10. kadencja, 38. posiedzenie, 3. dzień (10-07-2025)

27. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1374).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Cyfryzacji Dariusz Standerski:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W ostatnich tygodniach w Wysokiej Izbie dyskutowaliśmy o nowych funkcjach i dokumentach w aplikacji mObywatel. Rozmawialiśmy o nowych funkcjach rejestrów państwowych i o tym, że coraz więcej spraw można załatwić, nie chodząc do urzędu, tylko ze swojego smartfona, ze swojego komputera, niezależnie od tego, gdzie jesteśmy.

    To były bardzo owocne dyskusje, podczas których dostawaliśmy pytania: Kiedy będą kolejne wdrożenia? Kiedy nowe usługi będą dostępne w aplikacji mObywatel? Kiedy jeszcze więcej spraw, a docelowo wszystkie, będziemy mogli załatwić z poziomu swojego smartfona? To pytanie całkiem uzasadnione, ponieważ jako Ministerstwo Cyfryzacji mamy jasny cel. Wszystkie usługi publiczne można scyfryzować. Każda sprawa między obywatelem a urzędem może być załatwiona cyfrowo, żeby zminimalizować liczbę wizyt w urzędzie. Jeżeli obywatel dalej chce załatwiać sprawy w urzędzie, będzie miał taką możliwość, tylko że kiedy pójdzie do tego urzędu, nie będzie musiał wypełniać ton papierów, a przejdzie cały proces przy wsparciu urzędnika, również cyfrowo. To nie tylko daje możliwość załatwienia sprawy przez Internet, ale również powoduje, że te sprawy stają się prostsze, formularze - krótsze, a ilość danych do przetworzenia - mniejsza i że nie będzie konieczności wiecznego podawania naszego adresu czy numeru PESEL przy wypełnianiu każdego najmniejszego druczka.

    Ale żebyśmy doszli do tego miejsca, żebyśmy osiągnęli ten cel, musimy odrobić nasze zadanie u samych podstaw systemu, u podstaw rejestrów państwowych, u podstaw wszystkich systemów informatycznych. Dzisiaj o tym debatujemy, bo tego dotyczy projekt ustawy, który mam zaszczyt przedstawić - projekt ustawy o zmianie ustawy o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne oraz niektórych innych ustaw, druk sejmowy nr 1374.

    Dzisiaj mówimy o tym, co się dzieje na zapleczu, co się dzieje za aplikacją mObywatel, za rejestrami państwowymi, ponieważ żeby scyfryzować wszystkie pozostałe usługi, musimy zapewnić, że rejestry będą się ze sobą komunikowały. Musimy zapewnić, że wszystkie systemy teleinformatyczne będą bezpieczne i jednolite i że wszystkie podmioty, które tworzą rozwiązania informatyczne, będą pracowały według jednego schematu. Dlatego celem projektowanej ustawy jest wprowadzenie rozwiązań wspierających transformację cyfrową państwa, które będą wzmacniać koordynację rozwoju cyfrowego administracji publicznej oraz wspierać harmonizację i komplementarność działań idących w tym kierunku. Przedmiotowy projekt ustawy ˝kolekcjonuje˝ wiele kategorii niczym odznaki: wykonuje prawo unijne, jest realizacją kamienia milowego w Krajowym Planie Odbudowy oraz wdraża dwa postulaty deregulacyjne.

    Istota rozwiązań ujętych w projekcie ustawy to przede wszystkim przepisy dotyczące Architektury Informacyjnej Państwa: definicji, czym jest Architektura Informacyjna Państwa, kompetencji w zakresie opracowania i rozwijania architektury przez ministra cyfryzacji oraz udostępniania pryncypiów, standardów, wytycznych i wszystkich materiałów, po to żeby urzędy, od ministerstw po urzędy gmin, mogły projektować rozwiązania informatyczne w sposób jednolity, żebyśmy nie tworzyli już więcej systemów, które się wykluczają, na które dwa razy wydamy te same publiczne pieniądze, lub takich, które będą całkowicie wyizolowane i zamknięte wtedy, kiedy nie ma takiej konieczności.

    Dodatkowo wprowadzane są rozwiązania z obszaru interoperacyjności krajowej i europejskiej, minimalnych wymagań dla rejestrów publicznych i wymiany informacji w postaci elektronicznej. Wprowadzone będą: repozytorium interoperacyjności, obowiązek udostępniania danych przez API, czyli zewnętrzną wtyczkę, oraz obowiązek przeprowadzania ocen interoperacyjności krajowej. Interoperacyjność to możliwość komunikowania się pomiędzy rejestrami i pomiędzy systemami, jak państwo zauważycie, już nie tylko na poziomie krajowym, ale również na poziomie europejskim. Równocześnie pracujemy nad rozwiązaniami, które już w przyszłym roku będą dostępne nie tylko w granicach Rzeczypospolitej, ale również w całej Unii Europejskiej, a do tego potrzebujemy rozwoju interoperacyjności na poziomie europejskim, tak żeby polskie aplikacje, polskie systemy nie tylko umiały się porozumieć z innymi polskimi rejestrami, ale również mogły zaciągać dane z rejestrów hiszpańskich, niemieckich, włoskich czy francuskich.

    Dodatkowo proponujemy wyznaczenie organu właściwego, który będzie wykonywał zadania dotyczące ustanowienia środków na rzecz wysokiego poziomu interoperacyjności, czyli wyznaczymy przedstawiciela w Radzie ds. Interoperacyjnej Europy. Codzienne zadania tego przedstawiciela będą dotyczyły współpracy pomiędzy systemami na terenie całej Unii Europejskiej. Dodatkowo proponujemy usankcjonowanie Komitetu do spraw Cyfryzacji, który zastąpi dzisiaj funkcjonujący Komitet Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji, czyli ciało, które koordynuje budowę systemów teleinformatycznych w całym kraju. Chodzi o to, żebyśmy unikali tworzenia w jednym i drugim ministerstwie równoległych systemów, które odpowiadają na te same problemy i na te same wyzwania. Dwa razy wydajemy te same pieniądze. Skończymy z tym, dzięki temu, że Komitet do spraw Cyfryzacji będzie koordynować te wszystkie procesy.

    Ustawa daje silną podstawę prawną do wdrożenia strategii cyfryzacji państwa. Strategia została przygotowana, ogłoszona, skonsultowana. Jest gotowa i czeka na podstawę ustawową, żeby punkt po punkcie wdrażać nasz plan cyfryzacji usług publicznych i całej gospodarki.

    Projekt ustawy wprowadza podstawę prawną dla inwentaryzacji systemów teleinformatycznych. Chodzi o to, żebyśmy w jednym miejscu mieli informacje o wszystkich systemach teleinformatycznych, rejestrach publicznych i aktach prawnych stanowiących podstawę do prowadzenia tych rejestrów, żebyśmy mieli pełny ogląd całej Architektury Informacyjnej Państwa.

    Dodatkowo projekt stanowi uzupełnienie i doprecyzowanie zasad prowadzenia kontroli w administracji rządowej, m.in. poprzez zapewnienie możliwości prowadzenia kontroli zdalnych, już bez konieczności wchodzenia na teren, bez konieczności kserowania, przepisywania, szycia akt, żebyśmy również w zakresie kontrolowania działalności podmiotów publicznych w administracji rządowej weszli na wyższy poziom cyfryzacji, co usprawni kontrolę i usprawni także zarządzanie państwa.

    Jeżeli chodzi o pracę nad tym projektem, to nie rozmawiamy dzisiaj o projekcie, który był pisany z dnia na dzień. To jest projekt, który po raz pierwszy trafił np. do Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego 27 listopada zeszłego roku. Przeprowadzono cały pakiet uzgodnień, konsultacji publicznych i opiniowania. Projekt został rozpatrzony przez Komitet Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji i po wielu miesiącach prac trafił do Wysokiej Izby. To jest projekt, który umożliwi nam w następnych latach, nie tylko tak często jak dzisiaj, ale coraz częściej dyskutowanie o nowych wdrożeniach, o tworzeniu nowych rejestrów, o cyfryzowaniu tego, co jeszcze dzisiaj jest w papierze. To da nam zupełnie nowe możliwości. To jest projekt ustawy, który stanowi przyspieszenie cyfryzacji państwa. Poprzez zapewnienie tych podstaw dla systemu cyfryzacja nie tylko będzie szybsza, ale będzie łatwiejsza i tańsza. Ponieważ wówczas skalowanie tych rozwiązań będzie tak naprawdę powtarzaniem tych samych zadań. Im bardziej spójny system, im bardziej jednolity, tym bardziej zadania będą powtarzalne, tańsze i szybciej wykonywane.

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Bardzo serdecznie dziękuję za dotychczasową pracę w zakresie nowych wdrożeń i nowych funkcji administracji publicznej. A przez ten projekt ustawy chcemy prosić o więcej. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia