10. kadencja, 38. posiedzenie, 1. dzień (08-07-2025)

10. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Gospodarki i Rozwoju o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o kontroli niektórych inwestycji oraz ustawy o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych udzielanych przedsiębiorcom dotkniętym skutkami COVID-19 oraz o uproszczonym postępowaniu o zatwierdzenie układu w związku z wystąpieniem COVID-19 (druki nr 1383 i 1421).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii Michał Jaros:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie i Panowie Posłowie! Nowelizacja ustawy o kontroli niektórych inwestycji oraz ustawy o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych udzielanych przedsiębiorcom dotkniętym skutkami COVID-19 oraz o uproszczonym postępowaniu o zatwierdzenie układu w związku z wystąpieniem COVID-19 dotyczy zmian w obowiązujących przepisach związanych z nadzorem nad inwestycjami zagranicznymi z krajów trzecich, tj. z państw spoza Unii Europejskiej, Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, OECD, dokonywanymi w Polsce. Są dwa cele tak naprawdę. Pierwszy to jest trwałe utrzymanie obecnych mechanizmów kontrolnych, których część ma dotychczas charakter epizodyczny. Druga kwestia - nowelizacja przewiduje powierzenie ministrowi rozwoju i technologii, czyli ministrowi odpowiedzialnemu za gospodarkę, funkcji kontrolnych w zakresie nadzoru nad inwestycjami zagranicznymi, które do 24 lipca 2025 r. pozostają w gestii prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

    W ostatnich latach nastąpił wzrost ryzyka przejęć przedsiębiorstw przez inwestorów zagranicznych, najpierw w wyniku pogarszającej się sytuacji gospodarczej wywołanej pandemią COVID-19, a następnie wojną na Ukrainie oraz narastającą niestabilnością geopolityczną w skali całego świata. Wzrost powyższego ryzyka wynika z obniżenia poziomu płynności finansowej przedsiębiorstw, a w konsekwencji ich wycen, co skłaniać może inwestorów zagranicznych do prób przejęcia takich firm. Podkreślić należy, że na gruncie prawodawstwa europejskiego funkcjonują regulacje dotyczące inwestycji zagranicznych w postaci rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady 2019/452 z dnia 19 marca 2019 r. ustanawiającego ramy monitorowania bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Unii Europejskiej. Z niego wprost wynika, że te funkcje kontrolne ma sprawować ministerstwo odpowiedzialne za gospodarkę. Zasadne jest więc także istnienie krajowych przepisów umożliwiających kontrolę inwestycji zagranicznych w przypadku spółek o strategicznym znaczeniu dla zapewnienia bezpieczeństwa, porządku i zdrowia publicznego. Będę mówił za chwilę o tym, jakie to są sektory chronione, to wynika wprost z ustawy.

    W polskim porządku prawnym wspomnianą kontrolę inwestycji zagranicznych reguluje ustawa z dnia 24 lipca 2015 r. o kontroli niektórych inwestycji. Jest to jednak działanie tymczasowe - kontrola wprowadzona została z dniem 24 lipca 2020 r. na okres 2 lat w związku z pandemią COVID-19, a następnie przedłużona do 60 miesięcy od dnia wejścia w życie przepisów na skutek wojny w Ukrainie. W projekcie proponuje się utrzymanie obowiązujących regulacji na czas bezterminowy. Jednocześnie następuje powierzenie funkcji organu kontroli ministrowi właściwemu do spraw gospodarki i w związku z tym konieczne jest uchylenie przepisów ustawy o dopłatach określających epizodyczność właściwych przepisów ustawy o kontroli niektórych inwestycji.

    Jeśli chodzi o pytania, postaram się do nich odnieść. Nie odniosę się, proszę wybaczyć, do tego, co z funduszem COVID-19, o to pytał pan poseł Tumanowicz. Nie my jesteśmy dysponentem tego funduszu. Ale jeśli chodzi o statystykę, o którą pytali pan poseł Tumanowicz i pan poseł Krystian, to jest tak: W latach 2020-2025 do prezesa UOKiK wpłynęło 27 zawiadomień o inwestycjach, które podlegały ocenie na podstawie ustawy o kontroli niektórych inwestycji. W tym okresie zostało wydanych 12 decyzji, z czego osiem decyzji o odmowie wszczęcia postępowania kontrolnego i zgłoszenia sprzeciwu, trzy decyzje o umorzeniu postępowania kontrolnego z uwagi na jego bezprzedmiotowość, jedna decyzja o umorzeniu postępowania kontrolnego z uwagi na utratę kompetencji prezesa UOKiK w zakresie rozpatrzenia wniosku. W odniesieniu do 12 zawiadomień wydano postanowienie o odmowie wszczęcia wstępnego postępowania sprawdzającego z uwagi na brak możliwości zastosowania w przypadku danej inwestycji przepisów ustawy o kontroli niektórych inwestycji.

    Jeśli chodzi o odpowiedź na pytania pana posła Pejo, to nie ma wpływu. W jakiej np. sytuacji? Może być taka sytuacja, że inwestor chiński będzie chciał przejąć spółkę energetyczną. Nie wiem, czy to jest dobre dla polskiej gospodarki. Mówiąc wprost, obawiałbym się takiej sytuacji, w której spółka krytyczna dla naszej gospodarki może być przejęta, i to wrogo, przez kapitał zewnętrzny, niekoniecznie przyjazny Polsce.

    Jeśli chodzi o sektory chronione, bo o to pytał pan poseł Józefaciuk, ale trochę nawiązując do pana posła Pejo, to są to: raz - oczywiście sektor energetyczny, dwa - sektor paliwowy, trzy - sektor telekomunikacyjny, który jest bardzo ważny, krytyczny. Kto śledzi, że tak powiem, rozmowy, ten może pozyskiwać informacje na temat państwa, prywatne i jeśli chodzi o instytucje. Oczywiście produkcja żywności to następny, czyli czwarty, element. Infrastruktura krytyczna to piąty element, produkcja oprogramowania - szósty i farmaceutyki - siódmy. To się wydaje racjonalne ze względu na to, że to są branże, które dotyczą funkcjonowania i życia każdego z nas. Jeśli chodzi o to, kto to będzie nadzorował, to dzisiaj jest wyodrębniona specjalna komórka w ramach Departamentu Rozwoju Inwestycji i tam też są pracownicy.

    Jeśli chodzi o pytania pana posła Piechowiaka, to zmiana wynika wprost z przepisów unijnych. Mówiłem o rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego z 2019 r., o rozporządzeniu nr 452. Tak jak wcześniej powiedziałem, pracownicy Departamentu Rozwoju Inwestycji będą przeprowadzali te kontrole. Czemu tak późno? Tak, trzeba było przygotować ten projekt trochę wcześniej, żeby nie robić tego na ostatnią chwilę. Myślę, że co do tego projektu jest zgoda. W tej sprawie - co też trzeba tutaj jasno powiedzieć, ponieważ to w komisji wybrzmiało - jest dobra wola ze strony UOKiK-u, który jasno i wyraźnie wyraził się na temat tych zmian przepisów i oddania kompetencji m.in. Ministerstwu Rozwoju i Technologii ze względu na to, że od samego początku, mówiąc wprost, UOKiK nie był wyposażony w dodatkowe etaty, nie miał, powiedzmy, pracowników przygotowanych do tego czy temu dedykowanych, specjalnie do tego zatrudnionych. My przygotowaliśmy się do tego już dużo wcześniej. Mówię oczywiście o Departamencie Rozwoju Inwestycji. Można było ten projekt przygotować szybciej i trzeba było to zrobić szybciej, a nie na ostatnią chwilę. Przyznaję panu posłowi rację.

    Jeśli chodzi o pytania pani posłanki Gembickiej, to nowelizacja będzie wraz z nowym rozporządzeniem Unii Europejskiej, które będzie dotyczyło tego obszaru. Jak państwo wiecie, to jest tak, że chyba nie tylko Polska, ale także wszystkie kraje europejskie mają złe doświadczenia z inwestorami z krajów trzecich. Stąd dzisiaj procedowaliśmy na posiedzeniu Sejmu nad ustawą, nazywaną: Kolin, oczywiście o ochronie inwestycji publicznych, która nie tyle daje możliwość wykluczania, ile po prostu wyklucza inwestorów czy wykonawców z krajów trzecich. To jest dobra ustawa, która daje też możliwości ochrony naszych polskich przedsiębiorców startujących w przetargach. Ale to jak gdyby nawiązanie do tego, co jeszcze robimy. Jeśli chodzi o branże, których to dotyczy, to już zostały one wymienione. Nie ma konfliktu, jeśli chodzi o współpracę. Departament Rozwoju Inwestycji jest przygotowany do tego, żeby przejąć te obowiązki od UOKiK-u.

    Jeśli chodzi o pytania pana posła Sachajki, to UOKiK i MRiT w tej kwestii się po prostu porozumiały. Tutaj nie ma żadnego konfliktu, wręcz przeciwnie. Zresztą to też dzisiaj padło i ze strony Ministerstwa Rozwoju i Technologii, i ze strony Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Padło wyraźnie, że w tej sprawie jest porozumienie.

    Co do pytania pani posłanki Szczurek-Żelazko, to przepisy mają uzasadnienie wynikające wprost z tego rozporządzenia, o którym wcześniej mówiłem, czyli nr 452 z 2019 r.

    Pan poseł Skalik i pan poseł Sikora nie zadali pytania, to były bardziej wystąpienia. W związku z tym co do tego, co mówił pan poseł Sikora, mam podobną opinię, natomiast nie zgadzam się z panem posłem Skalikiem. Życie polega na tym, że czasami trzeba się różnić.

    (Poseł Włodzimierz Skalik: Płynność z czego wynika?)

    Proszę?

    (Poseł Włodzimierz Skalik: Płynność z czego wynika?)

    Jaka płynność?

    (Poseł Włodzimierz Skalik: Pogarszająca się płynność.)

    Pogarszająca się płynność niektórych przedsiębiorstw, szanowny panie pośle, w przypadku niektórych branż konkurujących z przedsiębiorstwami z krajów trzecich wynika wprost z tego, że niektóre produkty są po prostu subsydiowane przez kraje trzecie i pan musi to wiedzieć. To nie jest żadna ochrona, nie wiem, wolnego rynku. Wręcz bym powiedział wprost, szanowni państwo, że my musimy chronić nasz rynek, na którym odbywa się wolna konkurencja. Ta konkurencja nie może być zakłócana przez przedsiębiorstwa, które funkcjonują w innym obszarze gospodarczym, których dotyczą inne przepisy i inne obciążenia, w tym również obciążenia wynikające wprost z subsydiowania wielu branż, wielu przedsiębiorstw przez państwo. One mają po prostu wejść na rynek europejski i przejąć kontrolę na rynku europejskim, zabić europejskie firmy, również polskie firmy. Tego dotyczy m.in. ta ustawa. Chodzi o to, żeby nie dać możliwości przejmowania polskich firm.

    (Poseł Włodzimierz Skalik: To jeszcze droższy...)

    Wie pan co, chyba pan nie rozumie kwestii, która dotyczy tej ustawy. Niech pan się zapozna z tą ustawą, wtedy będziemy mogli dyskutować. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia