10. kadencja, 38. posiedzenie, 1. dzień (08-07-2025)
2. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji do Spraw Deregulacji o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo zamówień publicznych oraz ustawy o umowie koncesji na roboty budowalne lub usługi (druki nr 1302 i 1360).
Poseł Andrzej Gawron:
Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość mam zaszczyt przedstawić stanowisko w sprawie sprawozdania komisji o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo zamówień publicznych, druki nr 1302 i 1360.
Chcę na wstępie jasno podkreślić, że kierunek tej ustawy jest słuszny. Ochrona polskiego rynku, zamówień publicznych i wzmocnienie pozycji krajowych przedsiębiorców w starciu z konkurencją z państw trzecich, która często nie podlega tym samym rygorom prawnym, środowiskowym czy społecznym, to cel, który jako Prawo i Sprawiedliwość w pełni popieramy. Jednak jak to często bywa, diabeł tkwi w szczegółach, a w tym przypadku te szczegóły decydują o tym, czy mamy do czynienia z realnym narzędziem. Po pierwsze, jest to ochrona rynku oparta na uznaniowości. Projekt daje zamawiającym jedynie możliwość wykluczenia podmiotów z państw trzecich, ale nie ma takiego obowiązku. W praktyce oznacza to przerzucenie gigantycznej odpowiedzialności na barki samorządowców, prezesów spółek, którzy w obawie przed zarzutem w kwestii niegospodarności często i tak mogą być zmuszeni wybrać najtańszą ofertę, nawet jeśli pochodzi ona od firmy stosującej dumping. Po drugie, projekt ten ignoruje kwestie bezpieczeństwa państwa. Traktuje tak samo przetarg na budowę chodnika i na modernizację dużej sieci energetycznej, dostawy systemów IT dla infrastruktury krytycznej czy budowę strategicznego szlaku kolejowego.
Otrzymujemy ustawę, która pozostawia np. bezpieczeństwo naszej infrastruktury krytycznej w sferze uznaniowej decyzji pojedynczego urzędnika. Warto stworzyć jasne kryteria, które by były dla zamawiających realnym wsparciem w podejmowaniu takiej decyzji. Koalicja rządząca proponuje rozwiązania, ale bez tych realnych mechanizmów. Wybrała prawo, które zrzuca odpowiedzialność z państwa, a przerzuca ją na tych, którzy decydują o przebiegu danego zamówienia publicznego. Czy to realnie chroni polski interes gospodarczy? Warto zadać takie pytanie.
Jak już na wstępie stwierdziłem, zaproponowane przepisy idą w dobrym kierunku, dlatego w imieniu klubu Prawo i Sprawiedliwość popieram zmiany wzmacniające pozycję polskich przedsiębiorców. Polska gospodarka i polscy przedsiębiorcy zasługują na tarczę przed często występującą nieuczciwą konkurencją. Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia