10. kadencja, 38. posiedzenie, 2. dzień (09-07-2025)

23. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego (druk nr 1402).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha:

    Dziękuję bardzo, panie marszałku.

    Na wstępie przede wszystkim pragnę podziękować za głosy poparcia dla tego projektu i zrozumienie konieczności rozszerzenia gwarancji procesowych polegających na utrwaleniu czynności okazania z możliwością późniejszego odtworzenia. To jest naprawdę istotne z punktu widzenia znaczenia tego dowodu w postępowaniu karnym, zresztą w wystąpieniach moich przedmówców to zrozumienie było podkreślane.

    Jeżeli chodzi o różnego rodzaju obawy co do możliwości wdrożenia tych przepisów, o stronę kosztową, to - tak jak to już chyba wybrzmiało podczas dzisiejszych wystąpień - utrwalanie tych czynności nie będzie swego rodzaju rewolucją albo szczególnym novum dla organów procesowych. To się już odbywa dość często. Nie wiem, jak to wygląda od strony przygotowania każdej jednostki Policji, bo o to pytał pan poseł Sachajko, natomiast z informacji, które zostały zgromadzone w toku przygotowywania tej ustawy, wiem, że nie występują jakieś szersze ryzyka finansowe co do wdrożenia tych przepisów. Mówimy tu bowiem o usankcjonowaniu prowadzonej praktyki i przełożeniu fakultatywnego, ale powszechnie stosowanego rozwiązania na pewien oblig ustawowy.

    Jeżeli chodzi o pytania czy wątpliwości dotyczące tego novum w postaci zamieszczania w materiale dowodowym zdjęć osób okazywanych, to tutaj mimo wszystko nie podzieliłbym tych obaw co do naruszenia praw do wizerunku osób, które uczestniczą w czynności okazania w postaci rozpoznania wizerunku spośród wizerunków grupy osób. Dane te są gromadzone w aktach postępowania karnego dostępnych jedynie dla organów procesowych. Mówię tu o sądzie, o prokuratorze, o stronach postępowania, czyli oskarżonym i jego obrońcy. Tak więc nie mamy do czynienia z rozpowszechnianiem, upowszechnianiem wizerunku w sposób publiczny. Osoby postronne nie mają możliwości zapoznania się z aktami, a udział w takim okazaniu ma charakter dobrowolny - jako wspieranie czy wspomaganie organów procesowych. W tych czynnościach nie ma i nigdy nie było, o co pytał pan poseł Tumanowicz, jakiegoś elementu przymusu. Nie ma tu elementów nakazujących jakieś zmiany wizerunku. W miarę możliwości wszystko odbywa się w taki sposób, aby zapewnić zbieżność wizerunku w momencie okazania z wizerunkiem w momencie, kiedy doszło do popełnienia czynu, ale nie ma mowy o jakichkolwiek środkach przymuszających czy nakazujących po stronie organów procesowych.

    Pojawiały się też powątpiewania, czy jest to projekt deregulacyjny. W takim wąskim rozumieniu tego słowa... Celowo na samym początku wspomniałem o tym, że przy deregulacjach czy w trakcie współpracy ze stroną społeczną pojawiały się nie tylko propozycje bezpośrednio, stricte związane z usuwaniem barier administracyjnych, barier legislacyjnych w prowadzeniu działalności gospodarczej. Wspomniano na początku i kilkukrotnie powtórzono to, że pojawiają się także propozycje, które mają ułatwić relację obywatel - państwo. Stąd też szereg zmian dotyczących rozszerzenia funkcjonalności mObywatela. Wspomnę tu chociażby o możliwości zgłoszenia szkody komunikacyjnej czy zapoznania się z wysokością swojej przyszłej emerytury. Ale miały się także pojawiać propozycje, które zwiększają gwarancje procesowe, zwiększają gwarancje dla uczestników tego postępowania. Weźmy pod uwagę fakt, że na ławie oskarżonych zasiadają przedsiębiorcy i osoby fizyczne, a często mogą pojawiać się wątpliwości co do rzetelności materiału dowodowego - a o takiej sytuacji mówimy w przypadku okazania. Dla takiej osoby, podejrzanego, oskarżonego, korzyścią albo przynajmniej większą gwarancją jest to, że materiały zgromadzone w postępowaniu będą pozbawione cienia wątpliwości. W takim kierunku też szukaliśmy różnego rodzaju rozwiązań.

    Pani poseł Gembicka raczyła zapytać, czy to jest jedyna zmiana, którą proponujemy, jeżeli chodzi o te rozszerzenia ochrony osób występujących w procesie. Otóż nie. Potężna nowelizacja Kodeksu postępowania karnego - śmiem twierdzić, że największa od 1997 r. kiedy ten kodeks postępowania został przyjęty - będzie przedmiotem pracy Rady Ministrów w najbliższych dniach czy tygodniach i trafi na pewno jeszcze latem do Sejmu. I wówczas będziemy rozmawiali o pełnej implementacji tzw. dyrektywy obrończej do polskiego porządku prawnego, czyli pełnej gwarancji ochrony osób od pierwszych czynności podejmowanych w stosunku do nich przez organy ścigania. Będziemy tu mówili o dostępie do obrońcy i o szeregu innych czynności związanych z gromadzeniem materiału dowodowego, także przy wykorzystywaniu czynności operacyjno-śledczych. Będziemy tu mówili o zasadach stosowania tymczasowego aresztu z ograniczeniem jego dzisiejszych reguł. Tak więc przed nami praca nad całym pakietem zmian, które będą cywilizowały polskie postępowanie karne właśnie w oparciu o ten fundament przestrzegania gwarancji procesowych osób w nim uczestniczących od pierwszych czynności podejmowanych przez organy ścigania.

    Mam nadzieję, że tymi odpowiedziami rozwiałem państwa wątpliwości i będziemy mogli w spokoju nad tym projektem pracować. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia