10. kadencja, 39. posiedzenie, 2. dzień (23-07-2025)
25. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przechowywania nawozów naturalnych (druki nr 1433 i 1518).
Poseł Łukasz Litewka (tekst niewygłoszony):
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu Koalicyjnego Klubu Parlamentarnego Lewicy mam zaszczyt przedstawić nasze stanowisko wobec projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przechowywania nawozów naturalnych.
Projekt ustawy wynika z ustaleń stałego komitetu Rady Ministrów podjętych podczas posiedzenia w dniu 23 stycznia 2025 r. i jest odpowiedzią na realne potrzeby tysięcy rolników w Polsce, którzy zmagają się z trudnościami w dostosowaniu swoich gospodarstw do wymogów tzw. dyrektywy azotanowej.
Projekt zakłada przede wszystkim wydłużenie terminów dostosowawczych dla gospodarstw utrzymujących do 20 DJP do końca 2025 r., a do końca roku 2027 dla gospodarstw utrzymujących do 120 DJP. Dodatkowo uproszczone zostaną procedury budowlane - do końca 2027 r. nie będzie już wymagane uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy dla budowy płyt obornikowych i zbiorników na gnojówkę. Te zmiany mają kluczowe znaczenie dla przyspieszenia inwestycji i uniknięcia nadmiernych formalności, które dotąd często blokowały rozwój wielu gospodarstw.
Wiele małych gospodarstw miało problemy z dotrzymaniem terminów i dostosowaniem się do końca 2024 r. z powodu m.in. pandemii, wzrostu kosztów i niepewności gospodarczej. Pandemia uwidoczniła także nowe wyzwania dla rolników, takie jak ograniczenia w pracy firm, zakłócenia dostaw, niedobór pracowników i materiałów oraz zmiany w działaniu urzędów, co spowolniło inwestycje w magazyny nawozów naturalnych. Dlatego nowelizacja słusznie zakłada możliwość umorzenia postępowań wobec rolników, którzy nie zdążyli się dostosować do końca 2024 r., pod warunkiem złożenia odpowiedniego zgłoszenia w ciągu 3 miesięcy od wejścia w życie ustawy. Dla rolników poszkodowanych w wyniku powodzi we wrześniu 2024 r. przewidziano jeszcze dłuższy czas - aż do końca 2027 r.
Należy podkreślić, że mimo ograniczeń wynikających z konsultacji z Komisją Europejską, która nie wyraziła zgody na dalsze przedłużanie terminów, udało się wypracować kompromis, który chroni interesy rolników i jednocześnie spełnia wymogi środowiskowe. Polska jest obowiązana do ograniczania zanieczyszczeń wód pochodzących z rolnictwa, ale nie może to odbywać się kosztem trwałości polskich gospodarstw, zwłaszcza tych najmniejszych.
Szacuje się, że ponad 150 tys. gospodarstw musi podjąć kosztowne inwestycje, a bez realnych terminów i uproszczeń wiele z nich mogłoby po prostu zrezygnować z produkcji zwierzęcej. To z kolei prowadziłoby do spadku bioróżnorodności, zaniku lokalnych ras zwierząt i osłabienia rozwoju obszarów wiejskich. Dlatego projektowana ustawa stanowi ważny krok w stronę zrównoważonego rolnictwa, które łączy troskę o środowisko z troską o ludzi.
Jako klub Lewicy popieramy projekt ustawy. Uważamy, że odpowiada on zarówno na wyzwania wynikające z dyrektywy azotanowej, jak i na realne potrzeby i ograniczenia polskich rolników. To rozsądne i potrzebne rozwiązanie. Dziękuję za uwagę.
Przebieg posiedzenia