10. kadencja, 40. posiedzenie, 2. dzień (10-09-2025)
21. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o sporcie (druki nr 1482 i 1596).
Poseł Tadeusz Tomaszewski:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pan poseł Krzysztof Grabczuk wypowiedział słowa czy zdanie, które dzisiaj można przypisać całej tej debacie. Sport łączy ludzi. I za tę debatę, która nas połączyła w imię troski o zdrowie fizyczne i psychiczne dzieci i młodzieży, w imieniu komisji serdecznie dziękuję. Jestem przekonany, że ta debata i to przyjęte rozwiązanie spowodują też refleksję wśród inwestorów inwestujących w bazy sportowe. Ona już następuje.
Sam fakt, że pan minister wypowiadał się, mówił o tym, że inwestycja w energochłonne urządzenia może być finansowana również ze środków Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej, że te wydatki mogą być kwalifikowane, mówi wyraźnie, że to jest nasza wspólna troska. Niemniej jednak na początku jest planowanie inwestycji, a te decyzje zapadają w samorządzie. Zgadzam się z tymi posłankami i posłami, którzy mówią o tym, że te decyzje powinny być konsultowane ze społecznością lokalną. Te konsultacje ograniczą nam w przyszłości właśnie ewentualne konflikty. Chcę jednak powiedzieć, że w czasie debaty próbowano znaleźć dalej idące rozwiązanie, w którym nie wymieniano by tych rodzajów obiektów sportowych, ale które byłoby taką ogólną tezą, która pozwoliłaby przykryć m.in. np. Tor Poznań czy inne. Niemniej jednak fachowcy, prawnicy wyraźnie ostrzegali nas przed takim rozwiązaniem, bo moglibyśmy być zadowoleni do czasu zakończenia procesu legislacyjnego, ale później w życiu mogłoby to być nieskuteczne. Stąd ten pierwszy krok. Zresztą jak państwo zauważyliście, jak ktoś tutaj zauważył, to jest nie w Kodeksie cywilnym, nie w ustawie o ochronie środowiska, tylko w naszej ustawie systemowej, w ustawie o sporcie.
Pan poseł przewodniczący Marek Matuszewski powiedział, że najwięcej wybudowano obiektów sportowych, gdy rządziła ta czy inna formacja. Chwała wszystkim tym, którzy budują obiekty sportowe. Ale, panie pośle Marku, gdyby nie inicjatywa posłów z 1994 r. w tej Izbie dotycząca wprowadzenia dopłat do gier liczbowych, to nie byłoby za ubiegły rok 1240 mln wpłaty z dopłat do gier liczbowych do Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej, 300 mln - do Funduszu Promocji Kultury i iluś milionów do jeszcze dwóch funduszy. W międzyczasie z tego Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej 25% środków przeznaczono na inne cele, m.in. Fundusz Rozwiązywania Problemów Hazardowych i fundusz rozwoju społeczeństwa obywatelskiego. Dzisiaj dzięki tamtej decyzji cztery fundusze, jak można powiedzieć, pozwalają realizować określone zadania publiczne. A więc mamy systemowe rozwiązania, które finansują wspólnie z samorządami rozwój infrastruktury sportowej. Każde dodatkowe środki przeznaczane na ten cel, takie jak te z programu Olimpia, jak środki z Polskiego Ładu, dodatkowo to wzmacniają, a nade wszystko powodują, że w samorządach, gdzie są radni wspólnie z wójtami, burmistrzami i prezydentami, mimo skali potrzeb związanych z wszelką infrastrukturą, które w samorządach są nadal wielkie, ta związana ze sportem się przebija, bo są podane środki z Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej.
Chcę podziękować ministerstwu za to, że wróciło do normalności w kwestii środków z Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej, czyli do współudziału samorządów wojewódzkich w kreowaniu polityki infrastruktury sportowej w swoich województwach. Wcześniej również funkcjonowało to, że część tych środków trafiała do województw, a później wszystko scentralizowano. 2025 r. to również pierwszy rok, w którym funkcjonuje program rozwoju infrastruktury wojewódzkiej, ale dodatkową wartością teraz realizowanego programu jest to, że również samorządy wojewódzkie muszą wyłożyć tyle, ile przekazuje Ministerstwo Sportu i Turystyki. To jest dodatkowa wartość. Trzy województwa nie przystąpiły do tego programu, ponieważ nie wyłożyły własnych środków, ale to nie oznacza, że zostały osierocone przez ministerstwo. Uruchomiło ono dla nich odpowiednie nabory i to jest ważne. Jeżeli chodzi o rozwój infrastruktury sportowej, to powinniśmy cały czas poszukiwać źródeł finansowania poza budżetem, bo to jest trwalsze, stabilne. To nie zawsze zależy od, można powiedzieć, sytuacji gospodarczej, choć wpłaty z gier liczbowych zależą. Jeśli społeczeństwo jest zamożne, to więcej wydaje m.in. na te kwestie.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Jeśli chodzi o aktywizację sportową dzieci i młodzieży, to jestem przekonany, że działania, które podjął rząd, za chwilę powinny nam dać pozytywne efekty, np. nowa podstawa programowa wychowania fizycznego, która zaczęła funkcjonować od 1 września. Będziemy robić ten umowny test sprawności fizycznej już od I klasy, a nie od IV, tak jak do tej pory. Tworzona baza sportowych talentów będzie nam dawała pogląd, czy te działania, które prowadzą resort sportu, resort edukacji, samorządy, polskie związki sportowe, kluby sportowe i społeczeństwo obywatelskie, będą przynosić pozytywne zmiany. Dziękuję uprzejmie. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia