10. kadencja, 38. posiedzenie, 1. dzień (08-07-2025)

Poseł Grzegorz Napieralski:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Zwracam się do pana Dariusza M., który ma sześć zarzutów, a jego wiarygodność jest zerowa. (Oklaski)

    (Głos z sali: To jest hipokryzja.)

    Zwracam się do pana, żeby pan nie kłamał, bo pan tutaj powinien być na tej mównicy ostatni, gdyby pan miał honor, ale pan go nie ma. Pan nie ma honoru.

    (Głos z sali: Ten, co ma honor, się odezwał.)

    (Poseł Paulina Hennig-Kloska: To jedź do Torunia i to powiedz...)

    Pan ma zarzuty, że ustawiał pan Fundusz Sprawiedliwości pod siebie, pod swoich kolegów. Pan ma dodatkowe zarzuty. Ale przede wszystkim pan kłamie perfidnie i straszy Polki i Polaków, jeżeli chodzi o to, co się dzieje na granicy. To wy wpuściliście migrantów. To za ich rządów busy z białoruskiej granicy jeździły do Niemiec. To oni... (Oklaski) To wasz minister spraw zagranicznych powiedział: Wpuszczaliśmy migrantów na potęgę.

    (Głos z sali: Ha, ha, ha!)

    Wasz minister, nie nasz. To są wasze dane.

    (Głos z sali: Co? Matko kochana.)

    (Głos z sali: Wasza hipokryzja nie ma honoru...)

    (Głos z sali: I złodziej.)

    A wy dzisiaj mówicie, jak bronicie granic. Granica z Białorusią (Dzwonek) za waszych rządów - 30% skuteczności, za naszych - 90%. (Oklaski) To wy dzisiaj, hipokryci... I to jest hipokryta, patrzcie na niego, to jest hipokryta.

    (Poseł Dorota Niedziela: Siadaj, Matecki!)

    Wy mówiliście: murem za mundurem. A co dzisiaj robicie? Niszczycie polski mundur, polskich żołnierzy, polskich policjantów, polskich strażników granicznych... (Gwar na sali)

    Marszałek:

    Dziękuję, panie pośle.

    Poseł Grzegorz Napieralski:

    Przeszkadzacie im w wypełnianiu ich obowiązków.

    Marszałek:

    Panie pośle, dziękuję bardzo.

    Poseł Grzegorz Napieralski:

    Nie, panie marszałku, to jest bardzo...

    Marszałek:

    Ja wiem, że to jest ważne, ale przekroczył pan czas już o połowę.

    Bardzo proszę kończyć.

    Poseł Grzegorz Napieralski:

    Tak, ale to jest bardzo ważne. To tak naprawdę skuteczne...

    (Głos z sali: Ale co jest ważne...)

    No nie, przecież nie ten, który ma zarzuty, tu będzie mówił, tak?

    Marszałek:

    Panie pośle...

    (Poseł Dariusz Matecki: Wy jesteście murem za mundurem, ale niemieckim mundurem.) (Gwar na sali, oklaski)

    (Głos z sali: Siadaj!)

    (Głos z sali: Ooo...)

    Panowie, bardzo proszę, żebyście obaj opuścili mównicę. Proszę opuścić mównicę.

    (Poseł Dariusz Matecki: Proszę...)

    Nie, panie pośle.

    Pan poseł Napieralski też musi opuścić mównicę.

    (Część posłów skanduje: Darek! Darek! Darek!)

    Panie pośle, bardzo proszę zakończyć wystąpienie.

    Poseł Grzegorz Napieralski:

    Pana Dariusza M. tylko na to stać, żeby dać flagę albo coś głupiego powiedzieć.

    Marszałek:

    Panie pośle, ostatni raz zwracam się do pana z prośbą o zakończenie wypowiedzi.

    Poseł Grzegorz Napieralski:

    Ale wy jeszcze pożałujecie tego, że go bronicie. To jest... Zero...

    (Marszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie, oklaski)

    (Poseł Dariusz Matecki: Zerowe to ty masz poparcie w Szczecinie. Przyjedź na granicę i powiedz to ludziom, którzy tam stoją.)


Przebieg posiedzenia