10. kadencja, 39. posiedzenie, 2. dzień (23-07-2025)

Oświadczenia.

Poseł Bronisław Foltyn (tekst niewygłoszony):

    Rekonstrukcja, rekonstrukcja i po rekonstrukcji. Premier Tusk ogłosił dziś, że trzeba ogarnąć i ruszyć do przodu - co, tłumacząc na polski, oznacza: było kompletnie nieogarnięte i staliśmy w miejscu. Chyba pierwszy raz usłyszeliśmy kilka słów prawdy. Po prawie 2 latach kartonowej polityki i dreptania w miejscu - ruszamy.

    Na pierwszy rzut oka mamy do czynienia z pierwszym w historii Polski rządem TikTokowym. Zamiast ustaw będziemy mieli raczej do czynienia z medialną nawalanką 24 godziny na dobę. I to chyba jest najważniejsza zmiana - Tusk rozpoczyna dziś 2-letnią, nieustającą kampanię wyborczą.

    Po drugim zerknięciu widać nawet pewne plusy. Minister Kotula - na bruk. Okazuje się, że ministerstwo równości od 2023 r. nie przygotowało nawet jednej ustawy, która by cokolwiek wyrównała. Wraca nierówność, a 2-letnie wakacje pełne sejmowych pląsów pani minister i jej gromadki dobiegły końca. Podobno istniało też ministerstwo społeczeństwa obywatelskiego. I pewnie usłyszeliście właśnie pierwszy raz o jego istnieniu. No to już go nie ma. Społeczeństwo obywatelskie musi sobie teraz radzić samo.

    Ostatnią dobrą wiadomością jest upadek eksperymentalnego, wyjazdowego Ministerstwa Przemysłu. Pani minister, której nazwiska nikt nie pamięta, i 300 urzędników na zesłaniu w Katowicach będą musieli sobie poszukać innej pracy. 2-letnia walka urzędników o polski przemysł zakończyła się przygotowaniem imponującej liczby ustaw, która wyniosła okrągłe zero.

    Podziękowano również pani minister kultury, która w tenisówkach oddawała hołd pomordowanym Polakom w Berlinie i patronowała wystawie ˝Nasi chłopcy w Wehrmachcie˝, oraz ministrowi Nitrasowi, który jako szef kampanii Trzaskowskiego powtórzył wyczyn z kampanii Komorowskiego i przerżnął to, czego przerżnąć się nie dało. Sport przejmie po Nitrasie sejmowy King Kong, czyli Rutnicki, prawdziwa siła nieintelektualna. Bodnar - na bruk. W jego miejsce wskakuje KOD-ziarz, ˝Silny Razem˝ sędzia Żurek, a ˝Pogłos˝ Kierwiński zastępuje Siemoniaka. W resortach siłowych należy się więc spodziewać szybkiego wprowadzenia w życie filozofii prawa, którą wyraziła matka Pawlaka w ˝Samych swoich˝: Sąd sądem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie.

    Połączenie resortu finansów i gospodarki wydaje się rozsądnym ruchem, a reszta to kosmetyka. No i jest oczywiście wisienka na torcie: Berek został specministrem ds. kontrolowania innych ministrów. W kuluarach już żartują, że Tusk zrobił z Berka Berię 2.0. I tyle z rekonstrukcji.


Przebieg posiedzenia