10. kadencja, 39. posiedzenie, 2. dzień (23-07-2025)

Oświadczenia.

Poseł Artur Szałabawka (tekst niewygłoszony):

    Z tego miejsca chcę z całą mocą podkreślić jedno: funkcjonariusze Straży Granicznej, żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, Żandarmerii Wojskowej i Policji - to ludzie oddani służbie. To oni stoją dziś na pierwszej linii obrony polskiego państwa. Wierzę, że chcą działać skutecznie, i gdy mają do tego warunki, działają bezkompromisowo i z pełnym zaangażowaniem.

    Ale właśnie dlatego to nie im stawiam dziś pytania, tylko rządzącym. Bo coraz częściej słyszymy i widzimy, że działania na granicy są skrajnie niespójne, niewytłumaczalne i - ośmielę się powiedzieć - pozorowane. Na jednych odcinkach granicy zachodniej mamy do czynienia z kontrolami niemal każdego pojazdu, na innych - przez długie minuty, czasem godziny granica pozostaje praktycznie otwarta. Jak wskazują relacje obywateli i nagrania społeczne, kontrolowany jest średnio co czterdziesty lub pięćdziesiąty samochód. Czy tak wygląda ochrona państwa?

    Niepokój budzi też inna obserwacja: tam, gdzie pojawiają się społeczne grupy dokumentujące działania służb, tzw. obrońcy granic, działania nagle stają się zdecydowane, intensywne i wzorcowe, a tam, gdzie nikt nie patrzy - zapada cisza i bezruch. Czy to przypadek?

    Dlatego pytam publicznie: Czy Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwo Obrony Narodowej mają świadomość tej nierównowagi? Czy wydano polecenia lub nieformalne sugestie, które mają na celu ograniczanie kontroli w miejscach bez obecności kamer? Kto odpowiada za brak jednolitych i konsekwentnych standardów w działaniach ochronnych na granicach?

    Nie zrzucajmy winy na funkcjonariuszy. To nie oni piszą rozkazy. To nie oni odpowiadają za polityczne decyzje, które prowadzą do fikcyjnego bezpieczeństwa. Odpowiadają za to ci, którzy mają władzę i którzy dziś z niepokojącą łatwością udają, że wszystko jest w porządku. Nie jest. Granica to nie tylko linia na mapie, to fundament naszego bezpieczeństwa. Oczekuję, że rządzący przestaną odwracać wzrok i natychmiast podejmą realne działania, zamiast liczyć na to, że społeczne grupy będą za nich nagrywać i naciskać.


Przebieg posiedzenia