10. kadencja, 38. posiedzenie, 2. dzień (09-07-2025)
16. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Edukacji i Nauki o rządowym projekcie ustawy o likwidacji Akademii Kopernikańskiej i Szkoły Głównej Mikołaja Kopernika (druki nr 1284 i 1400).
Poseł Dariusz Wieczorek:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Myślę, że ta dyskusja i te pytania najlepiej pokazują, o co w tym wszystkim chodzi. Myślę, że wszyscy państwo, którzy to oglądacie, wiecie, że dzisiaj nic złego nie robimy. Likwidujemy instytucje po to, żeby oszczędzać pieniądze budżetowe. Dzisiaj mówimy o wydatkach na poziomie 15 mln zł rocznie. Początki to była kwota 50 mln zł.
(Głos z sali: 26.)
Rozmach mieli nasi poprzednicy ogromny, jeżeli chodzi o tworzenie nowych instytucji. Nie zakrzyczycie tego tematu. Wiem, bo to mówicie jednoznacznie, że dzisiaj się tego nie boicie. Będziecie krzyczeli, bo i tak prezydent to zawetuje. Mam wrażenie, że jeżeli panu prezydentowi pokażemy te wszystkie dokumenty, którymi pewnie dysponuje ministerstwo, bo tak wynika z tej kontroli wewnętrznej, to nie będzie miał żadnych wątpliwości, jeżeli chodzi o podpisanie tej ustawy. Nie wierzę, że nowy prezydent będzie akceptował de facto rozkradanie publicznych pieniędzy. Tak się niestety działo i jeśli chodzi o te wynagrodzenia, o których tutaj mówiliśmy, tak to funkcjonowało. Zresztą ilość podpisanych dokumentów wysyłanych do ministerstwa przez pracowników tych instytucji najlepiej pokazuje, o czym rozmawiamy i o czym dyskutujemy.
Po tej dyskusji, po tych wyjaśnieniach trzeba jednoznacznie stwierdzić, że nie ma żadnego zagrożenia, jeżeli chodzi o polską naukę. Prawda jest taka, i to też w tej dyskusji padało, że cel był taki: rozwijamy Akademię Kopernikańską, niszczymy Polską Akademię Nauk. O to w tym wszystkim chodziło. Dzisiaj trzeba wspólnie rozmawiać o tym, ile trzeba wydawać środków na naukę. Trzeba te środki wydawać efektywnie i uczciwie. To jest kluczowa sprawa.
Chcecie, żebym wam pokazał dokumenty z lat 2015-2023, ukazujące, jak subwencje dla uczelni wyższych były ręcznie dzielone i w jaki sposób setki milionów złotych były przekazywane uczelniom związanym z Prawem i Sprawiedliwością i z funkcjonariuszami Prawa i Sprawiedliwości? Tak było. Środowisko tego nie akceptowało. Przywróciliśmy normalność, jasne zasady, jeżeli chodzi o kwestie dzielenia środków finansowych, i to ministerstwo do dzisiaj realizuje.
Mówicie o akademikach za złotówkę czy mówicie o 1 tys. zł, jeżeli chodzi o stypendia. Przestańcie manipulować. Przyniosę wam umowę koalicyjną i zobaczycie, że tam nie ma wpisanego akademika za złotówkę. To wasze trolle PiS-owskie później tworzyły sobie jakieś filmiki. Takie macie metody: nagrywanie w sieci, puszczanie. To są typowo PiS-owskie metody, żeby zaszkodzić obecnie rządzącym. Więc jeszcze raz chcę powiedzieć: w umowie koalicyjnej nie ma akademika za złotówkę czy nie ma 1 tys. zł stypendium, ale dzięki działaniom rządu 15 października, koalicji 15 października na akademiki już wydaliśmy 800 czy 850 mln. Stypendia są zwiększane. W projekcie ustawy o szkolnictwie wyższym też będą proponowane kwestie związane z pomocą socjalną dla studentów. Te rzeczy są realizowane i te rzeczy są w tej chwili robione.
Natomiast czepiacie się w tych waszych pytaniach kwestii dotyczącej uczelni krakowskiej, Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej i odwołania rektora. Tak, znam tę sprawę. Pani posłanka Olko o tym wszystkim powiedziała. A wiecie, gdzie się schował ten wasz rektor z Grudziądza? Wiecie, gdzie się schował? Zobaczcie, schował się dokładnie na tej uczelni i dokładnie w taki sposób - mamy doniesienia od pracowników uczelni - że nielegalnie został tam zatrudniony. Wy tak działacie. Traktowaliście naukę i niektóre uczelnie jak swoją prywatną własność.
(Poseł Zbigniew Dolata: I kto to mówi?)
Procedura jest normalna w stosunku do każdego rektora, wdrożona w taki sam sposób. Jeżeli rektor ma prawomocne wyroki, z mocy prawa musi być odwołany. Natomiast autonomia każdej uczelni w Polsce polega na tym, że teraz środowisko akademickie na tej uczelni będzie mogło wybrać nowego rektora. Nie wiemy, kto to będzie. Nikt się nie będzie wtrącał w ten proces wyborczy, bo uczelnie mają do tego prawo, aby to realizować.
Kluczową sprawą dla rozwoju polskiej nauki jest wzrost nakładów na naukę. Przez was te nakłady były tak małe. Krajowy Plan Odbudowy. Patrzę wam prosto w oczy, bo wy odpowiadacie za zapaść polskiej nauki. Krajowy Plan Odbudowy - 270 mld zł. W każdym normalnie rozwijającym się kraju europejskim poziom nakładów przeznaczonych na badania i rozwój z Krajowego Planu Odbudowy to była średnia 8%. Wiecie państwo, ile to jest 8% z 270 mld zł? To jest ponad 20 mld zł, które mogliśmy przekazać na badania i rozwój. Ale przez was tego nie zrobiliśmy. I niestety my dzisiaj musieliśmy po was to przejąć.
(Poseł Witold Wojciech Czarnecki: To dajcie wy.)
I jeszcze to, co można było w obszarze zdrowia, w obszarze funkcjonowania uczelni, próbowaliśmy uzyskać, te parę miliardów z tego. Ale straciliśmy naprawdę gigantyczną szansę rozwojową, bo przy nakładach na polską naukę na poziomie 40 mld zł rocznie zastrzyk 20 mld zł na badania i rozwój mógł spowodować naprawdę wielki rozwój. W związku z czym przestańcie już dyskutować o polskiej nauce. Dajcie ją nam normalnie reformować wspólnie ze środowiskiem naukowym i będziecie wszyscy z nami również zadowoleni. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
(Poseł Jarosław Sachajko: To po co pan to obiecywał w kampanii?)
(Głos z sali: To ściema była.)
Przebieg posiedzenia