10. kadencja, 38. posiedzenie, 1. dzień (08-07-2025)
1. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Obrony Narodowej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o weteranach działań poza granicami państwa, ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o finansach publicznych (druki nr 1280 i 1397).
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Stanisław Wziątek:
Szanowny Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! To dla mnie wielki honor, że w dniu dzisiejszym mogę przed państwem stanąć, trzasnąć obcasami i powiedzieć jedno słowo: dziękuję. Dziękuję za to, że w sprawach, które mają strategiczne znaczenie dla państwa polskiego, dla bezpieczeństwa, dla obronności, wszyscy jesteśmy razem. Wszyscy mówimy o potrzebie budowania zdolności obronnych i potrzebie budowania wspólnego działania na rzecz tych, którzy to bezpieczeństwo i obronę nam zapewniają.
Mówiąc o ustawie o weteranach, warto powiedzieć, że jest to rozwiązanie, które jest nowatorskie w skali europejskiej. Tylko niektóre państwa w świecie mają takie rozwiązania, które można nazwać systemowymi. Wszystkie inne rozwiązania są to rozwiązania incydentalne, są to różnego rodzaju rozporządzenia, natomiast nie ma takich rozwiązań, które całościowo obejmują wszystkie aspekty dotyczące weteranów i działania na ich rzecz. A prawdą jest, i to trzeba z całą mocą podkreślić, że żołnierz realizujący swoje misje, swoją służbę poza granicami państwa, kiedy zostawia rodzinę, zostawia ojczyznę, musi mieć świadomość, że państwo, wysyłając go do realizacji tych zadań, będzie o nim pamiętać, będzie o niego dbać i będzie mu gwarantować bezpieczeństwo - jemu osobiście, ale także jego rodzinie, jego najbliższym.
Ustawa, nad którą procedujemy, swoje źródła ma w roku 2011. Wówczas po raz pierwszy podjęliśmy się przygotowania tej ustawy. I cieszę się bardzo, to dla mnie także osobiście wielka radość, że wtedy pracowałem nad tą ustawą, również z panem posłem Pawłem Suskim, dzisiejszym sprawozdawcą, i że dzisiaj możemy powrócić do niej, dokładając kolejne elementy, które dają większe uprawnienia weteranom. Te nowe uprawnienia, które się pojawiają, z jednej strony są wyrazem szacunku, a z drugiej strony są odpowiedzią na potrzeby zgłaszane bezpośrednio przez weteranów. I nie mam zamiaru dzisiaj na tej sali szczególnie licytować się, kto zrobił więcej i w którym roku, przy jakiej nowelizacji więcej do tego dołożono - nieważne. Ważne jest to, że w takich właśnie sprawach mówimy jednym głosem. Wówczas głosowanie nad tą ustawą właściwie przebiegało jednomyślnie i teraz też jestem przekonany, że wszystkie kluby - i za to wszystkim paniom i panom posłom dziękuję - także będą opowiadały się jednomyślnie za przyjęciem tego projektu ustawy.
Ale jednak warto zaznaczyć, że rozwiązanie, o którym mówimy, to nie jest drobna rzecz, to nie jest drobiazg. To, proszę państwa, nawet nie jest kwestia skali środków finansowych, które na to łożymy, bo mówimy tutaj o ponad 100 mln zł - i to już jest odpowiedź na jedno z pytań, w ciągu pierwszych 3 lat to będzie 90 mln zł, bo właśnie w ciągu tych pierwszych 3 lat spodziewamy się, że będzie najwięcej wniosków - to nie jest tylko i wyłącznie ta kwestia finansowa. To jest przede wszystkim odejście od tego, co się działo dotychczas. A co się działo? Każdy weteran, który chciał uzyskać taką rekompensatę, niestety musiał ubiegać się o nią poprzez rozprawy sądowe. I to jest tak, że państwo wysyłało swojego żołnierza na misję, on został zraniony, powrócił i tu z państwem polskim walczy o to, żeby mógł dostać rekompensatę. To jest niegodne i trzeba było z tym skończyć. To była jedna z pierwszych decyzji, które podjęliśmy w kierownictwie resortu, że musimy się tą sprawą zająć i jak najszybciej ją przeprocedować. Jestem przekonany, że ci, którzy już mają rozpoczęty proces sądowy, bo taki przypadek może się zdarzyć, mogą w każdym momencie zrezygnować i wystąpić z wnioskiem o tę rekompensatę. Jeśli uznają, że rozwiązanie sądowe jest dla nich lepsze, to wówczas będzie ich indywidualna decyzja. My prezentujemy systemowe rozwiązanie.
Pojawiło się tutaj trochę dyskusji na temat poprawek. Po pierwsze, chciałem, panie pośle, zwracam się do pana posła sprawozdawcy, podziękować za te poprawki, które zostały zgłoszone w trakcie drugiego czytania, bo one są konsekwencją także dyskusji, którą prowadziliśmy na posiedzeniu obydwu połączonych komisji podczas pierwszego czytania, gdzie pojawiały się różnego rodzaju uwagi o potrzebie doprecyzowania różnych sformułowań, które nie powinny budzić niejasności. I tak to zostało zrobione.
Dzięki tym poprawkom wprowadziliśmy takie zmiany, że chyba nie będzie już żadnych wątpliwości, jak należy rozumieć określone zapisy ustawy.
Pojawiała się także wątpliwość dotycząca tego, czy dobrze się stało, że odrzucone zostały poprawki zgłoszone przez państwa posłów podczas wspólnego posiedzenia komisji. Otóż powiedziałem to wówczas i powtórzę to teraz: każda pomoc dla weteranów jest przez bardzo dobrze nas widziana, ale poprawki wykraczały poza materię ustawową i nie mogły być w tej procedurze rozpatrywane, zwłaszcza że część z nich wprost odnosiła się do spraw i kompetencji samorządu, a przecież - jak wiemy - po pierwsze, zgodnie z Europejską Kartą Samorządu Terytorialnego każde działanie dotyczące samorządów musi być z nimi skonsultowane, uzgodnione, a po drugie, musiałyby być ustanowione rekompensaty finansowe. Na marginesie powiem, że decyzje dotyczące przejazdów, zwłaszcza autobusami czy też środkami komunikacji miejskiej, wiele samorządów podejmuje samodzielnie; mogą bez wątpliwości wprowadzać takie rozwiązania. Niektóre z tych uwag i propozycji naszym zdaniem są interesujące i będziemy je rozważać na kolejnym etapie rozmów o tym, jak w perspektywie można by było udoskonalić rozwiązania kierowane do weteranów.
Pojawiały się pytania odnoszące się de facto do kwestii rekonwersji, czyli aktywizacji wszystkich weteranów. Właściwie mogę państwu powiedzieć, że każdy weteran, który jest w stanie wykonywać swoje obowiązki, dalej służy. Ten, który już jest poza służbą, w wielu przypadkach otrzymuje pracę jako pracownik wojska, pracownik cywilny. Moglibyśmy takich przykładów podawać bardzo dużo. Rekonwersja i nowe rozwiązania w tym zakresie będą dawały dodatkową szansę na taką aktywizację.
Na marginesie powiem - bo pojawiały się uwagi co do liczby osób - że w tej chwili mamy precyzyjnie 867 poszkodowanych weteranów, a oprócz tego 82 weteranów podległych ministrowi spraw wewnętrznych i administracji. Łącznie wszystkich weteranów jest ok. 40 tys., z czego ok. 2 tys. to weterani podlegli ministrowi spraw wewnętrznych i administracji.
Pojawiały się szczegółowe pytania dotyczące kwestii związanych chociażby z tym, jak będzie prowadzony monitoring, kto będzie przeprowadzał ten monitoring, gdzie będą się te wszystkie procedury odbywały. Wszystko to, co dotyczy żołnierzy, będzie się odbywało w Ministerstwie Obrony Narodowej, a wszystko to, co dotyczy funkcjonariuszy - w MSWiA. Wszystko będzie nadzorowane i będzie w systemie, a więc każda osoba, która złoży wniosek, będzie odnotowana. Będzie także wiadomo, kto nie złożył tego wniosku, a więc będzie można ewentualnie inspirować go do tego, aby taki wniosek złożył.
Jeśli chodzi o rewaloryzację, to była o tym mowa w tym projekcie ustawy i powtórzę to jeszcze z całą mocą: przede wszystkim za każdy 1% utraty zdrowia już będzie się należała rekompensata. Ta rekompensata będzie rewaloryzowana corocznie, krocząco. A więc nie będzie tu wątpliwości: nie będziemy się odnosić do tej pierwszej wysokości, tylko do wysokości środków, które w kolejnym roku będą rewaloryzowane.
Właściwie na większość pytań, które się tutaj pojawiły, państwu odpowiedziałem. Nie odpowiedziałem na pytania, które wykraczają poza obszar dyskusji nad tą konkretną ustawą, tylko po to, żeby bardziej koncentrować się na sprawach, które nas łączą, a nie na tych, które nas dzielą. I jeszcze raz: największy szacunek dla weteranów i podziękowania dla państwa za zgodne procedowanie nad projektem ustawy. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia