10. kadencja, 37. posiedzenie, 3. dzień (26-06-2025)
32. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Poseł Henryk Kowalczyk:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Wysłuchaliśmy opowieści beletrystycznej o stu kilkudziesięciu miliardach prawie że ukradzionych.
(Wypowiedź poza mikrofonem)
(Głos z sali: No nieprawda.)
Pytanie pierwsze i zasadnicze: To ile z tych ukradzionych pieniędzy już Krajowa Administracja Skarbowa odzyskała? Chodzi o konkretną kwotę.
(Głos z sali: Przez 1,5 roku.)
Tak, przez 1,5 roku. Bo widzę, że struktury przebudowaliście, po to żeby kontrolować.
(Głos z sali: Postępowania są nowe.)
Tylko zapomnieliście, że w tym czasie akurat ściągalność podatków totalnie spadła: rekord deficytu za pierwsze kilka miesięcy roku 2025, rekordowy deficyt w roku 1924. A więc może jednak Krajowa Administracja Skarbowa patrzyłaby również na to, co jest jej podstawowym obowiązkiem? (Oklaski)
(Poseł Joanna Borowiak: Tak jest, brawo!)
(Głos z sali: Wstydu pan nie ma.)
Bo zaczynacie myśleć tak, jak to mój ojciec kiedyś mawiał, już nieżyjący, że oszczędzamy: zapałka na czworo, pół litra na raz. Więc takie to jest oszczędzanie. (Wesołość na sali) A więc zajmujecie się tym, co rzeczywiście nie przyniesie żadnych efektów. (Dzwonek) Bo jak ma przynieść efekty coś, co jest tylko pomówieniem? A jak z pomówienia to wychodzi? Jest choćby uzasadnienie, przeczytajcie sobie.
Wicemarszałek Piotr Zgorzelski:
Dziękuję bardzo.
Poseł Henryk Kowalczyk:
Chodzi o uzasadnienie do postanowienia Sądu Najwyższego w sprawie odebrania nam subwencji. Poprzez informacje urzędników sąd rozjechał te informacje jako absolutnie niewiarygodne.
(Poseł Bożena Lisowska: Dziękujemy, dziękujemy panu.)
Wicemarszałek Piotr Zgorzelski:
Panie pośle, bardzo dziękujemy.
Poseł Henryk Kowalczyk:
I my teraz mamy wierzyć w te 100 mld zł, które ponoć ukradliśmy? (Oklaski)
(Poseł Bożena Lisowska: Proszę pana, są inni.)
Przebieg posiedzenia