczyzny, która była chwilę wcześniej, a dzisiaj ustawa o inwestycjach to jest krok we właściwym kierunku. Cieszę się, że Wysoka Izba jest w stanie stanąć ponad podziałami politycznymi. Myślę, że wszyscy powinniśmy to docenić, niezależnie od tego, jaką partię reprezentujemy. Bardzo serdecznie za to dziękuję i do zobaczenia na posiedzeniu komisji. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia