10. kadencja, 38. posiedzenie, 3. dzień (10-07-2025)

25. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Czesław Siekierski:

    Panie Marszałku! Szanowni Państwo! Wspólnie z kolegami wiceministrami... Do części odniesie się też pan minister Krajewski, który nadzoruje te obszary spraw. Chciałbym na początku odnieść się do pewnej reasumpcji, która jest dosyć istotna, bo jeszcze kończymy perspektywę finansową 2014-2020. Realizujemy perspektywę finansową 2021-2027, z tym że w ramach tej perspektywy 2021-2027 był okres 2021-2022, kiedy wspólna polityka rolna była realizowana według starych zasad, zgodnie z tzw. małą reformą wprowadzoną w roku 2018. Ona obowiązywała w 2019 r., 2020 r., 2021 r. i 2022 r. Jednocześnie w tej chwili doszło nam KPO. Stąd czasem takie wręcz zamieszanie co do tego, które działania są realizowane, na które działania są nabory, ale według naszej wiedzy, która jest oparta na konkretach związanych z liczbą zgłoszonych wniosków, choćby jeśli chodzi o ekoschematy, można stwierdzić, że stan wiedzy rolników jest wyjątkowo duży.

    Oczywiście szansa, którą dano nam 21 lat temu, została wykorzystana w sposób bardzo poprawny: na rzecz rozwoju, poprawy konkurencyjności i dochodowości gospodarstw. Cały ten proces przebiegał bez większych zakłóceń. Myślę, że wynika to także z tego, o czym mówiłem wcześniej: z dobrego, coraz lepszego przygotowania rolników, ale także ze wsparcia, jakie rolnicy otrzymują od wszystkich służb doradczych, co jest wyjątkowo ważne.

    Kiedy popatrzymy na liczby, zobaczymy, że w tym okresie, w ciągu tych 21 lat, Polska otrzymała na rolnictwo 85 mld euro, z czego na płatności bezpośrednie - 55 mld euro, a na rozwój wsi - 27 mld euro. To 1/3 całości środków, które Polska otrzymała z Unii Europejskiej - bo otrzymaliśmy w granicach 262-263 mld euro. Oczywiście to wszystko wpłynęło na poprawę sytuacji dochodowej rolników i poprawę konkurencyjności, a przede wszystkim na modernizację. Szacuje się, że prawie 50% dochodów gospodarstw to wynik wsparcia z tytułu płatności bezpośrednich. Te płatności są podstawowym instrumentem i były wyjątkowo ważne w tym pierwszym okresie naszego funkcjonowania po wejściu do Unii. Ich rola częściowo się zmienia, bo rośnie produkcyjność rolnictwa. W związku z tym płatności stanowią mniejszą część wartości produkcji. Ale także euro 20 lat temu miało zupełnie inną wartość niż w roku obecnym. Niemniej to wszystko w sposób istotny decyduje o dochodowości i konkurencyjności rolnictwa.

    Wprawdzie cel płatności podstawowych powoli się zmienia, jednak dalej odgrywają one zasadniczą rolę, jeśli chodzi o stabilizację dochodową rolników. Obok finansów, które są w ramach płatności bezpośredniej czy w ramach II filaru, bardzo istotna jest wspólna organizacja rynku. Na tym rynku polskie rolnictwo, polscy przetwórcy świetnie się odnaleźli, o czym świadczy wielkość eksportu i osiągniętych dochodów z tego tytułu. To jest podstawowy wskaźnik, jeśli chodzi o dochody z tytułu udziału w rynku, który decyduje, można powiedzieć, o stabilizacji polskiego rolnictwa.

    Oczywiście jest problem, jeśli chodzi o poziom wsparcia, bo ten poziom wsparcia ma inne znaczenie dla małych i średnich gospodarstw, a inne znaczenie dla gospodarstw większych, bo gospodarstwa większe korzystają z efektów skali. Dla większych gospodarstw ważna jest stabilizacja rynkowa. Dla gospodarstw mniejszych to wsparcie ma także w części wymiar socjalny. Stąd też te relacje, jeśli chodzi o podejście do aktywnego rolnika. W sposób istotny te dochody z tytułu dopłat bezpośrednich wpływają na parytet dochodów rolników. Ten parytet uległ poprawie. (Dzwonek) Także dla gospodarstw mniejszych on ma wyjątkowe znaczenie.

    Oczywiście musimy mieć świadomość, że obok płatności bezpośrednich są ekoschematy, które w sposób istotny wpływają na realizację celów związanych z zielonym ładem, na realizację spraw związanych z systemem oddziaływania na środowisko, na klimat. Pewnie dla nas było dużym zaskoczeniem, że prawie 450 tys. rolników złożyło wnioski o ekoschematy. W pierwszym roku, w roku 2023, objęły one 11 mln ha, teraz - ponad 13 mln ha. To znowu pokazuje, w jakim kierunku powinna iść ewolucja wspólnej polityki rolnej, a więc w kierunku właśnie wspierania spraw środowiskowych, klimatycznych, co w sposób najbardziej pełny realizuje się właśnie poprzez ekoschematy. Myślę, że w drugiej części jeszcze wrócimy do pozostałych pytań. Bardzo dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia