10. kadencja, 39. posiedzenie, 5. dzień (04-08-2025)

Oświadczenia.

Poseł Bartłomiej Dorywalski:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W środku wakacji warto przypomnieć, czym staje się dziś tzw. nowoczesna szkoła: szkoła bez prac domowych, z ograniczoną obecnością religii i szeroko zakrojoną dyskusją na temat lektur. Co dziś mamy? Prace domowe są zakazane lub nieobowiązkowe i nie podlegają ocenie. Uczeń może ich nie odrabiać, a nauczyciel nie ma prawa go z tego rozliczyć, bo przecież odwaga w życiu zaczyna się od unikania obowiązków. Religia zredukowana do 1 godziny tygodniowo, bez wpływu na średnią, najlepiej na końcu planu lekcji, żeby nikt się duchowo nie przemęczył, w państwie, którego początkiem było przyjęciem chrztu, oznacza jedno: to nie laicyzacja, to odbieranie fundamentu istnienia. I na deser głośna dyskusja o kanonie lektur. Prawdziwy majstersztyk. Kiedy zrobiło się niewygodnie, temat po prostu wyciszono i ogłoszono, że nic się nie zmieniło.

    To wszystko oznacza planową amputację edukacji. Krok po kroku wycina się z młodych ludzi obowiązkowość, głębię i duchowość, pozbawia się ich wartości, zdolności myślenia i tożsamości. Nie dzieje się to przypadkiem. Im mniej człowiek wie, im mniej rozumie, im mniej potrafi się zatrzymać i zastanowić, tym łatwiej nim sterować. W ten sposób tworzy się pokolenie, którym łatwo rządzić. Pokolenie, które nie pyta, nie kwestionuje, nie czyta, nie wierzy, tylko odhacza i wykonuje. Z posłusznych uczniów mają wyrosnąć posłuszni obywatele. W końcu takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia