10. kadencja, 39. posiedzenie, 2. dzień (23-07-2025)
25. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przechowywania nawozów naturalnych (druki nr 1433 i 1518).
Poseł Jarosław Sachajko:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Gratuluję stanowiska. Będziemy się często widzieć i merytorycznie rozmawiać. Projekt ustawy, który dziś rozpatrujemy, to bardzo potrzebna interwencja legislacyjna. Z pełnym przekonaniem należy powiedzieć, że jest to krok w dobrą stronę, który daje szansę setkom tysięcy polskich rolników na dalsze prowadzenie produkcji zwierzęcej, a państwu - na uniknięcie wielomiliardowych kar ze strony Komisji Europejskiej.
Zaproponowane w ustawie wydłużenie terminów dostosowawczych do 2025 r. dla gospodarstw średnich i aż do 2027 r. dla tych najmniejszych to rozwiązanie nie tylko racjonalne, ale wręcz konieczne. Rolnicy nie ponoszą winy za pandemię, kryzys energetyczny czy blokady administracyjne. Dziś państwo powinno wykazać zrozumienie. I ten projekt to robi.
Docenić należy również uproszczenie procedur administracyjnych, które realnie skróci czas budowy płyt obornikowych i zbiorników na gnojowicę. Zamiast biurokratycznych barier - praktyczne rozwiązania. To właśnie taka polityka sprzyja inwestycjom i utrzymaniu konkurencyjności naszego rolnictwa.
Ale, Wysoka Izbo, nie sposób nie zauważyć zagrożeń, które projekt jedynie sygnalizuje, a nie rozwiązuje.
Wysoka Izbo! Mówimy o ponad 4 mld zł potrzebnych na dostosowanie infrastruktury przez małe i średnie gospodarstwa. Dla wielu rolników to zadanie nie do udźwignięcia bez wsparcia. Niestety projekt nie przewiduje żadnych gwarantowanych mechanizmów pomocowych. Bez finansowej pomocy może dojść do dalszego odpływu rolników z chowu zwierząt, szczególnie tych, którzy utrzymują rasy lokalne i prowadzą zrównoważoną produkcję. To byłoby dramatem zarówno społecznym, jak i środowiskowym.
10-dniowy termin opiniowania projektu to za mało, by przeprowadzić szeroką debatę z samorządowcami, izbami rolniczymi i organizacjami producentów. To osłabia społeczną legitymizację projektu, choć jego cel jest bardzo słuszny.
Dlatego apeluję do rządu: Nie poprzestawajcie na tym akcie. Potrzebna jest komplementarna ustawa pomocowa, która zabezpieczy interesy gospodarstw rodzinnych. Tylko wtedy osiągniemy cel ustawy - ochronę środowiska przy jednoczesnym utrzymaniu silnego polskiego rolnictwa. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia