10. kadencja, 40. posiedzenie, 3. dzień (11-09-2025)
31. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych o komisyjnym projekcie ustawy o zmianie ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 321 i 1553).
Poseł Jarosław Rzepa:
Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Na początku chciałbym stwierdzić, że klub Polskiego Stronnictwa Ludowego również zagłosuje za przyjęciem tej ustawy. (Oklaski)
Szanowni Państwo! Kilka miesięcy temu dyskutowaliśmy w naszej Izbie na temat języka śląskiego. Kiedy rozmawialiśmy o emocjach na tej sali, padło bardzo wiele niepotrzebnych słów. Szanowni państwo, Ślązacy i tak będą w swoich domach mówić po śląsku. Tak samo Wilamowiane będą mówić po wilamowsku, to się nie zmieni, szanowni państwo. Natomiast trzeba okazać szacunek dla języka i historii, która spowodowała, że z tych czy innych względów ten język się zachował i utrzymał na tym terenie i te osoby chcą rozmawiać w tym języku. Ale przecież te osoby są obywatelami Rzeczypospolitej i to się nigdy nie zmieni, szanowni państwo.
Natomiast jeśli chodzi o zamieranie bardzo niszowego już języka, czy my powinniśmy dopuścić do tego, żeby kiedyś to była tylko i wyłącznie historia? Ja nie chcę, żeby tak było. Chciałbym, żeby te osoby, które posługują się tym językiem, kultywują tradycje, przekazują choćby emocje w tym języku, nadal mogły to robić. Szanowni państwo, Polska jest krajem otwartym i myślę, że w swojej wielkości dopuszcza do tego, aby język wilamowski mógł funkcjonować. Drodzy państwo, myślę, że nie ma tutaj... Nie bójmy się niczego. Tak samo jak na Kaszubach - mogą rozmawiać, rozmawiają, wstawiają tablice dwujęzyczne. Też odbywa się to, choć nie zawsze, z pewnymi problemami. Mam nadzieję, że również w odniesieniu do drogi ekspresowej S6 na Kaszubach generalna dyrekcja w końcu zrozumie, że to nie jest jakiś problem, żeby postawić takie tablice zjazdowe w tych miejscach, w węzłach komunikacyjnych. To nie jest coś, co zagraża bezpieczeństwu albo koncentracji ludzi na drodze, bo widać w wielu, wielu innych miejscach, że to nie jest żaden problem. Ja myślę, że to jest przejaw pewnej małostkowości i niezrozumienia tematu.
Myślę, że dzisiaj słuchają nas i tu, i pewnie przed ekranami ci, którzy na to czekają, ci, którzy rozmawiali z nami w Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych i przekonywali nas, jak również ci, którzy mieli zdanie odrębne. Szanowni państwo, ja jednak ufam, że w swej mądrości parlament Rzeczypospolitej Polskiej uszanuje to, co zostało zachowane, aby mogło to funkcjonować, i podczas głosowania stwierdzimy, że tym ludziom po prostu się to należy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia