10. kadencja, 37. posiedzenie, 1. dzień (24-06-2025)

16. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Edukacji i Nauki o poselskim projekcie ustawy o Instytucie imienia Wincentego Witosa (druki nr 829 i 1325).

Poseł Krzysztof Ciecióra:

    Jeszcze jakby pani minister Żelazowska nadzorowała całe ministerstwo kultury, tobym nie miał wątpliwości, że do czegoś takiego nie dojdzie. Ale rzeczywiście żyjemy w kraju, w którym Muzeum Warmii i Mazur przemianowuje się na Muzeum Prus Wschodnich. Mamy sytuację, w której państwo jako rząd, premier Donald Tusk rezygnujecie z reparacji, które są nam należne, odszkodowań, które, jak wiem, popiera też część ludowców.

    (Głos z sali: 8 lat mieliście.)

    Natomiast Wincenty Witos jest absolutnie w historii Polski ewenementem, człowiekiem godnym upamiętnienia w każdej możliwej postaci, panie pośle Tumanowicz, również w postaci tego instytutu. Mało znany fakt: w 1944 r. Witos przebywał pod nadzorem gestapo, Niemców, którzy go torturowali, którzy go nadzorowali przez praktycznie cały okres okupacji. Armia Krajowa wraz z ludowcami, którzy byli w Polsce, szykowali plan przerzucenia go do Londynu, żeby zastąpił prezydenta Raczkiewicza. Chodziło o to, żeby był symbolem Polski walczącej, Polski, która dalej trwa (Dzwonek), Polski, która chce być niepodległa. Musimy o tym pamiętać, musimy o tym wspominać, bo Witos był jedynym wówczas politykiem, który takim symbolem mógł się stać. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia