10. kadencja, 40. posiedzenie, 3. dzień (11-09-2025)
Oświadczenia.
Poseł Bronisław Foltyn (tekst niewygłoszony):
W prywatnym stowarzyszeniu STOART od kilku miesięcy trwa awantura. Zarząd STOART został zawieszony przez ministerstwo kultury. Jak twierdzą członkowie zarządu, zostali zawieszeni, dlatego że postanowili złożyć zawiadomienia do CBA. Zawiadomienie ostatecznie do CBA złożono i dotyczy ono m.in. działań, które mają na celu prywatyzację poboru tantiem. Jest o co się bić, bo na kontach STOART zablokowano ponad 50 mln zł.
Nie jest to oczywiście jakaś nowość. Nieprawidłowości w prywatnych stowarzyszeniach typu STOART czy ZAiKS mają miejsce od lat. Organizacje, które od lat korzystają z parasola ochronnego w postaci państwa, są bezkarne i zdegenerowały się do tego stopnia, że co jakiś czas dowiadujemy się o kolejnych aferach wokół tych prywatnych organizacji zarządzających prawami autorskimi.
Pieniądze w znacznej części nie trafiają bowiem do artystów, lecz są wydawane na inne cele. Mowa tu o kilkuset milionach złotych co roku. Jakby tego było mało, to w ministerstwie kultury trwają właśnie prace nad ustawą reprograficzną, która rozszerza opłatę na kolejny sektor. Od przyszłego roku każdy z was, gdy kupi sobie telewizor czy nowy telefon, będzie musiał pod przymusem przekazać do ZAiKS czy STOART 1% wartości sprzętu. Opłatę tę będziecie mieli już oczywiście zawartą w cenie i waszym imieniu do ZAiKSU i STOART-u zaniosą ją producenci i importerzy. Rocznie to będzie prawie 200 mln zł.
Moim zdaniem ten mafijny model ochrony prawa autorskich, który funkcjonuje w Polsce od lat 90., już dawno powinien zostać zaorany i wypalony gorącym żelazem. Obecna koalicja, jak widać, bardziej zainteresowana jest przejęciem funkcjonujących dziś stowarzyszeń i raczej dosypywania do nich jeszcze większej ilości naszych pieniędzy niż zbudowaniem modelu, który byłby korzystny dla artystów, a nie dla bandy cwaniaków, która na artystach żeruje. W tym obszarze jak na dłoni widać, że PiS i PO, to jedno zło. I nie przesadzę, jeśli napiszę, że porządek z ZAiKS-em i STOART-em zrobimy dopiero wtedy, gdy Konfederacja wygra wybory. W innym wypadku ta patologia będzie trwała jeszcze przez dekady.
Przebieg posiedzenia