10. kadencja, 39. posiedzenie, 2. dzień (23-07-2025)
31. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w 90. rocznicę urodzin Jarosława Marka Rymkiewicza (druki nr 1489 i 1504).
Poseł Barbara Okuła:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Rymkiewicz był pisarzem, którego dzieła mają istotne znaczenie w polskiej literaturze, a jego twórczość, pełna refleksji nad historią, kulturą i tożsamością narodową, może być źródłem inspiracji i dyskusji o wartościach, które kształtowały Polskę. Jednak propozycja uchwały Sejmu, upamiętniająca osobę tak kontrowersyjną jak Rymkiewicz, nie jest zbyt dobrym pomysłem w dzisiejszych czasach, w których społeczeństwo polskie jest i tak już mocno podzielone. Dla politycznych zwolenników PiS jest on osobą, która swoim talentem wpisała się w ich sposób widzenia świata, ale dla strony liberalnej, z powodu zbyt radykalnych i skrajnie prawicowych poglądów oraz aktywnego uczestnictwa w polityce po jednej stronie, przestał być tylko literatem. Czy literat powinien angażować się w bieżące życie polityczne i stawać po jakiejkolwiek stronie? Cóż, zapewne jak każdy Polak ma prawo do politycznych antypatii i sympatii. Związek polityki i literatury ma w naszym kraju długą tradycję i sięga np. do okresu PRL-u. Istota oburzenia i zniesmaczenia gestami Rymkiewicza była taka, że trudno jest stawiać na równi poetów walczących z komunizmem o demokrację oraz poetę nawet zasłużonego, ale jednak wdającego się w partyjne rozgrywki i wyraźnie pokazującego swoje uwielbienie dla przywódcy jedynej słusznej partii. Należy zauważyć, że wielu najwybitniejszych przedstawicieli Nowej Fali w polskiej poezji i literaturze, np. Adam Zagajewski czy Stanisław Barańczak, nie doczekało się upamiętnienia. Wydaje się, że powinniśmy schować uchwałę upamiętniającą Jarosława Marka Rymkiewicza na 10 lat, do 100. rocznicy jego urodzin. Może do tego czasu odbudujemy spójność społeczną. Dziś tak nie jest.
Uchwały Sejmu w sprawie upamiętnienia wybitnych postaci polskiej historii czy literatury mają na celu uświadomienie jedności naszej wspólnoty i dumy z polskości, dlatego są zazwyczaj podejmowane w konsensusie. Nie są stanowione po to, żeby służyć pół-Polsce, ale po to, by służyć całej Polsce. Z drugiej strony upamiętnienie takiej postaci może stanowić okazję do otwarcia debaty na temat granic wolności słowa i sztuki.
Ważne jest jednak to, aby analizować nie tylko jego twórczość literacką, ale także kontrowersyjne poglądy, bo te mogą prowadzić do głębszej refleksji nad tym, jak sztuka i polityka przenikają się nawzajem. Istnieje jednak ryzyko, że upamiętnienie Rymkiewicza może być odbierane jako akceptacja jego kontrowersyjnych poglądów. Warto się zastanowić, w jaki sposób można zrównoważyć uznanie dla jego dorobku literackiego z krytyką jego poglądów. Wydaje mi się, że najrozsądniej byłoby, przy zachowaniu odrobiny politycznej wstrzemięźliwości, po prostu przyjąć Rymkiewicza z całym dobrodziejstwem inwentarza i tak samo jak w przypadku Gałczyńskiego czy Miłosza po prostu czytać, czytać i czytać. W ten sposób zostanie najlepiej upamiętniony.
Klub Parlamentarny Polska 2050 wstrzyma się od poparcia tej uchwały. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia