10. kadencja, 39. posiedzenie, 6. dzień (05-08-2025)

Oświadczenia.

Poseł Bronisław Foltyn (tekst niewygłoszony):

    A czy ty już otrzymałeś medal od prezydenta Dudy?

    Czy odznaczenia, które prezydent Andrzej Duda rozdaje na lewo i prawo, mają jeszcze jakąkolwiek wartość i powagę?

    W maju 2025 r. prezydent nadał blisko 9 tys. odznaczeń, w czerwcu - ponad 6,5 tys. Ile w lipcu? Tego jeszcze nie wiemy, ale z pewnością będzie ich sporo, skoro u schyłku kadencji Andrzeja Dudy nawet Magdalena Ogórek otrzymała Złoty Krzyż Zasługi, a każdy z braci Karnowskich - Krzyż Oficerski.

    To jednak nie wszystko. Krzyż Wolności i Solidarności od prezydenta Dudy otrzymał także Jerzy Gorzelik, który otwarcie przyznał: Moją ojczyzną nie jest Polska, tylko Górny Śląsk oraz: Jestem Ślązakiem, nie Polakiem, i nie Polsce przyrzekałem... Nie czuję się zobowiązany do lojalności wobec tego państwa.

    W ciągu 10 lat prezydentury Andrzeja Dudy przyznano blisko 800 tys. odznaczeń. To nieprawdopodobna deprecjacja wartości prezydenckich wyróżnień. Nie obyło się także bez wpadek: w marcu 2025 r. Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski przyznano osobie o nazwisku Jan Jarosz, choć chodziło o kogoś zupełnie innego, a laudacja dotyczyła Franciszka Jarosza.

    Odznaczenie państwowe powinno być symbolem uznania dla najwyższych wartości: odważnej służby, poświęcenia i społecznego zaangażowania. Tymczasem ich ogromna liczba, błędy oraz wyróżnienia dla osób, które niekoniecznie na te wyróżnienia zasłużyły, podważają autorytet zarówno prezydenta, jak i samych odznaczeń. Oby to się zmieniło wraz z kadencją nowego prezydenta.


Przebieg posiedzenia