10. kadencja, 38. posiedzenie, 3. dzień (10-07-2025)
29. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku od niektórych instytucji finansowych (druk nr 1320).
Poseł Dariusz Wieczorek:
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Bardzo dziękuję za te ciepłe słowa od pana posła Kowalskiego, bo wielokrotnie się spieramy. Przyznam się szczerze, że na tej sali jest zgoda co do jednej rzeczy. Coś z tym trzeba zrobić i co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Natomiast jak zaczniemy to wszystko analizować, to oczywiście dostrzegamy, że diabeł tkwi w szczegółach. Zwracamy uwagę jako klub Lewicy, że absolutnie jesteśmy za tym, ażeby raty kredytów, oprocentowanie były niższe, bo te zyski bankowe są osiągane kosztem obywateli polskich, tych, którzy te kredyty biorą. Te zyski to są ich pieniądze i banki po prostu bogacą się na Polkach i Polakach. To niewątpliwie trzeba uregulować. Natomiast zwracamy uwagę na jedną rzecz. W tych wszystkich kwestiach podatkowych nie można sobie wyciągać jednego klocka i mówić: tu coś zmienimy. To populistycznie bardzo fajnie wygląda, ale może się okazać, że narobimy sobie z tym dużo kłopotów. Komisja Nadzoru Finansowego też zwraca uwagę na to, że takie dzielenie aktywów, jeżeli chodzi o banki, to nie jest pójście w dobrą stronę. Ale jest bardzo proste rozwiązanie. Apeluję do was, apeluję do posła Kowalskiego, apeluję do Prawa i Sprawiedliwości: Pójdźcie ponad politycznymi podziałami, umówcie się na kawę z prezesem Glapińskim, niech on po prostu zmniejszy stopy procentowe w Polsce. Raty kredytów spadną.
(Głos z sali: Zmniejszył.)
Tak, w tej chwili o 0,25. Ale prawda jest taka, że w 2015 r. mieliśmy 1,5%, jeśli chodzi o stopy procentowe, w 2020 r. mieliśmy już 0,1%, w 2022 r. mieliśmy prawie 7% i teraz mamy 5%. To jest bez wprowadzania ustaw jedyny mechanizm, który może doprowadzić do tego, że raty kredytów będą zdecydowanie mniejsze, bo będzie zdecydowanie mniejsze oprocentowanie.
Nie chcę już wracać do historii, bo te banki słusznie... To są zyski, które się pojawiają. Ale proszę spojrzeć na spółki Skarbu Państwa. Tu mówimy znowu ponad politycznymi podziałami, bo teraz jest rząd koalicyjny, był rząd Prawa i Sprawiedliwości, a te spółki zarabiają na nas po kilkadziesiąt miliardów złotych rocznie. Zarobki tych spółek kosztem odbiorców z kolei powodują co? Wzrost inflacji. Jak powodują wzrost inflacji, to mamy wysokie ceny gazu, wysokie ceny prądu, najwyższe w Europie, jakkolwiek by na to patrzeć, podobnie jak te kredyty. Też trzeba zacząć się zastanawiać, co z tym zrobić i jak w tym zakresie jest prowadzona polityka.
Tak więc co do zasady oczywiście raty kredytów musimy zmniejszać i Lewicy nie trzeba do tego namawiać, bo my jesteśmy za tym, ale to rozwiązanie w naszej ocenie niestety tego nie daje. Będziemy pewnie o tym dyskutować, będziemy pokazywać ewentualnie jakieś inne rozwiązania. Ale już takie zielone światełko mamy, wczoraj Sejm to przyjął, czyli chodzi o proponowaną przez Lewicę ustawę dotyczącą budownictwa tanich mieszkań na wynajem i kwestii Funduszu Dopłat. Z Funduszu Dopłat do 2030 r. mamy wydatkować 45 mld zł na budowę tanich mieszkań na wynajem, na remont i budowę akademików. To jest też rozwiązanie problemu mieszkaniowego w Polsce. Myślę, że w tej chwili na to powinniśmy szczególnie zwrócić uwagę, bo na początku absolwenta uczelni, młodego człowieka będzie stać na to, żeby wynająć mieszkanie za 700 zł czy 600 zł miesięcznie, a dopiero jak będzie się stabilizował, będzie myślał o kredycie i o kupnie mieszkania na własność.
Ten pierwszy krok, ten fundusz to jest absolutnie kluczowa sprawa. Dlatego też sugeruję w tej sprawie mniej populizmu, a więcej poważnej rozmowy, szanując oczywiście również budżet państwa. Bo zwracam uwagę na jedną rzecz. Zgodnie z projektem ustawy - i to już na koniec - koszty obniżenia podatku będą (Dzwonek) pokrywane innymi obciążeniami podatkowymi. Tak rzeczywiście jest, tak jest tutaj wpisane. Czyli plan jest taki, że ten ubytek wpływów do budżetu państwa będzie powodował wzrost podatków w innym obszarze, po to żeby to uzupełnić. Chyba nie tędy droga, więc pewnie będziemy o tym również dyskutowali.
Na ten moment nie jest to projekt, który od strony formalnoprawnej może być przez klub Lewicy poparty. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia