10. kadencja, 39. posiedzenie, 2. dzień (23-07-2025)
24. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji do Spraw Deregulacji oraz Komisji Edukacji i Nauki o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Karta Nauczyciela (druki nr 1481 i 1511).
Poseł Dorota Olko:
Pani Marszałku! Wysoka Izbo! Dyskutujemy o trzecim z kolei projekcie dotyczącym zmian w systemie oświaty. Niestety w przeciwieństwie do dwóch poprzednich projektów, które jako Lewica entuzjastycznie popieramy, ten budzi nasze wątpliwości.
Proponowane zmiany mają umożliwić zatrudnianie nauczycieli specjalistów niepublicznych w przedszkolach czy szkołach na podstawie innej niż umowa o pracę w wymiarze nie większym niż 9 godzin, a nie tak jak do tej pory nie większym niż 4 godziny. Proponowana zmiana ma według projektodawców ułatwić zatrudnianie nauczycieli specjalistów w niepublicznych jednostkach systemu oświaty, aby umożliwić tym placówkom, jak już padało na tej sali, szybsze spełnienie standardów dotyczących zatrudniania nauczycieli specjalistów w tych jednostkach. Musimy sobie oczywiście otwarcie powiedzieć, że tak, ten problem jest, bo jak mówili przedmówcy, w czerwcu 2025 r. zaledwie 1/4 tych placówek spełniała standardy.
Ale moją i naszą, czyli klubu Lewicy, wątpliwość budzi to, czy proponowane zmiany rzeczywiście pomogą ten problem rozwiązać. Czy naprawdę nauczycieli, specjalistów, psychologów, pedagogów, logopedów brakuje w prywatnych placówkach ze względu na to, że trzeba ich zatrudniać na umowę o pracę, a nie w oparciu o śmieciówkę? Warto zwrócić uwagę, że w przypadku tych nauczycieli mówimy o zatrudnianiu w wymiarze 9 godzin na podstawie umowy innej niż umowa o pracę, a więc w wymiarze niemal połowy pensum. Odejście nawet w ograniczonym zakresie od zatrudniania w oświacie na podstawie umowy o pracę może być początkiem pewnego trendu, trendu negatywnego, polegającego na powierzaniu obowiązków nauczycielskich na podstawie tzw. umów śmieciowych. Tutaj można się spodziewać, że konsekwencją będzie to, że podobnych możliwości będą domagały się placówki publiczne.
Takie rozwiązanie pozostaje w naszej ocenie w sprzeczności z działaniami zmierzającymi do zwiększenia prestiżu zawodu nauczyciela m.in. przez wzrost wynagrodzeń i poprawę jakości zatrudnienia, a wierzę, że wszyscy mamy właśnie taki cel. Rozwiązaniem powinno być zwiększanie atrakcyjności tych stanowisk, również w sektorze prywatnym, a nie obniżanie standardów zatrudnienia. Bo od zmniejszania stabilności zatrudnienia, obcięcia składek, dodatkowych świadczeń czy pozbawienia ochrony przez inspekcję pracy nauczycieli i specjalistów w placówkach prywatnych tych nauczycieli i specjalistów nie przybędzie.
Warto też podkreślić, że ten projekt otrzymał negatywną opinię i związków zawodowych, i Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej właśnie ze względu na osłabienie ochrony nauczycieli oraz ich pozycji zawodowej i stabilności zatrudnienia. Dlatego jako Lewica apelujemy o dyskusję nad realnym rozwiązaniem problemu braku nauczycieli i specjalistów w placówkach prywatnych. Takie rozwiązania w naszej ocenie po prostu nie będą realnym rozwiązaniem problemu.
Koalicyjny klub Lewicy, nie zgadzając się na zmniejszanie ochrony i stabilności zatrudnienia nauczycieli, tego projektu nie poprze. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia