10. kadencja, 40. posiedzenie, 3. dzień (11-09-2025)

Oświadczenia.

Poseł Maria Kurowska:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Źle się dzieje w polskiej szkole. Nauczyciele, dyrektorzy mówią wprost, że to zupełnie nowa sytuacja, kiedy nie liczy się w polskiej szkole zdobywanie wiedzy, ale na pierwsze miejsce wychodzi ideologia. W terenie nazwali już panią minister Nowacką ministrem nieuctwa i deprawacji.

    (Poseł Alicja Łuczak: No nie, Marysia, przesadzasz.)

    Drodzy państwo, ale po co nam to było? Dlaczego pani minister Nowacka tak brutalnie eksperymentuje na polskiej szkole i na polskich dzieciach? Najpierw zlikwidowała zajęcia domowe. Teraz okazuje się, że jest jeden jęk rodziców i całych środowisk, ponieważ rodzice chcą, aby dzieci dobrze się uczyły. Trzeba się z tego wycofywać. Na siłę pani minister wprowadza edukację zdrowotną. Po co, drodzy państwo? Przecież te treści, które są w edukacji zdrowotnej, były wcześniej na biologii, na WF-ie, klimatyczne były na geografii. I po co to było zmieniać? Ale odpowiemy sobie po co, jeżeli uświadomimy sobie, że koordynatorem tego programu jest profesor, sławny profesor Zbigniew Izdebski, który jest seksuologiem. Dlaczego okłamujemy ludzi? Ludzie już wiedzą. Ludzie sięgną do Internetu i wiedzą, kto jest koordynatorem tego programu. Szanowni państwo, nie można w ten sposób. Nie można w ten sposób, abyśmy po prostu dzieci nasze (Dzwonek) na siłę seksualizowali.

    (Głos z sali: Ha, ha, ha!)

    Mam nadzieję, że to się zakończy szybko, bo ten program jest zupełnie nieprzygotowany. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia