10. kadencja, 4. posiedzenie, 2. dzień (26-01-2024)
9. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Paweł Gancarz:
Szanowny Panie Marszałku! Szanowny Panie Pośle! Wysoka Izbo! Dzisiaj, a konkretnie dzisiaj od godz. 10 obraduje kolejny, drugi zespół w Ministerstwie Infrastruktury, już z uczestnictwem przedstawicieli trzech protestów i środowisk transportowych, wszystkich inspekcji i służb, które niejako współpracują przy rozwiązaniu czy zażegnaniu tego problemu. Pracujemy nad tym.
W trakcie tych długotrwałych, trudnych negocjacji określiliśmy szereg spraw, które są potrzebne i niezbędne do rozwiązania. Dzisiaj m.in. jest to jeden z elementów: czas, w którym nad tymi sprawami pracujemy. Nie będzie to łatwe, bo oczekiwania są dość duże, m.in. odstąpienie od liberalizującej transport unii pomiędzy Komisją Europejską a Ukrainą i powrót do wcześniejszego systemu zezwoleń, czyli bilateralnej wymiany porównywalnej ilości transportów z Ukrainy do Polski i z Polski do Ukrainy. Wiemy już dzisiaj, że powrotu do tego systemu zezwoleń i odstąpienia od umowy liberalizacyjnej nie będzie. Ale zgłosiliśmy szereg postulatów, uwzględniając postulaty protestujących, które mają spowodować czy wpłynąć na to - jeżeli zostaną uwzględnione w trakcie aneksowania tejże umowy w połowie tego roku - żeby ta symetria pomiędzy przewoźnikami z Ukrainy a przewoźnikami, branżą transportową polską chociaż trochę się wyrównała.
Postulatów w pierwotnej wersji było osiem, finalnie zostało dziesięć. Za chwilę będzie czas, kiedy wspólnie ze stroną ukraińską, bo ona jest stroną tej umowy, będziemy pracować nad tym, żeby jak największa liczba postulatów została uwzględniona. Jest szereg czynności, które mamy zaplanowane razem ze stroną ukraińską, bo mówimy tu o głębokiej współpracy, o współpracy w celu udrożnienia granicy i z jednej, i z drugiej strony. Bo niestety, jak nie protestujący z naszej strony granicy, to kolejki po stronie ukraińskiej wynikające ze złego działania systemu e-kolejki, tzw. eCherhy. Tutaj został podjęty szereg prac ze strony polskiej, naszego ministerstwa z naszymi odpowiednikami po stronie ukraińskiej po to, żeby granica była drożna, żeby uwzględnić w jak najszerszym stopniu postulaty protestujących transportowców. Dotyczy to głównie firm transportowych ze wschodu Polski. One tak naprawdę utraciły na wojnie rynki, które obsługiwały (Dzwonek), mówimy tu o Białorusi, mówimy o Rosji, a dzisiaj boją się o rynek, który również obsługują, czyli rynek europejski. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia