10. kadencja, 39. posiedzenie, 2. dzień (23-07-2025)

31. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w 90. rocznicę urodzin Jarosława Marka Rymkiewicza (druki nr 1489 i 1504).

Poseł Tadeusz Samborski:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Klub Parlamentarny Polskie Stronnictwo Ludowe, w imieniu którego mam zaszczyt teraz przemawiać, poprze projekt uchwały Sejmu w 90. rocznicę urodzin Jarosława Marka Rymkiewicza, poety, eseisty, krytyka, dramaturga i publicysty politycznego.

    Wśród czynników motywujących pozytywny stosunek mojego klubu do tej uchwały jest m.in. fakt, że Rymkiewicz był laureatem wielu prestiżowych nagród literackich, które otrzymał za swoją wieloaspektową, wielowątkową i zaangażowaną twórczość literacką. Mam tu na uwadze m.in. Nagrodę Fundacji im. Kościelskich, Nagrodę im. Stanisława Vincenza, Nagrodę Literacką im. Zygmunta Hertza, paryskiej ˝Kultury˝, czy też Nagrodę Literacką Nike przyznaną za tom wierszy ˝Zachód Słońca w Milanówku˝.

    Bardzo interesujące są podejmowane przez Rymkiewicza próby nowego zdefiniowania niektórych pojęć i terminów w systemie wartości literackich. Oto przykład: klasycyzm to nieustanna walka o swoje miejsce w kulturze. Inny: klasycyzm w poezji to nic innego jak próba opanowania swych uczuć i wypowiedzenia ich w formie możliwie zdyscyplinowanej i odwołującej się do istniejących w teraźniejszości form minionych. Godzi się zauważyć, że klasycyzm w rozumieniu Rymkiewicza nie musi odwoływać się wyłącznie do wzorów antycznych i renesansowych. Sam krytycznie oceniał bezrefleksyjne naśladowanie dawnych poetyk, co skwitował sformułowaniem, iż przeszłość nie jest antykwariatem. Mimo takiego przekonania sam często nawiązywał do epoki baroku i tradycji romantycznej. Według znawców przedmiotu rzadko dostrzeganą wartością poezji Rymkiewicza jest brawurowa ironia, której - jak twierdzą - nauczył się od romantyków, zwłaszcza zaś od Słowackiego. Ale jak powiada stare przysłowie: nie wszystko złoto, co się świeci.

    Jarosław Marek Rymkiewicz pisał też wiersze, które często, jeśli nie generowały, to utrwalały podziały polityczne w narodzie polskim. Sformułowanie: dwie Polski jako częsty motyw w jego twórczości są tego przejawem. Podobnie jak kontrowersyjny utwór ˝Do Jarosława Kaczyńskiego˝. W tym kontekście można przyznać rację Krzysztofowi Masłoniowi, który po śmierci poety napisał: Odszedł człowiek, który dotarł do samego rdzenia polskości, wgryzł się w nią, a swoimi książkami wzniecił najważniejsze spory i dyskusje ostatnich dziesięcioleci. A przecież nie wszystkie spory dobrze służyły i nadal dobrze nie służą umacnianiu kondycji moralnej narodu polskiego. Ot chociażby teza, iż powstanie warszawskie, które pochłonęło 200 tys. ofiar, jest fundamentem polskiej tożsamości. Takie oceny historyczne moim skromnym zdaniem są szkodliwe i są przejawem narzucania społeczeństwu polskiemu jedynego modelu patriotyzmu, czyli insurekcyjno-martyrologicznego. Te zastrzeżenia, lekko krytyczne, dotyczą raczej postawy politycznej (Dzwonek), poglądów na historię Polski.

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Dziękuję bardzo, panie pośle.

    Poseł Tadeusz Samborski:

    Można je dostrzec jedynie na obrzeżach głównego nurtu twórczości literackiej Jarosława Rymkiewicza, który pozostawił nam w spadku poruszające opisy i definicje polskiej tożsamości, polskich korzeni, polskiego losu, polskiego bohatera...

    (Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie, oklaski)


Przebieg posiedzenia