10. kadencja, 38. posiedzenie, 1. dzień (08-07-2025)

10. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Gospodarki i Rozwoju o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o kontroli niektórych inwestycji oraz ustawy o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych udzielanych przedsiębiorcom dotkniętym skutkami COVID-19 oraz o uproszczonym postępowaniu o zatwierdzenie układu w związku z wystąpieniem COVID-19 (druki nr 1383 i 1421).

Poseł Jarosław Sachajko:

    Dziękuję bardzo, pani marszałek.

    Może zapytam, czy dałoby się w jakiś sposób obniżyć temperaturę na sali. Wiem, że teraz przebiega grillowanie marszałka Hołowni, ale tutaj temperatura może być niższa.

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Rozpatrujemy dziś projekt ustawy, który zmienia przepisy o kontroli niektórych inwestycji oraz uchyla wybrane regulacje COVID-owe. Projekt ten, choć techniczny z pozoru, dotyka kwestii fundamentalnych jak transparentność działania państwa, nadzór nad inwestycjami strategicznymi i równowaga między interesem publicznym a wolnością gospodarczą. Z jednej strony nie sposób nie zauważyć potrzeby uporządkowania przepisów wprowadzonych w okresie pandemii. Likwidacja części rozwiązań z ustawy COVID-owej, które miały charakter nadzwyczajny i czasowy, jest logicznym krokiem. Nie możemy przecież w nieskończoność utrzymywać wyjątkowych mechanizmów, które w normalnych warunkach nie mają już uzasadnienia. Podobnie wyłączenie transakcji realizowanych przez Skarb Państwa spod przepisów o kontroli inwestycji można uznać za racjonalne uproszczenie. Gdy to właśnie państwo działa jako inwestor strategiczny, trudno mówić o potrzebie dodatkowego nadzoru nad sobą samym. To może przyspieszyć działanie inwestycyjne, zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych. Z drugiej jednak strony pojawiają się uzasadnione wątpliwości. Czy ograniczenie kompetencji prezesa UOKiK, niezależnego organu, na rzecz ministra właściwego do spraw gospodarki nie prowadzi nas w kierunku nadmiernej centralizacji i potencjalnego upolitycznienia decyzji inwestycyjnych? Czy nie powinniśmy pozostawić choćby mechanizmów kontroli równoległej i zapewnić większej przejrzystości? Zadajmy sobie również pytanie: Czy obywatel i przedsiębiorca, polski czy zagraniczny, będzie mógł w pełni zaufać procedurom, które ograniczają dostęp do informacji i ograniczają nadzór niezależnych instytucji? W dobie napięć geopolitycznych i narastającej nieufności wobec decyzji podejmowanych za zamkniętymi drzwiami przejrzystość i równowaga kompetencji instytucji państwowych jest wartością samą w sobie. Dlatego apeluję, by Wysoka Izba rozważyła wprowadzenie mechanizmów kontrolnych lub przynajmniej informacyjnych, które zrównają większą elastyczność decyzji rządu z koniecznością ochrony zasad przejrzystości i uczciwej konkurencji. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia