10. kadencja, 41. posiedzenie, 1. dzień (24-09-2025)
3. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji do Spraw Deregulacji o poselskim projekcie ustawy o ograniczeniu biurokracji i barier prawnych (druki nr 558, 558-A i 1420).
Poseł Bartłomiej Wróblewski:
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Cieszę się, że przynajmniej werbalnie, kierunkowo właściwie cała Izba wyraża zgodę na deregulację i jest przekonana, że musimy wprowadzać rozwiązania, które upraszczają system prawny, ułatwiają prowadzenie działalności gospodarczej i życie obywateli.
Odniosę się do pytań, które tutaj padły. Pan poseł Krzysztof Habura pytał o gwarancję i zachowanie pewności obrotu w związku z cyfryzacją umów leasingu. Myślę, że to przekonanie jest dość powszechne, bo przecież akurat ta zmiana została przyjęta w projekcie rządowym i zrealizowana. Dzisiaj właściwie wszystkie czy niemal wszystkie umowy możemy zawierać zdalnie. Nie było powodu, żeby umowa leasingu pozostała wyjątkiem i wymagała skomplikowanej formy dokumentowej.
Padło pytanie o to, czy wszystkie propozycje były poddane konsultacjom. Wszystkie propozycje, szanowni państwo, zostały przedstawione przez stronę społeczną, czasami nie tylko przez stronę społeczną - także przez krajową izbę notarialną, rzecznika małych i średnich przedsiębiorców, samorządy. Można powiedzieć, że były poddane pod szeroką dyskusję, która dodatkowo trwała długo, bo, co już tutaj padło wielokrotnie, ustawa po raz pierwszy trafiła do Wysokiej Izby w lipcu 2023 r., ponownie później, w lutym 2024 r.
Poseł Pejo wyrażał wątpliwość, mówiąc, że propozycji w tej ustawie jest stosunkowo niewiele. Jest ich stosunkowo niewiele, bo ok. 80% propozycji albo wcześniej zrealizowano dzięki projektom rządowym, albo odrzucono. O tym za chwilę. Możemy cały czas to nadrobić i to przyjąć w związku z tym, że wnieśliśmy poprawki.
Pani posłanka Barbara Grygorcewicz pytała, jakie są najważniejsze z tych zrealizowanych propozycji. Pytała też o koszty. Jeśli chodzi o koszty, to znakomita większość tych propozycji, zrealizowanych i niezrealizowanych, jest bezkosztowa. Chodzi np. o cyfryzację zawierania umów leasingu czy skrócenie terminów wycinki drzew i krzaków. Akurat ta propozycja nie została zrealizowana, ale uważam, że ten zapis, który był w ustawie, jest lepszy niż ten, który jest proponowany. Jakie są dwie najważniejsze zmiany, dwie propozycje, do których szczególnie...
Chciałbym poprosić pana, panie pośle, panie profesorze, o rozważenie poparcia jeszcze dwóch naszych poprawek. Obie dotyczą najmniejszych, małych i średnich firm. Pierwsza dotyczy tego, żeby w przypadku rozliczania działalności nieewidencjonowanej kwota nie była, tak jak teraz, określona kwartalnie, ale rocznie. Dotyczy to szeregu osób prowadzących działalność nieewidencjonowaną, np. rękodzielniczą. Ktoś produkuje bombki. Nie produkuje ich raz w roku. Sprzedaje je, wiadomo, głównie w okresie przedświątecznym. Ktoś zbiera grzyby czy jagody przez okres 2 czy 3 miesięcy w ciągu roku. To jest pierwsza kwestia.
Druga kwestia to ta, o której mówiła pani poseł Czechak. Chodzi mianowicie o to, żeby wydłużyć mały ZUS plus. W pierwszym momencie wprawdzie obniży to dochody ZUS-u w związku z tym, że te składki ZUS są bardzo korzystne dla małych i średnich przedsiębiorstw. Sprawi to jednak, że więcej osób będzie chciało prowadzić małą działalność gospodarczą, a to z kolei zwiększy dochody budżetowe. Uważam, że nad tymi dwiema zmianami, panie pośle, możecie się zastanowić w klubie.
Widzę pana posła Zimocha - teraz to poseł niezrzeszony.
(Poseł Tomasz Zimoch: Niezależny.)
Niezależny, właśnie, ale być może środowisko macierzyste, Polska 2050, mogłoby się jednak zastanowić nad tymi dwiema propozycjami i je wesprzeć, chociaż te dwie propozycje. Wydaje mi się, że są to kwestie, w przypadku których można zbudować konsensus. Te dwie kwestie uważam za ważne: działalność nieewidencjonowana i mały ZUS plus.
(Poseł Tomasz Zimoch: Macie lepsze przełożenie na marszałka.)
Nie chcę w tym momencie komentować tej interesującej opinii, tego, czy to prawda, czy nie.
Pani posłanka Wioletta Kulpa zapytała o ograniczenie dotyczące kwestii opłacania OC przez cały rok w przypadku tych wszystkich właścicieli pojazdów, którzy korzystają z nich przez kilka miesięcy w roku, a czasami nawet nie korzystają w ogóle. Chodzi o osoby, które wyjeżdżają za granicę, kampery, motocyklistów. Jest szereg takich grup obywateli, którzy korzystają ze swoich pojazdów przez krótszy czas, dlatego proponujemy możliwość czasowego wyrejestrowania pojazdu, żeby nie opłacać OC. To jest bardzo ważna propozycja. Zachęcam Wysoką Izbę do rozważenia jej poparcia, bo zgłosiłem tę poprawkę.
Pani posłanka Małgorzata Pępek pytała, gdzie był PiS przez 8 lat, dlaczego był na bakier z deregulacją. Przypominam, że w poprzedniej kadencji zaproponowałem trzy ustawy deregulacyjne: ustawy dotyczące edukacji domowej, eliminacji prawnych podstaw lokalnych monopolii gazowych i ustawę przekrojową, w której były zawarte zmiany dotyczące np. wzmocnienia pozycji przedsiębiorców w sądach poprzez możliwość występowania w ich imieniu organizacji przedsiębiorców, rzecznika małych i średnich przedsiębiorców na rzecz przedsiębiorców, było podwyższenie kwoty, do której można prowadzić działalność nieewidencjonowaną. Tych propozycji było bardzo wiele. Były te trzy ustawy poselskie plus ustawa rządowa, którą przygotował minister Buda i ministerstwo rozwoju, więc tutaj sprostowanie. Ta ustawa, o której mówimy, jest moją czwartą ustawą i kolejną ustawą Prawa i Sprawiedliwości.
Pan poseł Marcin Porzucek pytał o VAT na odzież i obuwie, przypomniał, dlaczego wcześniej tego nie można było zrobić - nie było notyfikacji Komisji Europejskiej. Teraz jest. Być może to jest też sprawa, którą ponad podziałami moglibyśmy przyjąć. Pan poseł Wicher również o tym mówił. Wydaje mi się, że to jest ważne, w szczególności w związku z tym, że, jak wiemy, rodzina cały czas potrzebuje wsparcia.
Pani poseł Bożena Lisowska pytała, dlaczego w lipcu 2023 r. projekt nie został zrealizowany. Ja też nad tym ubolewam. Uważam - i powiem to wszystkim państwu, także moim koleżankom i kolegom - że gdyby nasza ustawa deregulacyjna była w pełni zrealizowana w lipcu 2023 r., Prawo i Sprawiedliwość uzyskałoby lepszy wynik w wyborach, być może dzisiaj nadal byśmy rządzili. A więc akurat tutaj zgadzam się i też ubolewam, że ta ustawa nie została wprowadzona, bo te 27 propozycji zwróconych do bardzo różnych grup polskiego społeczeństwa było, myślę, kroplą, która mogła przeważyć szalę.
Pan poseł Grzegorz Lorek zapytał o zwolnienie od podatku schronów. To jest też bardzo istotne pytanie i właściwie mój apel do pana marszałka, taki szczególny, a przez pana do pana ministra Kosiniaka-Kamysza: Wciągnijmy obywateli polskich do tego, żeby budować i utrzymywać schrony. To zwolnienie od podatku od nieruchomości temu właśnie służy. Wiemy, że wykonanie wszystkich działań w zakresie obronności jest zadaniem trudnym. I uszczelnienie ochrony przeciwlotniczej, i działania przeciwko dezinformacji, i zakup czołgów, i produkcja amunicji - jest mnóstwo wyzwań. W tej sprawie spróbujmy uznać polskich obywateli za sojuszników, włączmy ich do działań obronnych. To byłaby, myślę, też ważna sprawa, to można byłoby zrobić przy bardzo ograniczonych kosztach dla budżetu. Ta sprawa jest ważna, pilna, aktualna.
Pani posłanka Małgorzata Niemczyk zwróciła uwagę na kwestię przekształceń związków sportowych w polskie związki sportowe. Ja nie przypuszczałem, że dzięki naszej ustawie możemy pomóc polskim curlingowcom. Cieszę się, że tak będzie.
(Poseł Tomasz Zimoch: Ale późno.)
Ustawa trafiła w lutym 2024 r. Zwracaliśmy się do pana i pana ówczesnych koleżanek i kolegów o to, by nie mrozić tej ustawy. Po dłuższym czasie się udało, ona wyszła z zamrażarki i dzisiaj jest procedowana. Tak że trochę późno, ale tu już padło kilkakrotnie: lepiej późno niż wcale.
Pan poseł Paweł Rychlik zwrócił uwagę, że warto byłoby pomyśleć o podobnych regulacjach dotyczących strzelnic, aby nie były, jak rozumiem, traktowane jako budynki i nie były obciążane podatkiem od nieruchomości. To jest dobry i ciekawy pomysł do kolejnej ustawy.
Pan poseł Patryk Wicher zwrócił uwagę na to, że w naszej ustawie zebraliśmy 27 propozycji deregulacyjnych. To jest, uważam, prawda, że projekt tej naszej ustawy z punktu widzenia deregulacyjnego miał charakter wzorcowy. To też wynikało z nauczki z poprzednich projektów, z poprzednich lat. Chodzi o to, żeby starać się, aby w ustawach, które nazywamy deregulacyjnymi, realnie deregulować, ograniczać ilość obowiązków, ograniczać ilość obowiązujących regulacji, a nie mieszać deregulacji z regulacją, co niestety obciąża część projektów, które były procedowane ostatnio, np. ustawę o zapobieganiu przestępstwom na tle seksualnym, ważną ustawę, ale przede wszystkim regulacyjną, a nie deregulacyjną.
Pan poseł Mariusz Krystian spytał o kwestie, które zostały odrzucone i co których dzisiaj prosimy Wysoką Izbę, żeby rozważyć ich przyjęcie. O obniżeniu VAT-u na odzież i obuwie była już mowa. Dalej, zwiększenie o 50% kwoty przychodów, do której możliwe jest płacenie podatku ryczałtowego, z 2 do 3 mln euro - to jest najwygodniejsza forma podatkowa, też korzystna dla państwa, więc warto byłoby to podnieść. Zniesienie limitu czasowego w przypadku małego ZUS-u plus. Wzmocnienie pozycji obywateli i przedsiębiorców w razie ich sporów z ZUS-em - to jest dosyć ważna sprawa, żeby to ZUS musiał udowadniać, a nie obywatele czy przedsiębiorcy. O działalności nieewidencjonowanej mówiłem. O zwolnieniu schronów mówiłem.
Chciałem jeszcze zwrócić uwagę na jedną propozycję, o której nie było tutaj mowy, nikt o to nie zapytał, mianowicie na kwestię dolegliwości związanych z obowiązkiem ustanawiania obligatoryjnych zabezpieczeń przez posiadaczy odpadów. Krótko mówiąc, firmy, które zajmują się odpadami, muszą składać depozyty, gwarancje na wypadek niewiązania się ze swoich obowiązków. To jest dobre, że te depozyty są, to było wprowadzone w czasach Prawa i Sprawiedliwości, natomiast my proponujemy, żeby uelastycznić system tych depozytów, aby to nie musiała być tylko gotówka, ale aby to mogły być np. nieruchomości. Uważam, że to jest ważna propozycja - i konkretnie ta propozycja, i to, co ta propozycja ze sobą szerzej niesie. Krótko mówiąc, obowiązujące przepisy są łatwiejsze do przestrzegania, jeśli chodzi o wielkie międzynarodowe koncerny. Natomiast my powinniśmy się starać, żeby ten system był też troszkę bardziej dostosowany do możliwości małych i średnich firm z tej branży z Polski. Dlatego to uelastycznienie.
Czy to są wszystkie pytania? Jeszcze wystąpienie pani poseł Magdaleny Kołodziejczak. Od kiedy ulga za niewytwarzanie odpadów paleniskowych? Od wtedy, kiedy przyjmiemy tę zmianę. Lewica deklaruje rozważenie wsparcia tej poprawki. Mam nadzieję, że inne formacje też by poparły. Wtedy to wejdzie już bardzo szybko w życie. To propozycja taka proekologiczna.
Pan poseł Woś zwraca uwagę na to, żeby jednoosobowe składy były w SKO i żeby SKO mogły obradować zdalnie w przypadku niektórych rodzajów spraw. Uważam, że to bardzo przyspieszyłoby pracę SKO, więc to jest dobra propozycja. Namawiam obóz rządzący do jej wsparcia.
Poseł Michał Jaros wyrażał wątpliwości co do tego, czy wcześniej nie była deregulacja.
(Poseł Grzegorz Napieralski: Minister, minister.)
Pan minister, tak.
A więc przypominam: edukacja domowa, lokalne monopole gazowe zostały zniesione, ustawa przekrojowa plus ustawa rządowa. Przynajmniej cztery ustawy deregulacyjne były w poprzedniej kadencji, ta jest piąta. Przykładem tego, że pomysły opozycji jednak były wówczas realizowane, jest choćby ta propozycja posła Macieja Kopca, która trafiła do ustawy deregulacyjnej, czy propozycja Michała Gramatyki i wprowadzone (Dzwonek) dzięki niej zmiany w aplikacji mObywatel. Bardzo serdecznie dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia