10. kadencja, 40. posiedzenie, 2. dzień (10-09-2025)

17. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu weryfikacji prawa do świadczeń na rzecz rodziny dla cudzoziemców oraz o warunkach pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa (druk nr 1685).

Poseł Mateusz Bochenek:

    Bardzo dziękuję.

    Panie Marszałku! Państwo Ministrowie! Wysoka Izbo! Myślę, że ostatnie godziny wszystkim nam przypominają, w jakim miejscu się znajdujemy i jakie są okoliczności. Jest to czas, kiedy powinniśmy pamiętać o odpowiedzialności i szukać tego wszystkiego, co powinno nas łączyć. Szkoda, że mój przedmówca rozpoczął od obrażania, ataku. Mówił cały czas o koalicji 13 grudnia, która, jak wiemy, nie istnieje, ale z tym sobie poradzimy, bo chcemy właśnie tego, aby budować, łączyć. Jesteśmy i będziemy w tym wszystkim odpowiedzialni. (Oklaski)

    Dzisiaj w sposób szczególny przypominamy także o tym, co wydarzyło się przed kilkoma laty. Przypominamy o pomocy, jaką obdarowywaliśmy naszych sąsiadów z Ukrainy ze względu na pełnoskalową agresję Rosji. Pamiętamy o empatii, o pomocy, jaką okazywaliśmy ludziom uciekającym przed wojną - o tym musimy cały czas pamiętać - tracącym dobytek życia, poczucie bezpieczeństwa. Wojna, jak wiemy, to koszmar, który rodzi także kolejne koszmary. My, Polacy jesteśmy narodem niezwykle doświadczonym i wiemy doskonale, czym jest wojna, dlatego od lat wyciągamy dłoń do Ukrainy.

    Dziś debatujemy nad rozwiązaniami, które są kontynuacją pomocy dla cudzoziemców, ale przecież jednocześnie także uszczelniamy system. Przypomnę, że prawo do świadczeń, w tym 800+, powiązane będzie z aktywnością na rynku pracy oraz nauką dzieci w polskiej szkole. ZUS co miesiąc będzie sprawdzał, czy cudzoziemcy byli aktywni zawodowo, ale także weryfikował w rejestrze komendanta głównego Straży Granicznej, czy dany cudzoziemiec nie wyjechał z Polski. Wprowadzamy także ograniczenia dotyczące możliwości korzystania ze świadczeń opieki zdrowotnej przez dorosłych obywateli Ukrainy.

    Co także jest ważne, dotychczasowe przepisy dotyczące legalności pobytu obywateli Ukrainy, którzy uciekli przed wojną, zostaną przedłużone do 4 marca 2026 r. Prawie 1 mln obywateli Ukrainy w przypadku braku wprowadzenia stosownych rozwiązań od 1 października br. utraciłoby możliwość potwierdzenia legalności pobytu na terytorium Rzeczypospolitej. Tym samym blisko 0,5 mln osób, które legalnie pracują w Polsce, mogłoby stracić podstawę do tego zatrudnienia, dlatego weto pana prezydenta było absolutnie niepotrzebne, wywołało emocje i niepokój. Mam nadzieję, że tym razem się nie powtórzy.

    Wysoka Izbo! Rozwiązania rządowe są uczciwe, potrzebne i proporcjonalne, chroniące zarówno polski budżet, jak i solidarność społeczną. Nie tracimy z oczu tego, co najważniejsze - idei pomocy, solidarności i odpowiedzialności. Łatwo jest rozbudzać emocje. Wiemy, że historia polsko-ukraińska jest trudna. Każdy znajdzie przykłady konfliktów i dramatów, ale historia ze wszystkimi swoimi ciemnymi kartami nie może być narzędziem w rękach tych, którzy chcą nas dzielić. Nie powtarzajmy argumentów agentury rosyjskiej, która widząc każdy polsko-ukraiński konflikt, tylko zaciera ręce.

    Pozwolę sobie przywołać tylko kilka danych pochodzących z wiarygodnych źródeł. Według danych OECD wskaźnik zatrudnienia uchodźców z Ukrainy w 2023 r. w Polsce wynosił 71%. Jak wynika z raportu BGK z marca 2025 r., obecność migrantów z Ukrainy wywiera pozytywny wpływ na polskie PKB, rynek pracy oraz sytuację budżetową. Polacy przesuwają się coraz częściej do lepiej płatnych i bardziej zaawansowanych zawodów. To nie konkurencja, lecz uzupełnienie i wspólny rozwój rynku pracy. To są fakty, a jednak często zamiast mówić o gospodarce, mówimy o strachu. Zamiast patrzeć w przyszłość, grzebiemy się w resentymentach. To jest właśnie populizm, który gra na najniższych emocjach.

    Wysoka Izbo! Budujemy dzisiaj system przejrzysty, sprawiedliwy i solidarny, i budujmy go dalej. Nie ulegajmy pokusom wykorzystywania sytuacji do wzniecania społecznych napięć. Pamiętajmy, kto jest naszym wrogiem, a kto sojusznikiem. I zawsze zachowujmy się jak trzeba: przyzwoicie (Dzwonek) i odpowiedzialnie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia