10. kadencja, 4. posiedzenie, 2. dzień (26-01-2024)

10. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Poseł Anna Wojciechowska:

    Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! No i co, szanowni panowie? Nietęgie macie miny. Boicie się trochę, prawda? Ha, ha, ha...

    (Poseł Mariusz Kałużny: Nie.)

    Kończy się wam finansowanie kaprysów kolesi. Wstyd. Kolejny wstyd przed społeczeństwem.

    (Poseł Sebastian Kaleta: Spokojnie, spokojnie. Słyszę.)

    (Poseł Mariusz Kałużny: Przemówienie nie pasuje do sytuacji.)

    Temu koledze dam 100 mln, a księdzu dam następne. Mam taki donośny głos, proszę pana, jestem dynamiczną kobietą.

    (Głos z sali: Dynamit.)

    A następnemu dam 100 mln, egzorcyście... (Oklaski) 30 mln - dobra, dam ojcu Rydzykowi.

    Pytanie: Czy winni tych kradzieży, grabienia będą...

    I jeszcze chciałam: temu 100 mln, temu 100 mln, a strażakowi dam piłę do piłowania drzewa, a gospodyni dam czajniczek do gotowania wody. I załatwione, jesteśmy sprawiedliwi.

    (Poseł Janusz Kowalski: Co pani ma przeciwko strażakom?)

    Pytanie: Czy winni tych kradzieży, tego grabienia będą ukarani?

    I jeszcze jedno. Przepraszam za to pytanie, bo zaraz tu będzie krzyk. Gdzie jest naczelny wódz pan minister Ziobro? (Dzwonek)

    (Poseł Michał Wójcik: Co pani gada?)

    Ludzie chcą znać prawdę, bo mnie o to pytają. Gdzie jest pan Ziobro? Bardzo przepraszam, ale mamy prawo wiedzieć, bo on jest za to odpowiedzialny.

    (Poseł Sebastian Kaleta: To jest bezczelne.)

    I jeszcze jedno. Ten, kto ma czyste sumienie, nie musi niczego się bać.

    (Głos z sali: Wstyd i hańba!)

    (Poseł Mariusz Gosek: Panie marszałku, w drodze sprostowania.)

    (Poseł Sebastian Kaleta: Panie marszałku, powinien pan zareagować. Wszyscy wiemy doskonale, co się dzieje z ministrem Ziobro.)


Przebieg posiedzenia