10. kadencja, 38. posiedzenie, 2. dzień (09-07-2025)
16. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Edukacji i Nauki o rządowym projekcie ustawy o likwidacji Akademii Kopernikańskiej i Szkoły Głównej Mikołaja Kopernika (druki nr 1284 i 1400).
Poseł Witold Wojciech Czarnecki:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałem się skupić tylko na Nagrodzie Kopernikańskiej, bo rzeczywiście rząd Donalda Tuska chce po prostu utopić akademię, utopić szkołę i utopić Nagrodę Kopernikańską, czyli chce zniszczyć to wszystko, co miało z inicjatywy pana prezydenta Andrzeja Dudy upamiętnić 550. rocznicę urodzin Mikołaja Kopernika i co mogłoby stać się piękną i znaczącą promocją Polski poprzez nawiązanie do nagrody Kopernika sprzed 150 lat, kiedy to po raz pierwszy taką nagrodę ustanowiono. To jest naprawdę bardzo smutne.
A jak powinien działać dobry rząd, pokażę Wysokiej Izbie na przykładzie Norwegii. Otóż tam w 2002 r., w 200. rocznicę urodzin wybitnego, przedwcześnie zmarłego w wieku 27 lat matematyka Nielsa Abela, rząd norweski, kierowany wówczas przez Jensa Stoltenberga, przeznaczył 200 mln ówczesnych koron norweskich na Fundację Abela, mającą wyróżniać wybitnych matematyków z całego świata. Obecnie nagroda ta wynosi 960 tys. dolarów i nie tylko dzięki jej wysokości porównywana jest z Noblem. Cieszy się wielkim prestiżem w świecie nauki, a wręcza ją osobiście król Norwegii. W zamyśle autorów Nagroda Abela miała niwelować braki Medalu Fieldsa, najbardziej prestiżowej nagrody w matematyce, ale przyznawanej co 4 lata tylko uczonym, którzy nie skończyli 40 lat. Czyli ma pewne braki i jest niewysoka, bo to tylko 15 tys. dolarów. Rząd Norwegii wypełnił tę lukę, stworzył nagrodę, która dziś jest chlubą Norwegii. Dzisiaj dostarcza Norwegom satysfakcji, że mają nagrodę światowego kalibru. Jest absolutnym sukcesem rządu pana Stoltenberga.
Dlaczego działania polskiego rządu poszły w innym kierunku? Dlaczego my, mając szansę stworzyć nagrodę o wielkim znaczeniu światowym, z tego zrezygnowaliśmy? Wydaje mi się, że wynika to jedynie z małostkowości pana premiera Donalda Tuska, bo nie znajduję żadnych poważnych uzasadnień. Gdyby pan premier chciał tę nagrodę utrzymać (Dzwonek), to mógłby ją utrzymać, ale widocznie taka nagroda nie jest mu potrzebna. Ale ona jest potrzebna Polsce. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia