10. kadencja, 41. posiedzenie, 1. dzień (24-09-2025)

4. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1609 i 1670).

Poseł Grzegorz Napieralski:

    Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pan minister powiedział, że był pilotaż i w końcu po tym pilotażu trzeba było powiedzieć: czas na działanie, czas na ciężką pracę. Jest tzw. godzina zero i zaczęliśmy działać. Był taki głos, który bardzo zasmucił, głos posłanki z Prawa i Sprawiedliwości, która mówiła, że nic nie robimy, że z tą ustawą to też tak, jakbyśmy nic nie zrobili. To przypomnę: sieć onkologiczna, sieć kardiologiczna, finansowanie chorób rzadkich, zapłodnienie metodą in vitro, a teraz właśnie choćby ta ustawa - to jest to, co zrobiliśmy przez ostatni czas. Mnie bardzo zasmucił ten głos. Chciałem zwrócić uwagę: pani poseł Anna Baluch z Prawa i Sprawiedliwości już dokładnie wie, jak będzie działał system i jak będą wyglądały kolejki, ile miesięcy będziemy na co czekać. Skąd ona to wie? Zna te algorytmy, zna te kody związane z tym, co się będzie działo? Mówię o tym dlatego, że to jest właśnie taka hipokryzja. Coś jeszcze nie zaczęło działać, a ona już wie dokładnie, co się wydarzy, i po prostu stara się być złośliwa, a nie merytoryczna. To jest dosyć przykre.

    Jeżeli chodzi o głos pana posła Mariusza Krystiana z Prawa i Sprawiedliwości, to był to bardzo dobry głos. Myślę, że właśnie to jest ten moment i chyba to miejsce na dyskusję na temat cyfryzacji systemu ochrony zdrowia. Bo właśnie kiedy wprowadzimy cyfryzację, sztuczną inteligencję, algorytmy, dobrze opiszemy to prawnie i zabezpieczymy tak naprawdę nasze - nasze jako pacjentek i pacjentów - interesy, to żadnych patologii czy złych praktyk już nie będzie, wszystko będzie klarowne, bardzo przejrzyste. Pani poseł Klaudia Jachira przytoczyła statystyki. Pokazują one, że było ileś nieodbytych i nieodwołanych wizyt. Ten system ma właśnie tego dotyczyć.

    Poseł Szałabawka powiedział, że to nie jest rewolucyjny krok. To jest rewolucyjny krok. To się nam udało. Robimy to stopniowo. Tak jak powiedział pan minister, będą kolejne etapy. One będą kolejno wprowadzane, żeby dojść tak naprawdę do pełnej cyfryzacji całego systemu ochrony zdrowia i tak go zbudować, żeby był sprawiedliwy i jak najlepszy dla nas, pacjentów i pacjentek.

    Pan poseł Lorek chciał powiedzieć coś o cyfryzacji, nie miał pytania, więc mówił o tym, że nie ma pieniędzy. Nie ma pieniędzy, ale 20 mld zł długu, dziura budżetowa w systemie ochrony zdrowia to wasze dzieło, panie pośle. Wasze, przecież nie nasze, tak? To my z tym musieliśmy walczyć, a nie wy. To my tak naprawdę zasypaliśmy tę dziurę i naprawiliśmy ten system po was.

    Przechodzę do bardzo ważnego głosu pana posła Czesława Hoca dotyczącego triumfalizmu. Nie ma takiego poczucia, panie pośle. To, co robimy w Komisji Zdrowia, często też w porozumieniu czy we współpracy z komisją cyfryzacji, chodzi o te nowe rozwiązania, które są wprowadzane, jest właśnie po to, żeby być jak najbliżej pacjenta i pacjentki, żeby było jak najsprawiedliwiej i jak najtaniej, panie pośle. Pan dokładnie wie, że takie usługi są po prostu tak tanie, jak to możliwe, że każda zainwestowana złotówka do nas wraca. Na pewno nie ma żadnego wywyższania się.

    (Głos z sali: Mówimy o pokorze.)

    Pokora, przede wszystkim pokora, panie pośle. Absolutnie się z tym zgadzam, będzie pokora. Dyskutowaliśmy na posiedzeniu Komisji Zdrowia, padły propozycje, są też nasze poprawki klubowe. Chcemy o tym dyskutować. Moim zdaniem to jest taki projekt, który powinniśmy przyjąć nie jako jedną z ustaw, ale jako projekt cywilizacyjny. Poradzimy sobie z systemem ochrony zdrowia tak naprawdę wtedy, gdy doprowadzimy do pełnej cyfryzacji. To nam pomoże, każdemu z nas, również tym, którzy są bardzo ciężko chorzy i dzisiaj nagle potrzebują pomocy.

    Słusznie pan powiedział, panie pośle, że jeśli chodzi o dostęp do opieki onkologicznej, to czym szybciej, tym lepiej. Dążymy właśnie do tego, żeby tak było, żeby można było jak najszybciej zdiagnozować chorobę i jak najszybciej znaleźć lekarza, który się nią zajmie. Każdy dzień, jeżeli chodzi o chorobę onkologiczną, jest ważny dla każdego pacjenta i pacjentki. Wiem to dokładnie, bo przeżyłem to w swojej rodzinie. Nie ma nic ważniejszego niż czas. To, co dzisiaj robimy, panie pośle, jest właśnie po to, żeby ten czas skrócić i żeby to było jak najbliżej pacjenta i pacjentki.

    Bardzo proszę, żebyśmy przyjęli tę ustawę, zagłosowali wspólnie za nią, bo to bardzo dobry projekt, a panu ministrowi jeszcze raz bardzo dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia