10. kadencja, 40. posiedzenie, 2. dzień (10-09-2025)
13. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego (druki nr 1442 i 1559).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha:
Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Na wstępie podziękuję za deklaracje płynące ze strony wszystkich klubów parlamentarnych w zakresie poparcia tego projektu. Tak, to jest kolejna odsłona działań tego rządu, zarówno deregulacyjnych, jak i zmierzających do zwiększenia elektronizacji postępowań sądowych, w tym wypadku w zakresie postępowania egzekucyjnego. I to, co przede wszystkim należy podkreślić, to to, że nie wprowadzamy do rozwiązań, przepisów kodeksu żadnej nowej instytucji. To wymaga zdecydowanego podkreślenia, że zmieniana jest logika czy kolejność postępowania. Dzisiaj standardem jest przeprowadzenie egzekucji tradycyjnych, o których tutaj mówiliśmy, czyli fizycznie trzeba się stawić na egzekucji czy licytacji organizowanej przez komornika i wówczas, tylko będąc osobiście obecnym, można brać udział w tej licytacji. Licytacja w formie elektronicznej jest zaś pewnym wyjątkiem, który wymaga najpierw uprzedniego wniosku złożonego przez wierzyciela.
Co to zmienia? Przede wszystkim dużo większa dostępność postępowania egzekucyjnego. Ono w samej swojej istocie ma na celu zaspokojenie wierzyciela, który już wygrał sprawę sądową i chce odzyskać zasądzone należności, a egzekucja jest drogą do zaspokojenia tego wierzyciela. I teraz trzeba sobie postawić pytanie: Czy większą skuteczność ma egzekucja czy licytacja, która jest dostępna dla kilku, może kilkudziesięciu osób, które są w stanie odpowiedzieć na wywieszone ogłoszenie, zaproszenie, przyjechać do wskazanego punktu i brać fizyczny udział w licytacji, czy też większą skuteczność będzie miała taka forma sprzedaży nieruchomości, która jest dostępna dla każdego użytkownika Internetu? Czyli wystarczy mieć telefon w ręku, można być w dowolnym miejscu w Polsce i brać udział w tej licytacji.
Zachęcam zresztą państwa, żeby w wolnej chwili odwiedzić platformę e-licytacji. Jest ona bardzo łatwa w obsłudze.
To powoduje, że zwiększona dostępność daje dużo większe gwarancje, że ta egzekucja będzie skuteczniejsza, że cena, która zostanie uzyskana w wyniku tej egzekucji, będzie wyższa, w związku z czym wierzyciel ma większe szanse zaspokojenia, większe szanse wyegzekwowania swoich należności.
Obecnie w Polsce, według dostępnych informacji, blisko 96% gospodarstw domowych ma dostęp do Internetu. Internet jest wszechobecnym narzędziem. I oczywiście marzy nam się, żeby to było 100%, natomiast sam fakt, że 96% gospodarstw domowych ma dostęp do Internetu, to i tak jest gigantyczne zwiększenie dostępności udziału w tych postępowaniach egzekucyjnych niż w przypadku obecnej formuły, która wymaga fizycznej obecności i jest dzisiaj mocno dyskryminująca dla tych, którzy mają problemy z dotarciem, bo są miejsca wykluczone komunikacyjnie, którzy z przyczyn zdrowotnych nie mogą uczestniczyć w tych postępowaniach. Musimy się zatroszczyć o te osoby, które dzisiaj z różnych przyczyn nie mogą dotrzeć do tych wskazanych punktów. Będą one mogły po prostu bez wychodzenia z domu brać udział w tych postępowaniach.
Tak więc jest to mocno proobywatelska zmiana, zwiększająca narzędzia internetowe w postępowaniu egzekucyjnym, a także oczywiście deregulacyjna, bo zbliża obywateli, ułatwia obywatelom dostęp do sfer działania państwa. I to, co jest najistotniejsze, równie istotne i wymaga podkreślenia: platforma e-licytacje nie jest platformą rządową, nie jest platformą sądową, ministerialną - jest narzędziem stworzonym i prowadzonym przez Krajową Radę Komorniczą. To Krajowa Rada Komornicza jest władna do zarządzania, zabezpieczania, serwisowania tego narzędzia. Z dostępnych danych, z danych, którymi dysponujemy, wynika, że nie odnotowała ona żadnych kłopotów natury technicznej, problemów z dostępnością. Niemniej jednak oczywiście my tę sytuację monitorujemy. A uzupełniając: wedle mojej wiedzy trwają także prace nad przygotowaniem rządowej platformy, która będzie zmierzała do dania możliwości przeprowadzania egzekucji w postępowaniach administracyjnych. Ministerstwo Finansów chyba w tym zakresie prowadzi prace, ale nie mam w tej chwili wiedzy, na jakim etapie zaawansowania te prace i techniczne, i legislacyjne są. Tak więc to też jest sfera, w którą administracja rządowa stara się mocniej wkroczyć.
Dziękuję raz jeszcze za poparcie dla tego projektu. Mam nadzieję, że jednogłośnie zostanie on uchwalony w tej Izbie. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia