10. kadencja, 38. posiedzenie, 3. dzień (10-07-2025)
26. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Poseł Przemysław Czarnek:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! To była dobra debata, bo ona udowodniła, że mamy do czynienia z najgorszym ministrem edukacji w historii III Rzeczypospolitej Polskiej w najsłabszym rządzie w historii III Rzeczypospolitej Polskiej. (Oklaski)
(Głos z sali: O sobie pan mówi?)
Z czego to wynika? Proszę państwa, mieliśmy tu do czynienia z serią kłamstw i manipulacji. Kilka z nich rozszyfrujmy. O tym mówiła wielokrotnie również pani minister Lubnauer. Otóż to, że wynagrodzenie początkujących nauczycieli jest zbliżone do minimalnego wynagrodzenia, wynika z faktu, że podnieśliśmy minimalne wynagrodzenie, które było nieprawdopodobnie niskie. Dawaliście ludziom 1750 zł w ramach minimalnego wynagrodzenia, a nauczyciele wchodzący do zawodu zarabiali 1900 zł na rękę.
(Głos z sali: 50% inflacji.)
(Głos z sali: Zafundowaliście inflację, brawo.)
Pani Poseł! To my podnieśliśmy wynagrodzenie minimalne dla wszystkich z 1750 zł do grubo ponad 4000 zł. Tym samym wynagrodzenie minimalne dla nauczycieli początkujących, wchodzących do zawodu wzrosło o 100%. (Oklaski)
(Poseł Marcin Józefaciuk: A samorządy dostały, panie ministrze?)
To jest prawda o wynagrodzeniach, a państwo manipulujecie. Państwo podnieśliście wynagrodzenie raz, o 30%, a 20% z tych 30% było zarezerwowane przez nas, pani minister. To było przygotowane. Proszę tutaj nie kłamać.
(Głos z sali: Nie było.)
Chwalicie się tym. Tegoroczne podniesienie wysokości wynagrodzeń jest po prostu dramatyczne, dlatego nauczyciele dzisiaj mówią wprost: to jest zmarnowany rok, to są zmarnowane szanse. (Gwar na sali, dzwonek) To jest jedna z manipulacji. Druga...
(Głos z sali: Pamięta pan o inflacji wynoszącej 18%?)
To jest oczywiste, pani minister. Powołałem komisje eksperckie, żeby zaczęły odchudzać podstawy programowe, ale w jednym celu. Chodziło o to, żeby zmniejszyć liczbę godzin w tygodniowej siatce tak, żeby w klasach najstarszych, w VII i VIII klasach podstawówki, oraz w klasach szkół średnich zmniejszyć obciążenia, ale nie kosztem polskości, nie kosztem programu nauczania patriotycznego.
(Poseł Katarzyna Lubnauer: Ale kosztem jakich przedmiotów?)
Trzeba zmniejszyć liczbę godzin po to, żeby ci uczniowie rzeczywiście mogli uprawiać sport (Gwar na sali, dzwonek), rozwijać swoje zainteresowania, chodzić na rozmaite dodatkowe zajęcia. Tego pani nie zrobiła. Zamiast tego wyrzuciła pani ze szkoły polskość, wychowanie patriotyczne, o czym wielokrotnie tutaj mówiliśmy.
(Głos z sali: Pan kłamie, nieładnie.)
Przechodzę do kwestii inwestycji w oświacie. Na miły Bóg, niech pani już więcej nie straszy, bo to jest naprawdę śmieszne. Dwa postępowania w prokuratorze - ja mam z 10 albo 15 postępowań, ale co z tego wynika?
(Głos z sali: Czym się pan...)
Wynika z tego np. następujący fakt. Fundacja Pod Damaszkiem, którą pani szkaluje, a która odpowiada mniej więcej raz na 2 tygodnie na absurdalne pisma CBA, ABW i wszystkich innych służb, prowadzi świetne korepetycje dla dzieci z domu samotnej matki, dla najuboższych dzieci w centrum Lublina za własne pieniądze. To jest dla pani coś, co psuje edukację, czy to jest właśnie inwestycja w oświatę? Takie są te inwestycje. Mówi pani, że oceny ekspertów były negatywne. Tak, niekiedy były. Negatywna ocena ekspertów dotyczyła np. zakupu nowego samochodu, który od 2 lat dowozi niepełnosprawne dzieci do szkoły specjalnej w Warcie. Nie kupiłaby pani tego samochodu, a ja kupiłem ten samochód po to, żeby dzieci jeździły do szkoły specjalnej w godnych warunkach, bo o to chodziło. (Oklaski) Ile przeznaczyła pani pieniędzy na nowe szkoły specjalne? Ile? (Gwar na sali, dzwonek) Niech pani powie ile. Ile pani przeznaczyła pieniędzy na nowe sale gimnastyczne? Niech pani powie, ile mają dzisiaj pieniędzy samorządowcy, którzy prowadzą szkoły, na inwestycje w szkoły. Zero, okrągłe zero. Kończą właśnie ostatnie inwestycje z Polskiego Ładu.
(Głos z sali: Więcej niż...)
Obraz tego wszystkiego jest następujący. Niedawno, 3 miesiące temu, otwieraliśmy nowiusieńką salę gimnastyczną w niewielkiej szkole w Łuszczowie w gminie Wólka pod Lublinem. Sala gimnastyczna tylko w tej jednej gminie kosztowała 10 mln zł. Gmina pozyskała 10 mln zł z naszych inwestycji w oświacie. Nazajutrz przyjechał do województwa lubelskiego pan minister Nitras i przywiózł pieniądze na rozwój infrastruktury sportowej w szkołach. Wiecie, ile przeznaczono na całe województwo? 10 mln. Przecież to jest wstyd, to jest niebywała hańba. Okradliście samorządy, nie inwestujecie w oświatę.
(Głos z sali: Przecież nikt nie pytał.)
Szkalujecie dobre imię tych, którzy zbudowali szkoły specjalne, sale gimnastyczne, rozbudowali szkoły, zmodernizowali je, wyposażyli (Gwar na sali, dzwonek) w najnowocześniejszy sprzęt w Europie. Wy tego nie robicie, wy to likwidujecie, dlatego, pani minister, również z politycznych powodów, o których wiemy, pewnie to są pani ostatnie dni w ministerstwie - i Bogu niech będą dzięki. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia