10. kadencja, 40. posiedzenie, 3. dzień (11-09-2025)

Oświadczenia.

Poseł Bożena Lisowska (tekst niewygłoszony):

    W 2017 r. rząd PiS wprowadził ustawę: apteka dla aptekarza, a w 2023 r. dodatkowo ją zaostrzył. Przepisy ograniczyły możliwość posiadania aptek wyłącznie do farmaceutów i wprowadziły limit maksymalnie czterech aptek na jednego właściciela. Oficjalnie miało to przeciwdziałać ekspansji sieci aptecznych, lecz faktycznie utrwaliło dominację trzech największych hurtowni, które kontrolują ok. 70% rynku. W 2017 r. w Polsce było 13 600 aptek, dziś jest ich 11 360. Ubyło ponad 2300 placówek. Ponad 500 gmin w Polsce nie ma dziś żadnej apteki, a ponad 100 z nich straciło aptekę w ostatnich latach. W ponad 800 gminach działa tylko jedna apteka lub punkt apteczny, co ogranicza konkurencję i dostępność leków. Ceny w miejscowościach turystycznych są nawet o ponad 100% wyższe niż w dużych miastach. Np. lek przeciwbólowy za 21,99 zł w Warszawie kosztuje 38 zł we Władysławowie, preparat magnezowy za 31,99 zł w stolicy we Władysławowie kosztuje 69 zł, czyli o ponad 35 zł więcej. Nawet Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że nowelizacja z 2023 r. została uchwalona z naruszeniem konstytucji, lecz wyroku nie opublikowano. Skutkiem regulacji jest ograniczenie konkurencji, spadek liczby aptek, wyższe ceny leków i pogorszenie dostępności dla milionów mieszkańców.


Przebieg posiedzenia