10. kadencja, 39. posiedzenie, 2. dzień (23-07-2025)

26. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji do Spraw Deregulacji o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu uproszczenia procedur administracyjnych oraz wsparcia przedsiębiorczości (druki nr 1376 i 1419).

Poseł Bartłomiej Pejo:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Deregulacja jest potrzebna właśnie w takich przypadkach jak ten omawiany w projekcie ustawy w celu uproszczenia procedur administracyjnych oraz wsparcia przedsiębiorczości. To chociażby zmiany w ustawie o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Najbardziej pozytywnym mechanizmem, który jest istotą zmian, jest instytucja milczącego załatwienia sprawy. Jeżeli podmiot wystąpi z wnioskiem o wydanie zgody na wykonanie określonych prac lub działań do wojewódzkiego konserwatora zabytków, a ten nie wniesie sprzeciwu w ustawowym 30-dniowym terminie, uznaje się, że zgoda została udzielona. To jest naprawdę niezwykle istotne. To sprawia, że opieszałość urzędników nie będzie blokowała działań obywateli, w tym również przedsiębiorców. Ten mechanizm w wielu proponowanych zmianach jest zastosowany i to należy całkiem serio pochwalić.

    Jeśli chodzi o tempo deregulacji, to jednak niestety jesteśmy nadal na początku drogi deregulacyjnej. Wyraźna większość osób biorących udział w prowadzonych w ostatnich miesiącach badaniach opinii publicznej uważa, że przepisy hamują rozwój rodzimych firm i gospodarki, biurokracja jest zbyt duża, zbyt wielka, a pieniądze z podatków są marnowane. Tak uważa zdecydowana większość przedsiębiorców.

    Szczególnie pozytywnie należy ocenić zmiany w działalności nierejestrowej. Prowadzący taką działalność obawiali się do tej pory, że przekroczenie w jakimkolwiek miesiącu progu przychodu w wysokości 75% minimalnego wynagrodzenia sprawi, że działalność napotka natychmiast szereg problemów prawnych i wystąpi konieczność jej rejestracji. Nowy przepis brzmiący: ˝Nie stanowi działalności gospodarczej działalność wykonywana przez osobę fizyczną, której przychód należny z tej działalności nie przekracza w żadnym kwartale 225% kwoty minimalnego wynagrodzenia˝ oczywiście w niewielkim stopniu minimalizuje to ryzyko i dzięki temu może być takiej działalności w naszym kraju nieco więcej. Jednak składam tutaj w imieniu Konfederacji poprawki, m.in. propozycję, aby było to 1200%, a nie 225%. Niech ta zmiana będzie faktycznie zmianą realną i zmianą odczuwalną.

    Już 7 lat temu, w 2018 r., Związek Przedsiębiorców i Pracodawców podawał, że utrzymanie urzędników kosztuje 50 mld zł rocznie. Już wtedy aż 65% właścicieli firm uważało, że nadmiar obowiązków szkodzi prowadzeniu biznesu w Polsce. Po tych latach stan biurokracji jest niestety tylko większy, a poziom zadowolenia przedsiębiorców ze współpracy z instytucjami państwa mniejszy.

    Wysoka Izbo! Aby deregulacja zagościła na agendzie naszych spotkań na stałe i nie była wyłącznie chwilową rozgrywką - to jest nasza prośba i delikatna nadzieja. W imieniu Konfederacji składam dwie poprawki na ręce pana marszałka. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia