10. kadencja, 39. posiedzenie, 2. dzień (23-07-2025)

15. punkt porządku dziennego:

Rozpatrzenie wniosku Rady Ministrów o wyrażenie przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zgody na przedłużenie czasowego ograniczenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej na granicy państwowej z Republiką Białorusi (druk nr 1452).

Poseł Maciej Konieczny:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Minister Duszczyk powiedział - słusznie, zgadzam się z tym - że Polska powinna odróżniać się od Białorusi. Chciałbym, żeby Polska odróżniała się od Białorusi także w kwestii przestrzegania i realizacji praw człowieka, w tym prawa do azylu, szczególnie że jesteśmy przekonani, że przestrzeganie prawa do azylu nie stoi w sprzeczności z naszym bezpieczeństwem ani efektywną ochroną granic. Jest wręcz przeciwnie. My jako Polska, jako polskie państwo musimy dokładnie wiedzieć, kto przekracza polską granicę, i procedowanie nad tymi wnioskami azylowymi, których nie ma dziesiątek tysięcy, ale są setki rocznie, o czym była mowa, sprawiłoby, że dokładnie wiedzielibyśmy, kto przekracza polską granicę. Taki wniosek byśmy procedowali i jeżeli ten azyl się nie należy, to deportowalibyśmy taką osobą.

    Dzisiaj mamy sytuację, w której celowo uwięzieni przez reżim białoruski i rosyjski migranci mają po prostu próbować do skutku, aż to przekroczenie granicy im się uda, co nie czyni Polski bardziej bezpieczną. A więc tak naprawdę to zawieszenie prawa do azylu mija się z tym deklarowanym celem, a niestety realizuje inny cel, cel Łukaszenki i Putina, tzn. destabilizowanie Polski, w tym wypadku po to, żeby skłonić Polskę do rezygnacji ze spraw, które są bardzo bliskie naszej tradycji, bardzo mocno wpisane w tradycję polskiej gościnności, umiłowania wolności i walki o wolność naszą i waszą. Nie dajmy się więc szantażować Łukaszence, przestrzegajmy prawa i dbajmy o nasze bezpieczeństwo mądrze.

    Z drugiej strony mamy duży problem z nieuregulowaną migracją zarobkową w Polsce, bo to jest marzenie wielkiego biznesu polskiego i zagranicznego, żeby migracji zarobkowej użyć do destabilizacji i rozbicia polskiego rynku pracy. Widzimy, co już się dzieje na zderegulowanym rynku przewozów osobowych, gdzie panują liczne patologie w związku z tym, że dominujące na tym rynku platformy pośrednictwa przejazdów tak naprawdę robią, co chcą. Mamy wciąż problem z agencjami pracy tymczasowej, które wykorzystują migrantów także do tego, żeby zaniżać standardy pracy i płacy polskich pracowników. To jest marzenie pana Brzoski, którego tak państwo szanują, żeby w Polsce zatrudniać migrantów na śmieciówkach po to, żeby Polakom także można było płacić mniej. Tym powinno zająć się polskie państwo z pełną stanowczością, żeby raz pokazało, że jest silne wobec tych silnych, a nie wyłącznie wobec tych słabych.

    I raz jeszcze: prawica straszy bądź ostrzega, przeważnie niemądrze straszy, tym, że będzie kryzys związany z brakiem integracji migrantów w Polsce. To dlaczego prześcigacie się jeden przez drugiego, jak zablokować centra integracji w Polsce? Przecież to jest absurd. W Polsce żyją i mieszkają osoby z innych części świata. Nie dla wszystkich polski jest pierwszym językiem i żebyśmy uniknęli tych napięć, żebyśmy uniknęli tych negatywnych scenariuszy, to potrzebujemy państwowych mechanizmów integracji i wsparcia osób. (Dzwonek)

    (Poseł Krzysztof Mulawa: To ich nie wpuścimy.)

    O to zadbajmy. Chodzi o to, żebyśmy mądrze zadbali o to, żeby polityka migracyjna Polski sprawiła, że tak naprawdę będziemy bezpieczni, a nie żebyśmy nabijali punkty polityczne, szczując na innych i podkręcając rasistowskie nastroje.

    Razem będzie głosowało przeciwko przedłużeniu. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia