10. kadencja, 38. posiedzenie, 2. dzień (09-07-2025)
17. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym (druki nr 1076 i 1401).
Poseł Roman Fritz:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Wątpliwości odnośnie do omawianego projektu jest wiele, ale skoncentruję się na dwóch obszarach - prawnym i intencjonalnym.
Niezgodności natury prawnej. Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji 1 kwietnia 2025 r. przedstawiło opinię w sprawie oceny skutków regulacji poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym, druk nr 1076. W rozdziale ˝Skutki prawne projektowanej ustawy˝ możemy się zapoznać z wieloma niezgodnościami i przeczytać m.in.: Zgodnie z treścią art. 30 omawianej ustawy obsługę organizacyjno-techniczną prac komisji wspólnej zapewnia urząd obsługujący ministra właściwego do spraw wyznań religijnych oraz mniejszości narodowych i etnicznych. Proponowane zmiany wprowadzać będą odstępstwo od powyższej regulacji w odniesieniu do członków komisji wspólnej będących przedstawicielami mniejszości oraz społeczności posługującej się językiem regionalnym. Skutkiem przyjęcia proponowanej regulacji byłoby zróżnicowanie statusu prawnego członków komisji w zakresie dostępu do merytorycznego wsparcia i pomocy prawnej. Przypisanie Kancelarii Sejmu zadań związanych z obsługą członków komisji wspólnej budzi wątpliwości natury systemowej, które mogą przekładać się na uznanie proponowanej regulacji za naruszającą zasadę trójpodziału władzy, art. 10 ust. 1 Konstytucji RP. Regułą jest, że obsługę organów pomocniczych i doradczych działających przy organach administracji rządowej zapewnia urząd obsługujący ten organ administracji. Przypisanie Kancelarii Sejmu zadań w zakresie obsługi organu pomocniczego działającego przy prezesie Rady Ministrów miałoby charakter precedensowy. Przyjęcie proponowanej zmiany skutkowałoby zaangażowaniem Kancelarii Sejmu w realizację zadań administracji rządowej. Sytuacja taka mogłaby stanowić źródło problemów związanych z konfliktem ról, w jakich Kancelaria Sejmu występuje.
Intencje wnioskodawców. Wątpliwości natury intencjonalnej spowodowane są podejrzeniem, że pewne środowiska, których ekspozyturą w Sejmie jest poseł sprawozdawca, cierpią na brak funduszy związanych z obsługą prawną i pragną przenieść te koszty na polskiego podatnika. Nie wnikam tu w kwestie intencji takich mniejszości jak np. ukraińska, która już zdążyła entuzjastycznie skomentować projekt tej ustawy. Wielu przedstawicieli radykalnej, częstokroć po prostu antypolskiej lewicy, w tym tzw. ślązakowców i ich pudeł rezonansowych z całej Polski bezkrytycznie powielających tę obłędną narrację, to ludzie głęboko wierzący. Są mianowicie wyznawcami wierzeń w istnienie tzw. języka śląskiego, co w myśl antypolskiej agendy stanowić ma zaledwie pierwszy etap ich planu. Drugim etapem jest uznanie tzw. śląskiej mniejszości etnicznej, trzecim uznanie śląskiej mniejszości narodowej i czwartym, jako konsekwencja, daleko prowadząca autonomia. Są to skrajnie niebezpieczne zabawy o skutkach niedających się nawet przewidzieć. (Dzwonek) To właśnie pani poseł sprawozdawca Monika Rosa jest znana z haniebnego aktu zaproszenia do polskiego Sejmu Piotra Petera Langera i słodkiej sesji zdjęciowej z nim.
(Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie, oklaski)
Przebieg posiedzenia