10. kadencja, 39. posiedzenie, 2. dzień (23-07-2025)
30. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie upamiętnienia 45. rocznicy Lubelskiego Lipca ’80 (druki nr 1491 i 1505).
Poseł Roman Fritz:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Hasło: Lubelski Lipiec 1980 jedynie z rzadka przedostaje się na pierwsze strony gazet, a przecież to ten strajkowy zryw polskich robotników naruszył skutecznie komunistyczne robotnicze państwo znane jako PRL. Do popkultury przedostał się zwrot Sierpień 1980 nakierunkowujący nas przede wszystkim na Gdańsk i Wybrzeże, a tamte strajki były jedynie przejęciem pałeczki po dzielnych robotnikach Lubelszczyzny. Jednym z zakładów, gdzie zaangażowało się ponad 2 tys. pracowników, były Polskie Koleje Państwowe i tamtejsza lokomotywownia, a strajk tam okazał się niezwykle dotkliwy dla komunistycznych władz.
Czy to się opłacało? Co się tam dzieje dziś? Rada Krajowa Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce podjęła decyzję o rozpoczęciu ogólnopolskiej akcji protestacyjnej nomen omen na przełomie lipca i sierpnia. W 17 lokalizacjach w całym kraju odbędą się manifestacje organizowane przez struktury zakładowe Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce. Pracownicy PKP Cargo ze Wschodniego Zakładu Spółki, informują, że związek maszynistów oczywiście szantażuje swych członków wyrzuceniem dyscyplinarnym ze związku w razie odmowy uczestniczenia w proteście. A to właśnie ludzie zasiadający we władzach związku odpowiadają za brak działań naprawczych i po części za to, iż tyle lat jako związkowcy żyli jak przysłowiowe pączki w maśle.
Teren byłej lokomotywowni Lublin to obecnie obraz nędzy i rozpaczy. Tam właśnie 13 lat temu PKP Cargo porzuciło tak wyspecjalizowany obiekt utrzymania taboru trakcyjnego, zabierając całą załogę oraz tabor do nowego punktu zlokalizowanego na stacji Lublin-Tatary, dodatku nie będąc właścicielem. Czy rocznica lubelskiego lipca to tak naprawdę stypa na pobliskim cmentarzu, jakim była lokomotywownia? Na obchody rocznicowe przybyła tylko garstka ludzi. Nikogo z załogi PKP Cargo Wschodni Zakład Spółki w Lublinie, tylko szefowie związkowi ˝Solidarności˝. Zadziwiające jest to, kiedy Urząd Transportu Kolejowego przyznał licencję spółce córce Ukrzaliznycia Ukrainian Railways Cargo Polska na przewóz towarów na terenie Polski. Czy zarząd UTK działa pod naciskiem obecnej władzy na szkodę narodowego przewoźnika, jakim jest PKP Cargo? Obecna sytuacja prowadzi do tego, że PKP Cargo Lublin otwiera szeroko drzwi transferowe dla swych pracowników, traktując ich gorzej niż po macoszemu, co daje idealną okazję spółce ukraińskiej do pozyskania pracowników operacyjnych.
W PKP Cargo są potrzebne zmiany, gdyż istnieje tu np. problem przerośniętej administracji, w której przez lata tworzono liczne wątpliwe stanowiska, a w międzyczasie zaplanowane zwolnienia dotkną głównie pracowników operacyjnych oraz osób odpowiedzialnych za utrzymanie taboru. Czarne chmury nad PKP Cargo Lublin kolebką zrywu Polaków pamiętnego lata 1980 r. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia