10. kadencja, 39. posiedzenie, 1. dzień (22-07-2025)
12. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego (druk nr 1451).
Poseł Daria Gosek-Popiołek:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Prezentując stanowisko Lewicy w sprawie projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, chcę wyrazić zdecydowanie poparcie dla działań mających na celu ograniczenie patologii związanych z brawurą i przestępczością drogową, których ofiarami są zbyt często niewinni uczestnicy ruchu.
Projektowana ustawa wprowadza szereg ważnych i naprawdę długo oczekiwanych zmian w aż siedmiu aktach prawnych, w tym w Kodeksie wykroczeń, Kodeksie karnym i Prawie o ruchu drogowym, i ma wyraźny cel - wyeliminowanie z dróg osób, które rażąco naruszają zasady bezpieczeństwa, a w szczególności recydywistów drogowych i organizatorów nielegalnych wyścigów.
Jako Lewica popieramy wprowadzenie definicji nielegalnego wyścigu pojazdów mechanicznych oraz wprowadzenie przepisów penalizujących zarówno organizację takich wydarzeń, jak i udział w nich. Dotychczasowe przepisy były zbyt łagodne wobec osób stwarzających ekstremalne zagrożenie, zwłaszcza gdy skutkiem ich działań była śmierć lub ciężki uszczerbek na zdrowiu. Uważamy, że proponowane kary od 3 miesięcy do 5 lat więzienia, a w przypadkach szczególnych nawet do 20 lat, są proporcjonalne i prewencyjnie skuteczne.
Jeżeli komuś brakuje w życiu adrenaliny, to niech zainwestuje w konsolę i szuka ekscytacji w grach, a nie stwarza niebezpieczeństwo na ulicy i driftuje, generując hałas, generując zagrożenie, bo pamiętajmy też o tych, którzy mają pecha mieszkać przy drogach, na których organizowane są nielegalne wyścigi, bo ci organizatorzy, uczestnicy zabierają im prawo do dobrego snu.
Warto docenić fakt, że proponowany projekt nie oznacza penalizacji legalnych zlotów motoryzacyjnych, a jedynie wymaga ich zgłaszania, co zwiększa też możliwości nadzoru i ograniczenia nielegalnych praktyk.
Natomiast jako posłanka z Małopolski muszę zadać pytanie o kolejną zmorę związaną z wyścigami, czyli o obecność w lasach kładów. Panie ministrze, czy w ocenie Ministerstwa Sprawiedliwości oczywistym jest, że definicja nielegalnego wyścigu pojazdów mechanicznych obejmuje także wyścigi kładów w lasach, zarówno chodzi o te na drogach leśnych, jak i poza drogami leśnymi?
Uważamy, że jest to bardzo ważne. Włodarze gmin zgłaszają do nas problemy związane z organizowaniem tych wyścigów. Mamy kontakt z regionalnymi dyrekcjami Lasów Państwowych, które także mówią o tym, że wyścigi kładów stały się zmorą dla polskich lasów. I chcemy mieć pewność, że projekt, który wyjdzie z tego Sejmu, będzie zarówno penalizował nielegalne wyścigi na drogach publicznych, jak i tego typu zachowania w lasach. I czy być może nie warto również rozważyć zwiększenia kompetencji straży leśnych, po to żeby były odpowiednie narzędzia do zadbania o to, by lasy nie były kolejną areną niebezpiecznych zachowań? Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia