10. kadencja, 39. posiedzenie, 2. dzień (23-07-2025)

23. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji do Spraw Deregulacji oraz Komisji Edukacji i Nauki o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Karta Nauczyciela (druki nr 1438 i 1509).

Poseł Sprawozdawca Waldemar Sługocki:

    I komisja deregulacji.

    (Minister Edukacji Barbara Nowacka: Pan poseł Sługocki jest z komisji deregulacji.)

    Naturalnie, pani minister. Ubolewam, może w przyszłości będę pracował w komisji edukacji. Któż to wie.

    Pani Marszałek! Pani Ministro! Panie i Panowie Posłowie! W imieniu połączonych komisji, Komisji do Spraw Deregulacji oraz Komisji Edukacji i Nauki, mam zaszczyt przedstawić sprawozdanie z druku nr 1438. Chcę krótko przedstawić państwu materię, którą podczas prac zajmowały się komisje. Otóż druk ten traktuje o zmianie ustawy - Karta Nauczyciela i jest, w rzeczy samej, związany z deregulacją, ponieważ odnosi się do uchylenia art. 42, który dotyczy wprowadzenia w życie 1 września 2022 r. tzw. godzin czarnkowych.

    Chciałbym powiedzieć, bo to jest godne podkreślenia i o tym mówiła bardzo wyraźnie podczas swego wystąpienia pani ministra Barbara Nowacka, mówili o tym także moi klubowi koledzy oraz koleżanki, że Ministerstwo Edukacji Narodowej wsłuchuje się w głos polskich nauczycieli, co jest niezwykle istotne, ważne z punktu widzenia kreowania, prowadzenia polityki edukacyjnej w Polsce. Ministerstwo słucha nie tylko o tym, iż nauczyciele przez minione 8 lat byli w Polsce zapomniani, nie otrzymywali żadnych regulacji finansowych, a nawet przeciwnie - nakładano na nich kolejne...

    (Poseł Fryderyk Sylwester Kapinos: Niech pan nie kłamie.)

    ...paradoksalne obowiązki, panie pośle. Polegały one m.in. na wprowadzeniu tzw. godzin dostępności, które, uwaga, szanowni państwo, de facto nie mogły być realizowane, ponieważ w tym samym czasie uczniowie odbywali programowe zajęcia lekcyjne. Trudno np. podczas lekcji biologii korzystać z tych godzin i rozmawiać z wychowawcą na temat różnych problemów, które pewnie im doskwierały.

    Co istotniejsze, Ministerstwo Edukacji Narodowej przygotowało ten projekt ustawy w porozumieniu ze związkami nauczycielskimi, w tym przede wszystkim ze Związkiem Nauczycielstwa Polskiego, który pismem z dnia 12 maja br. poinformował o wynikach przeprowadzonych przez niego badań ankietowych. Co istotne, szanowni państwo, w tej ankiecie wzięło udział 12 469 nauczycieli, którzy dość jednoznacznie ocenili funkcjonowanie art. 42 ust. 2 pkt 2.

    Pośród opinii nauczycieli, po pierwsze, pojawiło się stwierdzenie, iż godziny dostępności nie ułatwiły kontaktu między szkołą a rodzicami. To po pierwsze. Po drugie, rodzice uczniów nie korzystają z godzin dostępności. To drugi, jakże ważny, fundamentalny fakt w tej debacie i przedłożonej regulacji. Po trzecie, uczniowie nie korzystają z godzin dostępności. Po czwarte, co istotne, myślę, że Ministerstwo Edukacji Narodowej, wprowadzając owy przepis, powinno najpierw przeprowadzić dokładną diagnozę dotyczącą ewentualnych izb, w których owe konsultacje można byłoby prowadzić. Punkt czwarty mówi o tym, że tylko w połowie szkół są warunki do realizacji godzin dostępności. Czyli mamy kawałek, przepraszam, przysłowiowego kąta izby, w której można by te spotkania realizować. I po piąte, najważniejszy, najdalej idący wniosek, który ma odzwierciedlenie w druku, który mam przyjemność w imieniu połączonych komisji omówić: godziny dostępności należy zlikwidować.

    Te badania są, szanowni państwo, poparte ekspertyzami Instytutu Badań Edukacyjnych czy Państwowej Inspekcji Pracy, które także ten wątek jednoznacznie rozstrzygają. Co istotne, w mojej ocenie niezwykle istotne, bo w punkcie poprzednim mówiliśmy także o roli samorządu terytorialnego w kształtowaniu polityki edukacyjnej, w zapewnianiu jej właściwych standardów, omawiany przeze mnie druk sejmowy, szanowni państwo, był także przedmiotem dyskusji, debaty podczas prac Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, która zajęła się tym drukiem w dniu 17 czerwca br. Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego jednoznacznie pozytywnie zaopiniowała ten projekt. Cieszę się, szanowni państwo, że mam przyjemność przedstawiać ten druk.

    Co istotne, bo to jest ważna informacja dla koleżanek i kolegów z opozycji, podczas głosowania połączonych komisji opozycja, czyli przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości, zarówno w Komisji Edukacji i Nauki, jak i w Komisji do Spraw Deregulacji wstrzymała się od głosu, a pozostałe panie posłanki i posłowie byli za przyjęciem tej rekomendacji. Zatem rekomenduję Wysokiej Izbie przyjęcie projektu ustawy z tegoż druku. Dziękuję uprzejmie za uwagę. (Oklaski)

    (Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak)


Przebieg posiedzenia