10. kadencja, 40. posiedzenie, 2. dzień (10-09-2025)
19. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji do Spraw Deregulacji oraz Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Ordynacja podatkowa (druki nr 1265 i 1621).
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Jarosław Neneman:
Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Może powiedzmy sobie tak: robimy specjalny wyjątek od tego specjalnego wyjątku, który bardzo rzadko będzie stosowany. Robimy jeszcze jeden wyjątek, który będzie jeszcze rzadziej stosowany. To jest ten wyjątek, o który państwo pytali. Pozwólcie państwo, że zacytuję orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, sprawa GSK 1969/19: W demokratycznym państwie prawnym naruszające prawo działanie jednostki skutkujące niewyjaśnieniem stanu faktycznego w sprawie nie może stanowić podstawy do ochrony tej jednostki z powodu pozostawania niedających się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego.
Czy w sytuacji, kiedy mamy mafię VAT-owską i świadkowie są zastraszani, nie składają wyjaśnień i nie można tego stanu wyjaśnić, należy się z tym pogodzić i przyjąć stronę podatnika?
(Poseł Witold Tumanowicz: Zastraszanie jest karalne, tak? To jest przestępstwo.)
To są te wyjątki i powiedzmy sobie szczerze, że one będą wykorzystywane bardzo, ale to bardzo rzadko, tak jak się to do tej pory dzieje. Proszę więc nie straszyć urzędnikami, którzy co chwila będą mówili: ważny interes, nie pójdziemy...
(Poseł Witold Tumanowicz: Mogą. Teraz mogą.)
Mogą, ale nie róbcie z urzędników jakichś potworów, którzy tylko czyhają na najdrobniejszą pomyłkę. Bardzo wielu czy też większość urzędników będzie zadowolona z tego przepisu, bo w wielu przypadkach pozwoli wyjść z twarzą i załatwić sprawę o wiele, wiele szybciej.
Było pytanie, czy będzie to miało zastosowanie do spraw w toku. Będzie.
Było pytanie, czy to będzie stosowane wtedy, kiedy podatnik będzie występował. Nie będzie, bo jak podatnik występuje z wnioskiem, to ma obowiązek przedstawić dowody, więc trudno będzie tu domniemywać.
Myślę, że obawy, które państwo zgłaszają, są trochę nad wyraz. My oczywiście zafundujemy administracji skarbowej szkolenia i przekażemy tę myśl, ale proszę mi wierzyć, że to nie na tym polega, że nagle minister finansów czy szef KAS-u powie: teraz tak róbcie. Urzędnicy są świadomi, zresztą pan poseł kiwał głową, i wielu z nich z przyjemnością i z ulgą z tego skorzysta, tak jak w tej chwili korzystają już w przypadku tych niedających się rozstrzygnąć wątpliwości co do stanu prawnego.
Myślę, że to tyle. Zobaczą państwo za rok, za dwa, że przepis się przyjął. Pewnie nie będzie stosowany bardzo często, bo strony jednak będą się starały ustalić ten stan faktyczny, a tam, gdzie to się nie uda, będzie to rozstrzygane na korzyść podatnika. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia