10. kadencja, 38. posiedzenie, 3. dzień (10-07-2025)

26. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Poseł Marcin Józefaciuk:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Jako nauczyciel wychowania fizycznego mam kwalifikacje do nauczania edukacji zdrowotnej. Dodatkowo kilka dni temu ukończyłem studia podyplomowe w tym kierunku. Znam podstawę programową lepiej niż niejeden polityk, który próbuje dzisiaj wypowiedzieć się na jej temat bez elementarnej wiedzy, w tym eksminister edukacji, który nie jest nawet członkiem Komisji Edukacji i Nauki.

    Trzeba naprawdę gardzić nauczycielami, by zarzucać nam nierzetelność. Trzeba być bardzo skrzywdzonym człowiekiem, żeby nie rozumieć idei tego przedmiotu i wstydzić się rozmowy o zdrowiu, bezpieczeństwie czy odpowiedzialności. Trzeba być skończonym ignorantem, by twierdzić, że edukacja zdrowotna to permisywna seksualizacja. Zapraszam do lektury podstawy programowej.

    Pani Minister! Dlaczego pozwoliła pani na to, by edukacja zdrowotna została zepchnięta na margines jako nieobowiązkowy dodatek, jako michałek? Dlaczego nauczyciele mają walczyć o ten przedmiot? I drugie pytanie: W jaki sposób planuje pani zasypać lukę edukacyjną wśród chłopców w szkołach? Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia