10. kadencja, 38. posiedzenie, 1. dzień (08-07-2025)
Oświadczenia.
Poseł Roman Fritz:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Z Rybnika płynie dramatyczny apel. Elektrownia Rybnik, która przez dekady była filarem bezpieczeństwa energetycznego regionu, ze względów ideologicznych jest skazywana na likwidację. Mimo że tylko w 2024 r. elektrownia wpłaciła niemal 1 mld zł do budżetu państwa w formie haraczu zwanego ETS, środki te nie wracają oczywiście do zakładu i w związku z tym brakuje ich na remonty i utrzymanie majątku.
Zarząd blokuje finansowanie, a piękne deklaracje medialne nie przekładają się na żadne realne decyzje. Niezależnie w Rybniku trwa właśnie budowa bloku gazowego o mocy 900 MW, inwestycji za 4 mld zł. Ale co z istniejącymi blokami węglowymi, które za ułamek tej kwoty mogłyby dalej pracować jeszcze wiele lat? Problem w tym, że gazu może zabraknąć, gdyż musimy go ściągać z zagranicy i jest on paliwem wielokrotnie droższym od tanich gatunków węgla, jakie przerabiać może obecna konwencjonalna elektrownia. Poza tym eksploatacja elektrowni gazowej nie pozwoli na większą elastyczność. (Dzwonek) Jego minimum techniczne pracy to 400 MW przy rażącym spadku sprawności wytwarzania. Klucz do obniżki kosztów to oczywiście likwidacja ETS, a rozwiązanie leży na wyciągnięcie ręki w istniejącej elektrowni Rybnik.
Jeszcze dwa zdania, pani marszałek.
(Głos z sali: Czas.)
Wciąż działają cztery bloki węglowe o mocy porównywalnej z nowym blokiem gazowym. Przy niewielkich nakładach na remonty można by było zapewnić znaczną część bezpieczeństwa energetycznego Polski. Apeluję do rządu: nie pozwólcie na likwidację elektrowni Rybnik. Dajmy czas, środki i decyzje, zanim będzie za późno. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia