10. kadencja, 39. posiedzenie, 1. dzień (22-07-2025)
1. i 2. punkt porządku dziennego:
1. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1426).
2. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1404).Poseł Tomasz Kostuś (tekst niewygłoszony):
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Z uznaniem przyjmuję projekt ustawy, który rozszerza definicję okresu zatrudnienia. To długo oczekiwana zmiana, która przywraca elementarną sprawiedliwość dla blisko 4,5 mln osób - tych na umowach cywilnoprawnych i samozatrudnionych, które dotąd nie miały prawa do urlopu czy odprawy mimo faktycznego wykonywania pracy. Doceniam ten kierunek.
Zleceniobiorcy pracujący na śmieciówkach, często nie z własnego wyboru, czy przedsiębiorcy to naprawdę nie są osoby, które latami leżały do góry brzuchem, nie mają wiedzy, doświadczenia i nie powinny mieć choćby prawa do dłuższego urlopu. Skończymy wreszcie z absurdem, w którym ktoś przez 10 lat prowadził działalność w jakiejś dziedzinie, zjadł na niej zęby, a przy przejściu na etat traktowany jest jak żółtodziób i musi udowadniać, że nie wypadł kotu spod ogona.
Ale chciałbym zapytać, czy nowa definicja stażu pracy będzie miała wpływ na obowiązki pracodawców w zakresie ustalania prawa do urlopu, odpraw czy nagród jubileuszowych również wobec zatrudnionych wcześniej. Innymi słowy: Czy projekt przewiduje wsteczne zaliczenie okresów pracy na umowie cywilnoprawnej do stażu pracy? Od kiedy i na jakich zasadach takie okresy będą mogły zostać doliczone?
I druga kwestia: Czy rząd przewidział mechanizmy weryfikacji, które pozwolą zapobiec nadużyciom i fałszywemu doliczaniu nieistniejących okresów pracy? Bo takie ryzyko niestety też zachodzi. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia